Komentarz do Art. 148 kodeksu karnego [Zabójstwo]

Kazimierz

Well-known member
Członek ekipy
Typ przestępstwa zabójstwa i jego odmiany. Przepis art. 148 k.k. statuuje typ podstawowy przestępstwa zabójstwa w §
1, aż siedem odmian kwalifikowanych w § 2 i 3 oraz jedną odmianę uprzywilejowaną w § 4. Odmiany uprzywilejowane zabójstwa
wyodrębnione jako osobne typy dzieciobójstwa i zabójstwa eutanatycznego zostały ponadto usytuowane w art. 149 i 150 k.k.
Odmiany kwalifikowane zabójstwa zostały po raz pierwszy wprowadzone do systemu naszego prawa karnego przez k.k. z 1997
r. Poprzednie kodeksy odmian kwalifikowanych nie przewidywały, pozostawiając sądom odpowiednią ocenę czynu i dobór kary
w przypadkach, gdy okoliczności obciążające się pojawiały. Mając na uwadze, że za zabójstwo w typie podstawowym w k.k. z
1932 r. i w k.k. z 1969 r. oprócz kary pozbawienia wolności do lat 15 i kar długoterminowych (dożywotniego pozbawienia
wolności w k.k. z 1932 r. i 25 lat pozbawienia wolności w k.k. z 1969 r.) groziła także kara śmierci - sądy miały możliwość
adekwatnego ukarania każdego sprawcy zabójstwa w ramach sędziowskiego swobodnego uznania. Obecnie odpowiedzialność
karną za typ podstawowy zabójstwa ponoszą tylko ci sprawcy, którzy swoim zachowaniem nie wyczerpią znamion
kwalifikujących określonych w art. 148 § 2 lub 3 k.k. albo znamion uprzywilejowujących charakterystycznych dla zabójstw z
art. 148 § 4, art. 149 lub 150 k.k.
2.
Indywidualny przedmiot ochrony przy zabójstwach z art. 148 k.k. Indywidualnym przedmiotem ochrony jest życie
człowieka w sensie egzystencjalnym, poczynając od jego narodzin aż do biologicznej śmierci. Granice temporalne
ochrony życia na tle przepisów statuujących odpowiedzialność karną za zabójstwo człowieka od lat są przedmiotem
kontrowersji. W szczególności nie ma jednolitości poglądów co do momentu początkowego ochrony życia człowieka.
Po części problem ten wynika z braku uniwersalnej definicji pojęcia człowieka, takiej, która zaspokajałaby potrzeby wszystkich
nauk, które się do niego odwołują. Wydaje się, że dla rozstrzygnięcia kwestii związanych z prawnokarną ochroną dobra, jakim
jest życie ludzkie, będące rodzajowym przedmiotem ochrony w rozdziale XIX k.k. na tle poszczególnych przepisów w nim
zawartych, wystarczy zauważyć, że jest ono chronione w sposób bardziej lub mniej bezwzględny i z różną intensywnością
zarówno w okresie prenatalnym, jak i postnatalnym - aż do śmierci. Kodeks karny w art. 152 i 153 k.k. penalizujących
przerwanie ciąży chroni życie ludzkie w okresie prenatalnym od chwili powstania ciąży, czyli zagnieżdżenia się zapłodnionego
jaja w endometrium. Przepis art. 149 k.k. chroni życie rodzącego się dziecka lub nowo narodzonego dziecka przed zamachami
na nie ze strony własnej matki. Przed czynami wszystkich innych osób życie rodzącego się lub nowo narodzonego
dziecka jest chronione na podstawie art. 148 k.k. Oznacza to, że gdy kończy się ciąża i rodzi się dziecko, kończy się
ochrona na podstawie przepisów penalizujących przerwanie ciąży, a rozpoczyna się ochrona życia człowieka/dziecka na
podstawie art. 149 k.k. (przed niektórymi zamachami ze strony matki) lub na podstawie art. 148 k.k. (we wszystkich
pozostałych przypadkach). Pozostaje zatem do rozstrzygnięcia, jaki moment związany z porodem rozpoczyna
prawnokarną ochronę życia dziecka na podstawie przepisów chroniących każdego innego człowieka. Według
jednych jest to moment rozpoczęcia się akcji porodowej, tj. pojawienia się pierwszych bólów porodowych, według innych - jest
to dopiero druga faza porodu, zwana okresem wydalania, którą rozpoczyna całkowite rozwarcie ujścia szyjki macicy. Według
jeszcze innych jest to moment dalszy, gdy dochodzi przynajmniej do częściowego, a zdaniem niektórych do całkowitego
oddzielenia rodzącego się dziecka od organizmu matki. Są też tacy, którzy przyjmują, że dla uzyskania statusu dziecka i ochrony
należnej człowiekowi niezbędne jest podjęcie funkcji oddychania za pomocą własnych płuc (zob. V. Konarska-Wrzosek, Ochrona
dziecka w polskim prawie karnym, Toruń 1999, s. 24-29). Blisko 10 lat temu w kwestii momentu początkowego ochrony życia
lub zdrowia człowieka wypowiedział się SN. W uchwale z dnia 26 października 2006 r., I KZP 18/06, OSNKW 2006, nr 11,
poz. 97, dotyczącej prawnokarnej ochrony życia lub zdrowia człowieka przed narażeniem na niebezpieczeństwo utraty tych
dóbr, SN stwierdził, że "przedmiotem ochrony przewidzianym w art. 160 k.k. jest życie i zdrowie człowieka od
rozpoczęcia porodu (wystąpienie skurczów macicy, dających postęp porodu), a w wypadku operacyjnego zabiegu
cesarskiego cięcia kończącego ciążę - od podjęcia czynności zmierzających do przeprowadzenia tego zabiegu".
Pogląd ten upowszechnił się w polskim wymiarze sprawiedliwości, choć z uwagi na niedostateczną precyzję nie rozwiał
wszystkich wątpliwości, gdyż nie pozwala na jednoznaczne wskazanie konkretnego momentu, w którym kończy się ochrona
życia i zdrowia dziecka poczętego, lecz nienarodzonego, a rozpoczyna się ochrona życia i zdrowia człowieka urodzonego (w tym
dziecka). Należy bowiem zauważyć, że nie każda rozpoczęta akcja porodowa kończy ciążę i łączy się z przyjściem na świat
dziecka. Gdy dochodzi do tzw. niewczesnego porodu, lekarze podejmują różne wysiłki mające na celu jego zatrzymanie, które
gdy są udane, powodują kontynuację ciąży jeszcze przez jakiś czas (dłuższy lub krótszy). W takich przypadkach życie i zdrowie
dziecka poczętego, lecz jeszcze nienarodzonego będzie obejmowane prawnokarną ochroną na podstawie art. 152, 153 i 157a
k.k., a nie na podstawie art. 148, 155-157 czy 160 k.k. Do objęcia prawnokarną ochroną życia i zdrowia ludzkiego na
podstawie m.in. art. 148 k.k. niezbędne jest, aby był to poród, którego nie da się już powstrzymać i który
definitywnie kończy ciążę, a rodzące się dziecko daje którąś z możliwych oznak życia. W przypadku rozwiązywania
ciąży w drodze zabiegu cesarskiego cięcia ochrona życia i zdrowia człowieka przed wszelkiego typu zamachami na te dobra
rozpoczyna się nie od podjęcia bliżej nieokreślonych czynności zmierzających do przeprowadzenia tego zabiegu - tak jak
wskazano w cytowanej uchwale SN z 2006 r. - ale dopiero od momentu przystąpienia do wykonywania zabiegu
cesarskiego cięcia, pod warunkiem że w tym czasie dziecko znajdujące się w łonie matki daje którąś z oznak życia
(zob. V. Konarska-Wrzosek (w:) Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 858, oraz stanowisko A.T. Olszewskiego w glosie
krytycznej do uchwały SN z dnia 26 października 2006 r., I KZP 18/06, PiP 2007, z. 5, s. 143). Prawnokarna ochrona życia
człowieka kończy się z chwilą jego biologicznej śmierci, tj. wraz ze śmiercią mózgową w postaci trwałego,
nieodwracalnego ustania czynności mózgu lub nieodwracalnego zatrzymania krążenia (zob. definicja w art. 9 ust. 1
i art. 9a ust. 1 u.p.k.t.).
3.
Podmiot zabójstw z art. 148 k.k. Sprawcą typu podstawowego przestępstwa zabójstwa z art. 148 § 1 k.k. i jego sześciu
odmian kwalifikowanych z art. 148 § 2 i 3 k.k. oraz odmiany uprzywilejowanej z § 4 k.k. może być każdy człowiek
(przestępstwo o charakterze powszechnym). Tak jest w przypadku zabójstw popełnianych w formie aktywnej, tj. przez
działanie. Zabójstwo w typie podstawowym oraz niektóre z odmian kwalifikowanych, które mogą być popełnione również przez
zaniechanie, może być popełnione wyłącznie przez osobę będącą gwarantem bezpieczeństwa osoby zabijanej, z tej racji, że
ciąży na niej prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi, np. rodzic lub opiekun małego dziecka, osoba zajmująca
się osobą przykutą do łóżka, która nie dostarcza swojej ofierze pokarmu niezbędnego do zachowania życia (zob. art. 2 k.k.).
W przypadku zabójstw popełnionych przez zaniechanie przestępstwo to ma charakter indywidualny (i to tzw.
indywidualny właściwy). Indywidualny charakter (ale niewłaściwy) ma też odmiana kwalifikowana zabójstwa z art. 148
§ 3 k.k., wtedy gdy czynu tego dopuszcza się osoba wcześniej już karana za zabójstwo.
4.
Penalizowana czynność wykonawcza. Przy typie podstawowym zabójstwa i we wszystkich jego odmianach penalizowana
czynność naganna ujęta została niezwykle syntetycznie przy użyciu znamienia zabija. Jest to znamię czynnościowoskutkowe, które wskazuje na typ nagannego zachowania polegającego na zabijaniu oraz na skutek tego zachowania,
którym jest zabicie człowieka. Poza odmianą kwalifikowaną zabójstwa ujętą w art. 148 § 2 pkt 4 k.k., gdzie wskazuje się
na użycie materiałów wybuchowych, nie wskazuje się na środki, za pomocą których zabójstwo może być popełnione. Zabić
człowieka można zatem w każdy możliwy sposób, przy użyciu wszelkich dostępnych środków albo tzw. gołymi rękoma. Można
człowieka zatruć, specjalnie rozjechać, ugodzić niebezpiecznym przedmiotem, zastrzelić, udusić, powiesić, zrzucić z pewnej
wysokości, utopić, zamknąć bez jedzenia i picia w pomieszczeniu, z którego nie można się wydostać itd. Gdy sprawca jest
gwarantem bezpieczeństwa danej osoby, może ją zabić, np. morząc głodem, nie podając niezbędnych do życia farmaceutyków,
np. insuliny. Lista możliwych sposobów zabijania jest długa i przez ustawę nielimitowana.
5.
Przedmiot czynności wykonawczej i skutek zabójstwa. Przepisy art. 148 k.k. penalizują zabicie człowieka. Człowiek
żyjący jest zatem przedmiotem czynności wykonawczej. Przy zabijaniu w formie aktywnej będzie ona skierowana na
ciało konkretnego człowieka, aby przerwać jego funkcje życiowe. Zabicie przez zaniechanie na ogół nie będzie się dokonywać
za pośrednictwem godzenia w ciało człowieka, lecz bezpośrednio w jego funkcje życiowe. Człowiek jako przedmiot czynności
wykonawczej typu przestępstwa zabójstwa to każda istota żyjąca o ludzkim genotypie od chwili narodzin aż do biologicznej
śmierci (zob. teza 2), bez względu na wiek, stan zdrowia, walory osobiste, zajmowaną pozycję czy przydatność społeczną.
Zabójstwo jest typem przestępstwa skutkowego (materialnego), którego skutkiem jest spowodowanie śmierci (zgonu)
drugiego człowieka, czyli trwałego, nieodwracalnego ustania czynności mózgu lub nieodwracalnego zatrzymania krążenia (zob.
teza 2). Brak tego skutku lub spowodowanie jedynie śmierci klinicznej człowieka, gdy nie doszło do śmierci mózgowej lub
nieodwracalnego zatrzymania krążenia i udało się przywrócić funkcje życiowe jego organizmu, będzie kwalifikowane jako
usiłowanie popełnienia zabójstwa. Dla przypisania sprawcy skutku w postaci śmierci człowieka niezbędne jest wykazanie
istnienia związku przyczynowego między ustalonym, nagannym zachowaniem sprawcy a szkodliwym skutkiem w
postaci śmierci człowieka. W orzecznictwie wyrażany jest pogląd, że związek przyczynowo-skutkowy zachodzi, gdy
zachowanie sprawcy było przynajmniej jednym z warunków nastąpienia skutku w postaci śmierci drugiego człowieka. Takie
stanowisko wyraził np. SA w Warszawie w wyroku z dnia 8 lipca 2013 r., II AKa 151/13, LEX nr 1372470, wskazując, że:
"Związek przyczynowy między działaniem sprawcy a skutkiem w postaci śmierci człowieka, zachodzi wtedy, gdy działanie to
było co najmniej, jednym z warunków, bez których skutek śmiertelny by nie nastąpił. Związek przyczynowy między działaniem
sprawcy a skutkiem istnieje również w wypadkach, gdy do wywołania skutku w postaci śmierci, przyczyniły się też inne
okoliczności, nawet od sprawcy niezależne - np. błędy w leczeniu ofiary czy odmowa przyjęcia pomocy lekarskiej przez ofiarę".
Przytoczony pogląd, nawiązujący do teorii ekwiwalencyjnej bazującej na teście sine qua non, pozwala co prawda na ustalenie
istnienia obiektywnego związku przyczynowo-skutkowego między dwoma zdarzeniami, ale nie może być uznany za trafny, gdy
chodzi o przypisanie powstałego skutku danej osobie jako sprawcy zabójstwa (podobnie A. Zoll (w:) Kodeks karny. Część
szczególna. Komentarz, t. 2, red. A. Zoll, 2013, s. 265). Do przypisania danej osobie zabójstwa, i to w formie dokonanej,
niezbędne jest wykazanie, że jej zachowanie podjęte względem ofiary było zabijaniem, czyli takim zachowaniem, które
na tyle poważnie godziło w ciało i jego funkcje życiowe, że obiektywnie rzecz biorąc, mogło i rzeczywiście
doprowadziło do zgonu ofiary, a nie wystarczy, by w jakiejkolwiek mierze zachowanie sprawcy łączyło się z jej zgonem.
Błędy w leczeniu mogą bowiem doprowadzić do zgonu człowieka nawet przy zadaniu mu przez sprawcę niezbyt groźnych
obrażeń (np. na skutek podania bez uprzedzenia surowicy przeciwtężcowej w wypadku, gdy ofiara zranienia jest na nią silnie
uczulona). Trafnie wskazywał SN jeszcze pod rządem k.k. z 1969 r., że: "Związek przyczynowy warunkujący odpowiedzialność
karną powstaje tylko wtedy, gdy ma charakter bezpośredni, a więc gdy działanie sprawcy jest - jeżeli nie wyłączną, to w
każdym razie wystarczającą - przyczyną powstania określonego skutku przestępczego" (wyrok SN z dnia 18 stycznia
1982 r., II KR 308/81, OSNKW 1982, nr 4-5, poz. 20). Włączenie się innych okoliczności do łańcucha przyczynowego nie będzie
zrywać związku przyczynowego między zachowaniem sprawcy a zaistniałym skutkiem w postaci śmierci ofiary tylko wtedy, gdy
zachowanie to było wystarczającą przyczyną powstania takiego właśnie skutku (tak trafnie A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s.
368).
6.
Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Jest to odmiana kwalifikowana zabójstwa ujęta w art. 148 § 2 pkt 1 k.k.
Została ona wyodrębniona z uwagi na wyjątkowo naganny, cechujący się szczególnym okrucieństwem sposób
zabijania ofiary zamierzenie podjęty i realizowany przez sprawcę. Jak trafnie wskazuje SA w Lublinie: "Określenie "ze
szczególnym okrucieństwem" to określenie pojemne i złożone; w przypadku art. 148 § 2 k.k. oznacza więcej niż typowo naganny
sposób pozbawienia życia innej osoby, chodzi więc o szczególnie drastyczny i brutalny sposób działania, powodowanie śmierci
na raty, połączone z zadawaniem ofierze niepotrzebnych dodatkowych cierpień, torturowanie, maltretowanie, męczenie, zabicie
w sposób okrutny. Sposób zabicia człowieka w myśl tego przepisu wiąże się zatem z dodatkowymi cierpieniami, zbędnymi z
punktu widzenia osiągnięcia skutku w postaci śmierci" (wyrok z dnia 19 września 2002 r., II AKa 182/02, Prok. i Pr.-wkł. 2003,
nr 3, poz. 27). O kwalifikacji zabójstwa jako czynu popełnionego ze szczególnym okrucieństwem można mówić wtedy, gdy
sprawca świadomie i zamierzenie zadawał ofierze dodatkowe obrażenia, po to aby doznała więcej cierpień, niż to jest potrzebne
do osiągnięcia zamierzonego skutku (maltretował ofiarę, stopniowo okaleczał, masakrował ciało, upadlał itp.), zadawał
dodatkowe cierpienia psychiczne (znęcając się, gwałcąc lub zabijając wcześniej na jej oczach osobę najbliższą) lub stworzył
ofierze takie warunki, aby umierała w mękach (zasypując ją lub zamurowując żywcem, zostawiając bez jedzenia i picia w
pomieszczeniu, z którego nie można się wydostać itp.). Jak trafnie zauważa SA w Katowicach, "Choć szczególne okrucieństwo
najczęściej będzie się wiązać z określonym, odczuwalnym cierpieniem ofiary, to jednak nie są to pojęcia synonimiczne. Ta
ostatnia część rozważań prowadzi zatem do wniosku, że za szczególnie okrutne w rozumieniu art. 148 § 2 pkt 1 k.k.
uznać należy również te zachowania, które są podejmowane w stosunku do osoby jeszcze żyjącej, ale już
nieprzytomnej lub pozostającej w głębokim upojeniu alkoholowym, a więc niezdolnej do odczuwania cierpienia
psychicznego wskutek poniżających wypowiedzi sprawcy, a czasem niezdolnej do odczuwania także i cierpienia
fizycznego, których to cierpień zadanie ofierze objęte było jednak zamiarem sprawcy. Skazanie za zabójstwo popełnione "ze
szczególnym okrucieństwem" (art. 148 § 2 pkt 1 k.k.) wymaga wykazania, że nie tylko znamię czasownikowe, ale także i samo
znamię "szczególnego okrucieństwa" objęte było zamiarem bezpośrednim bądź ewentualnym sprawcy" (wyrok z dnia 25
września 2014 r., II AKa 281/14, Biul. SAKa 2014, nr 4, poz. 3, a wcześniej postanowienie SN z dnia 31 maja 2007 r., III KK
31/07, OSNKW 2007, nr 7-8, poz. 59). W doktrynie i orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że cechy zabójstwa popełnionego
ze szczególnym okrucieństwem ma zabicie człowieka przez podpalenie go żywcem (zob. wyrok SA w Lublinie z dnia 27
października 1998 r., II AKa 155/98, Apel.-Lub. 1999, nr 1, poz. 3), zadawanie śmierci na raty (wyrok SA w Lublinie z dnia
19 września 2002 r., II AKa 182/02, Prok.i Pr.-wkł. 2003, nr 3, poz. 27), pozorowanie egzekucji i symulowanie podcinania
gardła (wyrok SA w Łodzi z dnia 13 grudnia 2001 r., II AKa 168/00, Prok. i Pr.-wkł. 2002, nr 7-8, poz. 24), pozostawienie
konającego pokrzywdzonego, w mroźny dzień, przywiązanego do drzewa, przed zwłokami żony (wyrok SA w
Katowicach z dnia 23 marca 2006 r., II AKa 14/06, LEX nr 196128), blisko 2-letnie przetrzymywanie ofiary przykutej do
ścian piwnicy, bez możliwości utrzymywania higieny, normalnego (intymnego) wykonywania czynności
fizjologicznych, dostępu światła dziennego, ciągłej obserwacji przez zamontowaną w tym celu kamerę itd. (wyrok
SA w Warszawie z dnia 8 grudnia 2008 r., II AKa 306/08, Apel.-W-wa 2009, nr 3, poz. 11). Natomiast sam fakt użycia
szczególnie niebezpiecznego narzędzia (np. siekiery) i zadanie nim licznych obrażeń nie dają podstaw, aby
zabójstwo nim dokonane uznać za popełnione ze szczególnym okrucieństwem (por. np. wyrok SA w Lublinie z dnia 27
czerwca 2006 r., II AKa 162/06, Prok. i Pr.-wkł. 2007, nr 2, poz. 22). Również szczególne cechy ofiary będącej przedmiotem
zabójstwa (małe dziecko, kobieta w zaawansowanej ciąży, osoba kaleka) same przez się nie mogą powodować uznania
czynu sprawcy za zabójstwo człowieka popełnione ze szczególnym okrucieństwem (zob. R. Kokot (w:) Kodeks
karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 827).
7.
Zabójstwo w związku z wzięciem zakładnika, zgwałceniem albo rozbojem. To odmiana kwalifikowana zabójstwa ujęta
w art. 148 § 2 pkt 2 k.k., która łączy skutek w postaci pozbawienia życia człowieka z innym penalizowanym zachowaniem
nagannym, które wyczerpuje znamiona jednego z trzech taksatywnie wymienionych przestępstw: wzięciem zakładnika, o jakim
mowa w art. 252 k.k., zgwałceniem z art. 197 k.k. lub rozbojem stanowiącym przestępstwo z art. 280 k.k. Związek zabójstwa
z innym przestępstwem może być uprzedni, równoległy lub następczy (por. M. Królikowski (w:) Kodeks karny. Część
szczególna, t. 1, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, 2013, s. 214). Pojęcie związku, o jakim mowa w art. 148 § 2 pkt 2 k.k.,
należy interpretować szeroko, co oznacza, że z realizacją znamion tej kwalifikowanej odmiany zabójstwa możemy mieć do
czynienia zarówno wtedy, gdy sprawca robi to za pomocą jednego czynu, jak i wtedy, gdy wykonuje dwa lub więcej
czynów pozostających ze sobą w wymaganym przez ustawę związku (zob. tamże), np. zabija i zabiera równocześnie
określoną rzecz (teczkę z pieniędzmi) albo najpierw wyszarpuje cudzą rzecz, a następnie zabija ofiarę rozboju, aby pozbyć się
świadka tego przestępstwa (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 24 kwietnia 2013 r., II AKa 61/13, LEX nr 1314779; oraz wyrok SO
w Białymstoku z dnia 4 lutego 2015 r., III K 212/13, LEX nr 1650117). Ponieważ w art. 148 § 2 pkt 2 k.k. wymienione są
alternatywnie trzy różne przestępstwa, które jeśli pozostają w związku funkcjonalnym lub przyczynowo-skutkowym z
zabójstwem, tworzą odmianę kwalifikowaną, dlatego też zawsze trzeba będzie powołać w podstawie prawnej skazania
art. 148 § 2 pkt 2 i odpowiednio art. 252 § 1 lub 2 k.k. albo art. 197 § 1, 2, 3 lub 4 k.k. albo art. 280 § 1 lub 2 k.k.,
aby było wiadomo, z jakim zachowaniem nagannym zabójstwo kwalifikowane pozostaje w związku. Przy jednoczynowym zbiegu
zabójstwa z wzięciem zakładnika, ze zgwałceniem lub rozbojem oprócz odpowiednich przepisów części szczególnej trzeba będzie
jeszcze powołać art. 11 § 2 k.k., a przy wymiarze kary - także art. 11 § 3 k.k. Gdy zabójstwo w związku z wzięciem zakładnika,
zgwałceniem lub rozbojem zrealizowane zostało odrębnymi czynami, jako podstawę prawną skazania trzeba będzie wskazać
tylko odpowiednie przepisy części szczególnej bez odwoływania się do art. 11 § 2 k.k. (tak trafnie A. Zoll (w:) Kodeks karny.
Część szczególna. Komentarz, t. 2, red. A. Zoll, 2013, s. 280; M. Królikowski (w:) Kodeks karny. Część szczególna, t. 1, red.
M. Królikowski, R. Zawłocki, 2013, s. 215; R. Kokot (w:) Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 830). Trudno się
jednak zgodzić z poglądem R. Kokota, że gdy związek zabójstwa z wzięciem zakładnika, zgwałceniem lub rozbojem nie jest
jednoczynowy, a wieloczynowy, to wówczas mamy do czynienia z realnym zbiegiem przestępstw i koniecznością wymierzenia
kary łącznej (tak R. Kokot (w:) Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 831). Gdyby tak miało być, to utworzenie
kwalifikowanej odmiany zabójstwa w art. 148 § 2 pkt 2 k.k. pozbawione byłoby sensu. Odmiana kwalifikowana zabójstwa
z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. może mieć zastosowanie tylko w przypadku tożsamości sprawcy zabójstwa i ewentualnie
pozostałych współdziałających w jego popełnieniu z osobami dopuszczającymi się wzięcia zakładnika, zgwałcenia
lub rozboju (tak też A. Zoll (w:) Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. 2, red. A. Zoll, 2013, s. 280-281; M.
Królikowski (w:) Kodeks karny. Część szczególna, t. 1, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, 2013, s. 214). Kwalifikacja z art. 148
§ 2 pkt 2 k.k. nie wchodzi w grę, gdy zabójstwa dopuszcza się np. osoba bliska ofiary zgwałcenia niejako w odwecie za czyn
gwałciciela (odmiennie nietrafnie J. Warylewski (w:) Kodeks karny. Część szczególna, t. 1, red. A. Wąsek, R. Zawłocki, 2010,
s. 806), jak również wtedy, gdy dojdzie do zabicia osoby starającej się odbić wziętego zakładnika (odmiennie nietrafnie A.
Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 370). Odmiana kwalifikowana zabójstwa w związku z wzięciem zakładnika przewidziana w art.
148 § 2 pkt 2 k.k. od początku budzi wątpliwości co do tego, jaki jest jej przedmiotowy zakres, a konkretnie, czy obejmuje
także zabójstwo w związku z przetrzymywaniem zakładnika, które jest alternatywną czynnością wykonawczą penalizowaną
przez przepis art. 252 k.k. Mając na uwadze, że wzięcie lub przetrzymywanie zakładnika to ten sam typ przestępstwa oraz że
zabójstwo może być równie dobrze związane z wzięciem, jak i z przetrzymywaniem zakładnika, powinno się przyjmować, że
surowsza kwalifikacja prawna zabójstwa odnosi się do obu zachowań nagannych wskazanych w art. 252 k.k., a brak
wymienienia przetrzymywania zakładnika jest wynikiem chęci syntetycznego ujęcia znamion kwalifikowanej odmiany zabójstwa
i posłużenia się jego hasłową nazwą. Z drugiej strony jednak zasady wykładni obowiązujące na gruncie prawa karnego ze
względów gwarancyjnych nie pozwalają na szerszą interpretację przepisu art. 148 § 2 pkt 2 k.k., niż to wynika z jego wyraźnego,
literalnego brzmienia, dlatego też należy podzielić powszechny pogląd, że odmiana kwalifikowana zabójstwa nie
będzie miała zastosowania, gdy zabójstwo zostanie dokonane w związku z przetrzymywaniem zakładnika.
8.
Zabójstwo w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Motywacja zasługująca na szczególne
potępienie, będąca znamieniem kolejnej odmiany kwalifikowanej zabójstwa, ujętej w art. 148 § 2 pkt 3 k.k., wiąże się ze stroną
podmiotową przestępstwa. Jak trafnie ujmuje to R. Kokot, motywacja to psychiczny regulator, który kieruje zachowaniem
człowieka, zgodnie z jego intencją osiągnięcia określonego efektu, celu. Na gruncie prawa karnego motywację należy rozumieć
jako ogół przeżyć psychicznych, które legły u podstaw decyzji popełnienia danego typu przestępstwa. Poznanie motywacji
daje odpowiedź na pytanie, dlaczego sprawca dopuścił się danego czynu nagannego, co go do niego skłoniło (por.
R. Kokot (w:) Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 833). Motywacja zasługująca na szczególne potępienie to
motywacja wyjątkowo naganna, która spotyka się z wyjątkową dezaprobatą ze strony społeczeństwa, która odraża, oburza,
wywołuje gniew, zdumiewa i wywołuje stanowczy protest. Najczęściej będą to: nienawiść, chęć zemsty, wzbogacenia się za
wszelką cenę, przejęcia majątku, zabójstwo na zlecenie za wynagrodzeniem, dla zabawy, chęci wyżycia się, zdobycia uznania
w oczach koleżanek lub kolegów, misja czyszczenia świata z ludzi zaliczanych - przez sprawcę - do "drugiej kategorii" (por.
wyrok SA w Lublinie z dnia 27 kwietnia 1999 r., II AKa 12/99, Prok. i Pr.-wkł. 2001, nr 5, poz. 27; postanowienie SN z dnia 1
marca 2006 r., V KK 184/05, OSNwSK 2006, nr 1, poz. 466; wyrok SA we Wrocławiu z dnia 29 września 2004 r., II AKa 275/04,
Wokanda 2005, nr 4, s. 48). Słusznie podnosi się w orzecznictwie, że popełnienie zabójstwa bez wyraźnego motywu nie oznacza
jeszcze, że sprawca dopuścił się go w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie (zob. np. wyrok SA w
Białymstoku z dnia 5 czerwca 2014 r., II AKa 97/14, LEX nr 1477028). Należy bowiem zauważyć, że może to być
nieuświadamiane w pełni przez sprawcę poczucie krzywdy, narastającego żalu, złości z powodu postępowania ofiary. Motywacja
zasługująca na szczególne potępienie jest nie tylko znamieniem kwalifikującym zabójstwo do grupy zabójstw surowiej
penalizowanych w art. 148 § 2 k.k., ale stanowi ponadto przesłankę upoważniającą sąd do orzeczenia wobec sprawcy środka
karnego w postaci pozbawienia praw publicznych (zob. art. 40 § 2 k.k.). Słusznie podnosi się w doktrynie i orzecznictwie, że
nie oznacza to, iż w przypadkach, gdy zabójstwo nie zostaje zakwalifikowane z art. 148 § 2 pkt 3 k.k., to nie można orzec
pozbawienia praw publicznych. Orzeczenie tego środka wchodzi bowiem w grę także przy kwalifikacji zabójstwa z art. 148 § 2
pkt 2 k.k. popełnionego w związku z rozbojem, gdyż motywacja merkantylna może zasługiwać w danym przypadku na miano
motywacji zasługującej na szczególne potępienie, a czynu tego nie można kwalifikować z art. 148 § 2 pkt 3 k.k. z tego względu,
że cel przywłaszczenia i chęć wzbogacenia się należą do istoty przestępstwa rozboju, w związku z czym określona, naganna
motywacja nie może być dwukrotnie powodem surowszej kwalifikacji prawnej czynu sprawcy (por. A. Zoll (w:) Kodeks karny.
Część szczególna. Komentarz, t. 2, red. A. Zoll, 2013, s. 284-285; por. też wyrok SA w Lublinie z dnia 12 czerwca 2001 r., II
AKa 98/01, Prok. i Pr.-wkł. 2002, nr 1, poz. 17; oraz wyrok SO w Koninie z dnia 26 czerwca 2014 r., II K 9/14, LEX nr 1649436).
9.
Zabójstwo z użyciem materiałów wybuchowych. Jest to odmiana kwalifikowana zabójstwa określona w art. 148 § 2 pkt
4 k.k., która jest szczególnie groźna, gdyż może dotknąć większej liczby osób, zabijając je lub raniąc, niż tylko planowanej
ofiary zabójstwa, a ponadto powodować zniszczenia w otaczającym środowisku. Podobnego zagrożenia nie stwarzało użycie
broni palnej, co było alternatywną postacią kwalifikowanego zabójstwa, która od czasu jej eliminacji z pkt 4 ustawą z dnia 26
listopada 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz ustawy o Policji (Dz. U. Nr 240, poz. 1602), z mocą od dnia 22 marca
2011 r. podpada pod typ podstawowy zabójstwa. Definicję materiałów wybuchowych, których użycie do zabicia człowieka
stanowi podstawę surowszej oceny i kwalifikacji prawnej czynu sprawcy, odnajdujemy w dwóch ustawach: w ustawie z dnia 22
czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią,
amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym i w ustawie z dnia 21 czerwca 2002 r. o
materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 1100 z późn. zm.). W myśl
postanowień art. 3 ust. 2 pkt 1 u.d.w.m.w. pojęcie materiałów wybuchowych obejmuje trzy grupy materiałów:
materiały wybuchowe, plastyczne materiały wybuchowe i materiały pirotechniczne. W myśl postanowień obu
wskazanych ustaw materiały wybuchowe to "substancje chemiczne stałe lub ciekłe albo mieszaniny substancji zdolne do
reakcji chemicznej z wytwarzaniem gazu o takiej temperaturze i ciśnieniu i z taką szybkością, iż mogą powodować zniszczenie
w otaczającym środowisku, a także wyroby wypełnione materiałem wybuchowym" (tak w art. 3 pkt 9 u.m.w.u.c.) z wyłączeniem
amunicji (takie uściślenie dodane jest w art. 3 ust. 2 pkt 1 lit. a u.d.w.m.w.). Plastyczne materiały wybuchowe to "materiały
wybuchowe w giętkiej lub elastycznej prasowanej postaci (...)" (zob. art. 3 ust. 2 pkt 1 lit. c u.d.w.m.w. i art. 3 pkt 20 u.m.w.u.c.
oraz art. I ust. 1 Konwencji w sprawie znakowania plastycznych materiałów wybuchowych w celu ich wykrywania podpisanej w
Montrealu dnia 1 marca 1991 r. i ratyfikowanej przez Polskę w dniu 7 lipca 2006 r., Dz. U. z 2007 r. Nr 135, poz. 948).
Materiały pirotechniczne - zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 2 pkt 1 lit. b u.d.w.m.w. i art. 3 pkt 8 u.m.w.u.c. - są
"jedną z odmian materiałów wybuchowych będącą materiałem lub mieszaniną materiałów przewidzianych do wytwarzania
efektów cieplnych, świetlnych, dźwiękowych, gazu, dymu lub kombinacji tych efektów w wyniku bezdetonacyjnej,
samopodtrzymującej się reakcji chemicznej, a także wyroby wypełnione materiałem pirotechnicznym". Użycie materiałów
wybuchowych do zabicia człowieka to posłużenie się nimi jako narzędziami do pozbawienia życia człowieka, z wykorzystaniem
ich specyficznych właściwości (zob. A. Zoll (w:) Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. 2, red. A. Zoll, 2013, s. 287).
10.
Zabójstwo więcej niż jednej osoby. Zabójstwo więcej niż jednej osoby jest odmianą kwalifikowaną zabójstwa, o jakiej
mowa w art. 148 § 3 k.k., a nie kilkoma odrębnymi zabójstwami, tylko wtedy gdy sprawca dopuszcza się go jednym
czynem. Oznacza to, że sprawca za pomocą np. jednego strzału, jednoczesnego ugodzenia tym samym ostrym narzędziem,
równoczesnym rozjechaniem samochodem, zatopieniem łodzi itd. dokonuje zamachu na życie (skutecznego lub nieskutecznego)
co najmniej dwóch osób. W sytuacji gdy sprawca zabójstwa działa z zamiarem zabicia np. dwóch osób, a udaje mu się osiągnąć
ten skutek w stosunku do jednej ofiary, gdyż druga uszła z życiem albo udało się jej życie uratować, to konieczna będzie
kumulatywna kwalifikacja prawna tego czynu z art. 148 § 1 lub 2 k.k. (dokonanie zabójstwa) i z art. 148 § 3 w zw. z art. 13 §
1 k.k. (usiłowanie zabójstwa kwalifikowanego) w zw. z art. 11 § 2 k.k. (tak trafnie Ł. Pohl, Przestępstwo zabójstwa jednym
czynem więcej, niż jednej osoby (art. 148 § 3 k.k.), Prok. i Pr. 2008, nr 10, s. 5). Nie będzie mogła być zastosowana
kwalifikacja prawna zabójstwa z art. 148 § 3 k.k., jeśli sprawca zabije kobietę ciężarną, nawet jeśli ta będzie w
zaawansowanej ciąży, gdyż przepisy art. 148 k.k., w tym § 3 dotyczą zamachu na życie osób urodzonych lub właśnie rodzących
się, a nie będących jeszcze w okresie prenatalnym (tak też A. Zoll (w:) Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. 2, red.
A. Zoll, 2013, s. 288; oraz R. Kokot (w:) Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 842). Kwalifikacja prawna z art. 148 §
3 k.k. nie znajdzie również zastosowania, gdy sprawca jednym czynem zabije co prawda dwie osoby, ale zamierzał zabić jedną,
a drugą pozbawił życia w sposób niezamierzony (np. dlatego że znalazła się nieoczekiwanie na linii strzału). Wówczas konieczna
będzie kumulatywna kwalifikacja prawna tego czynu z art. 148 § 1 i art. 155 w zw. z art. 11 § 2 k.k. (zob. wyrok SA we
Wrocławiu z dnia 22 listopada 2002 r., II AKa 331/02, OSA 2004, z. 4, poz. 19; oraz wyrok SA w Warszawie z dnia 22 maja
2013 r., II AKa 139/13, LEX nr 1331118).
11.
Ponowne zabójstwo. Powrotność do przestępstwa zabójstwa jest zjawiskiem rzadkim. Z uwagi na najwyższą rangę dobra,
jakim jest życie ludzkie, w które godzi sprawca, fakt wcześniejszego, prawomocnego jego skazania za zabójstwo stanowi
okoliczność zaostrzającą prawnokarną ocenę zarówno popełnionego czynu, jak i jego sprawcy dopuszczającego się ponownie
zabójstwa (zob. art. 148 § 3 k.k.), oczywiście o ile skazanie to nie zdołało ulec zatarciu przed wyrokowaniem w sprawie.
Surowsza kwalifikacja prawna popełnionego zabójstwa jest możliwa tylko wtedy, gdy sprawca był uprzednio skazany za
zabójstwo w typie podstawowym (z § 1) lub za jakąś z odmian kwalifikowanych (z § 2 lub 3), nie wchodzi natomiast
w grę, gdy sprawca był skazany uprzednio za zabójstwo w którejś z odmian uprzywilejowanych, gdyż temu przeciwstawiają się
zarówno względy słuszności, jak i wykładnia systemowa (tak trafnie SN w uchwale z dnia 22 listopada 2002 r., I KZP 41/02,
OSNKW 2003, nr 1-2, poz. 4; SN w wyroku z dnia 19 listopada 2008 r., V KK 74/08, LEX nr 486159; i m.in. A. Marek, Kodeks
karny..., 2010, s. 372). Warunkiem surowszej kwalifikacji prawnej ponownego zabójstwa jest prawomocne skazanie za
poprzednie zabójstwo. Ta prawomocność musi nastąpić przed datą popełnienia nowego zabójstwa. Nie jest przy tym istotne,
na jaką karę sprawca został skazany i czy ją odbył.
12.
Zabójstwo funkcjonariusza publicznego. To najnowsza odmiana zabójstwa kwalifikowanego, przewidziana w art. 148 § 3
in fine k.k., wprowadzona nowelą z dnia 26 listopada 2010 r., która weszła w życie dnia 22 marca 2011 r. Obejmuje ona
wzmożoną ochroną życie funkcjonariuszy publicznych, ale nie wszystkich, a tylko tych spośród nich, którzy w ramach swoich
obowiązków służbowych zajmują się ochroną bezpieczeństwa ludzi lub ochroną bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Trafnie wskazuje się w doktrynie, że spośród ogółu funkcjonariuszy publicznych wyszczególnionych w art. 115 § 13 k.k.
surowszą kwalifikacją z art. 148 § 3 k.k. będzie się obejmowało zabójstwa funkcjonariuszy publicznych wymienionych w art.
115 § 13 pkt 7 k.k., a więc należących do takich formacji, jak: Policja, Agencja Bezpieczeńswa Wewnętrznego, Agencja
Wywiadu, Straż Graniczna, Żandarmeria Wojskowa, Straż Ochrony Kolei, Państwowa Straż Pożarna, Straż Gminna,
Służba Więzienna, Biuro Ochrony Rządu. Powodem surowszej kwalifikacji prawnej tej odmiany zabójstwa jest skierowanie
zamachu na życie funkcjonariusza publicznego podczas lub w związku z pełnieniem przez niego obowiązków
służbowych. Zabójstwo popełnione podczas pełnienia obowiązków służbowych to zamach na życie zrealizowany w czasie,
gdy funkcjonariusz realizował swoje obowiązki służbowe (tzn. pełnił służbę) w formie aktywnej lub biernej (np. stał na straży
lub obserwował publiczność na stadionie) - zob. A. Zoll (w:) Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. 2, red. A. Zoll,
2013, s. 289-290. Zabójstwo popełnione w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych to zamach na życie
funkcjonariusza, dla którego bodźcem, impulsem było pełnienie obowiązków przez funkcjonariusza i to niekoniecznie związanych
z jakąś konkretną czynnością, ale np. w związku z całokształtem tej działalności. Ponieważ w opisie ustawowych znamion tej
kwalifikowanej odmiany zabójstwa jest spójnik "lub" (alternatywa łączna) to - jak trafnie zauważa R. Kokot - możliwe są trzy
sytuacje naganne. Sprawca dopuszcza się zamachu na życie funkcjonariusza:
1) podczas pełnienia obowiązków służbowych i w związku z ich pełnieniem,
2) pełnienia obowiązków służbowych, ale bez związku z nimi,
3) w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, ale poza czasem ich pełnienia (poza czasem służby) - zob. R. Kokot
(w:) Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 846 i 847. Aby zabójstwo funkcjonariusza publicznego mogło być
surowiej kwalifikowane na podstawie art. 148 § 3 k.k., sprawca musi mieć świadomość , że kieruje swój zamach na
życie osoby należącej do kręgu funkcjonariuszy publicznych pełniących obowiązki związane z ochroną bezpieczeństwa
ludzi lub ochroną bezpieczeństwa lub porządku publicznego oraz tego, że czyni to podczas wykonywania przez
funkcjonariusza obowiązków służbowych lub w związku z nimi i chcieć tego lub przynajmniej godzić się z tym
(zamiar bezpośredni lub ewentualny). Gdy funkcjonariusz publiczny wypełnia obowiązki służbowe po cywilnemu poza
swoją siedzibą i nie jest znany sprawcy osobiście, i nie przedstawi się albo gdy sprawca nie ma wiedzy o statusie ofiary
z innego źródła, to nie może się spotkać z zarzutem popełnienia kwalifikowanego zabójstwa osoby funkcjonariusza
publicznego z art. 148 § 3 k.k.
13.
Zabójstwo w afekcie. To alternatywna nazwa zabójstwa uprzywilejowanego z art. 148 § 4 k.k., które jest popełniane przez
sprawcę pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami. Silne wzburzenie znamienne dla strony
podmiotowej zabójstwa z art. 148 § 4 k.k. to taki stan emocjonalny sprawcy, który gwałtownie i z niezwykłą siłą burzy
równowagę psychiczną sprawcy, sprawiając, że sfera emocjonalna zaczyna dominować nad kontrolną funkcją
rozumu (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 28 października 2013 r., II AKa 351/13, LEX nr 1392071; i wyrok SA w Lublinie z
dnia 18 lutego 2015 r., II AKa 8/15, LEX nr 1665817). Silne wzburzenie na ogół charakteryzuje się gwałtownym i wybuchowym
przebiegiem, krótkotrwałym czasem trwania oraz nagłym sposobem powstania, spowodowanym okolicznościami bezpośrednio
poprzedzającymi zabójstwo. Ale nie zawsze tak jest. Napięcie emocjonalne może bowiem narastać przez dłuższy czas,
znajdując ujście w nagłym wybuchu nawet pod wpływem pozornie błahego bodźca. W takim przypadku afekt fizjologiczny
występuje w momencie kulminacyjnego spiętrzenia emocji (tak trafnie SA w Białymstoku w wyroku z dnia 4 marca 2014 r., II
AKa 34/14, LEX nr 1444699). Z takimi sytuacjami mamy do czynienia np. przy zabójstwach tyrana domowego. Jednak nie
każde gwałtowne i silne uczucie jest afektem, o jakim mowa w art. 148 § 4 k.k. I tak np. odczuwanie złości nie jest tożsame
za stanem wzburzenia, o którym mowa w art. 148 § 4 k.k. Zwykle tak jest, że działaniom zmierzającym do zabicia człowieka
towarzyszy silne napięcie emocjonalne, zdenerwowanie czy gniew. Jednak w przestępstwach popełnionych w stanie
silnego wzburzenia nie chodzi o to, że sprawca przeżywa emocje, lecz o to, że działa dlatego, iż opanował go afekt.
Ustawa wymaga bowiem, aby sprawca działał "pod wpływem", przy czym w art. 148 § 4 k.k. chodzi o wzburzenie o bardzo
wysokim poziomie natężenia, przekraczające przeciętne zdenerwowanie, o wzburzenie na tyle silne, że ogranicza kontrolne
funkcje rozumu, przy czym stanowi reakcję na czynniki z zewnątrz, znajdujące się poza osobą sprawcy (por. wyrok
SA w Krakowie z dnia 21 stycznia 2003 r., II AKa 369/02, Prok. i Pr.-wkł. 2003, nr 10, poz. 11; i wyrok SA w Krakowie z dnia
10 grudnia 2013 r., II AKa 241/13, KZS 2014, z. 1, poz. 62). Jak trafnie się zauważa w orzecznictwie, charakterystyczne dla
czynów z art. 148 § 4 k.k. jest to, że sprawca zabójstwa z reguły nie jest w stanie opisać swoich doznań i nie pamięta przebiegu
zdarzenia (zob. wyrok SA w Katowicach z dnia 4 września 2014 r., II AKa 269/14, Biul. SAKa 2014, nr 4, poz. 3). Zastosowanie
kwalifikacji uprzywilejowanej z art. 148 § 4 k.k. wymaga łącznego ustalenia, że u sprawcy wystąpiło silne wzburzenie,
będące afektem fizjologicznym, że zostało ono wywołane czynnikami zewnętrznymi, niezawinionymi przez sprawcę, i że było
ono usprawiedliwione okolicznościami (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 3 kwietnia 2014 r., II AKa 63/14, LEX nr 1461041).
"Silne wzburzenie usprawiedliwione okolicznościami to tylko takie, które w ocenach społecznych może zasługiwać na
pewne zrozumienie z punktu widzenia zasad moralnych. Jest bowiem współmierne do wywołującej je przyczyny, pochodzącej
od pokrzywdzonego, którego to zachowanie wywołało afektywną reakcję spełniającą znamiona czynu zabronionego
określonego w art. 148 § 4 k.k. Musi zatem zaistnieć pewna adekwatność pomiędzy czynem a tą krzywdą, którą
odczuł sprawca, "rozsądna" proporcja pomiędzy nią, a tym czego on dokonał" (zob. wyrok SA w Lublinie z dnia 24
października 2013 r., II AKa 143/13, LEX nr 1402923; wyrok SA w Krakowie z dnia 10 grudnia 2013 r., II AKa 241/13, LEX nr
1403740; oraz wyrok SA w Poznaniu z dnia 19 lutego 2015 r., II AKa 130/14, LEX nr 1770976). Zasadnie wskazuje się, iż:
"Nie sposób przyjąć, że przepis art. 148 § 4 k.k. może mieć zastosowanie do sytuacji, gdy brak jest jakiegokolwiek
związku pomiędzy zachowaniem pokrzywdzonego a stanem silnego wzburzenia" (wyrok SA w Gdańsku z dnia 16 lipca
2013 r., II AKa 187/13, LEX nr 1388782; oraz zgodne w tej kwestii poglądy doktryny). Rację ma SA w Warszawie, że zabójstwo
popełnione pod wpływem silnego wzburzenia jest usprawiedliwione okolicznościami wtedy, gdy stanowi reakcję na ciężką
krzywdę doznaną ze strony osoby, na której życie sprawca się targnął (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 28 października 2013
r., II AKa 351/13, LEX nr 1392071). W praktyce orzeczniczej najczęstszymi przyczynami usprawiedliwiającymi afekt i
kwalifikację zabójstwa z art. 148 § 4 k.k. są: zdrada, zawiedziona miłość, porzucenie, znęcanie się nad sprawcą, prowokacja,
ciężka zniewaga lub zniesławienie (zob. R. Kokot (w:) Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 848). Sąd Najwyższy i sądy
apelacyjne bardzo często podkreślają, że: "Ustalenie, czy wystąpiły okoliczności usprawiedliwiające stan silnego wzburzenia, to
sfera ustaleń faktycznych, które oceniane są przez sąd na podstawie przeprowadzonych dowodów, opierając się na wiedzy
prawniczej i życiowym doświadczeniu, a jedynie w szczególnie skomplikowanych wypadkach pomocne mogą być opinie biegłych
- socjologów moralności i obyczajowości" (zob. np. postanowienie SN z dnia 4 lutego 2014 r., II KK 290/13, LEX nr 1427462).
Jednak nie tylko korzystanie z opinii biegłych z zakresu moralności i obyczajowości może okazać się pomocne, a nawet potrzebne
w sprawach zabójstw, przy których działanie sprawcy w afekcie jest rozważane. Trafnie wskazuje się, że choć "silne wzburzenie,
o którym mowa w art. 148 § 4 k.k., jest zjawiskiem fizjologicznym a zarazem pojęciem prawnym, którego ustalenie w kontekście
związku tego stanu z usprawiedliwionymi okolicznościami należy do zadań sądu, jednakże biegli z zakresu psychologii, a także
psychiatrii mogą być pomocni dla rozstrzygnięcia przez sąd problematyki psychologicznej i psychiatrycznej, ponieważ silne
wzburzenie występuje w sferze przeżyć psychicznych sprawcy, a wręcz jest to obowiązkiem sądu w przypadku, gdy z
okoliczności sprawy wynika, że objaw fizjologiczny silnego wzburzenia może być związany ze stanem patologicznym psychiki
sprawcy" (wyrok SA w Warszawie z dnia 11 października 2013 r., II AKa 311/13, LEX nr 1381580), co przecież niekiedy się
zdarza. Możliwe są przypadki dopuszczenia się zabójstwa pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami
przez osobę o ograniczonej poczytalności z powodu upośledzenia umysłowego lub choroby psychicznej. Wówczas powołanie
biegłych z dziedziny psychiatrii będzie konieczne. Ustalenie istnienia tych dwóch różnych przyczyn umniejszających stopień
winy sprawcy będzie miało niezwykle istotne znaczenie dla sytuacji prawnej sprawcy z punktu widzenia podstaw jego skazania
i wymiaru kary. Przy ustaleniu współistnienia patologicznych i fizjologicznych przyczyn "usprawiedliwiających" w
określonej mierze afekt sprawcy i jego naganne zachowanie będzie możliwość zastosowania, oprócz łagodniejszej
kwalifikacji prawnej czynu sprawcy z art. 148 § 4 k.k., ponadto instytucji nadzwyczajnego złagodzenia przy
wymiarze kary na podstawie art. 31 § 2 k.k., gdy z diagnozy biegłych psychiatrów będzie wynikać, że poczytalność sprawcy
zabójstwa w afekcie była dodatkowo ograniczona w stopniu znacznym tymi patologicznymi przyczynami (por. wyrok SA w Łodzi
z dnia 17 stycznia 2001 r., II AKa 251/00, Prok.i Pr.-wkł. 2002, nr 7-8, poz. 25). Wcześniej analogiczne stanowisko zajął SA w
Lublinie, który ponadto wskazał, że kwalifikacja prawna zabójstwa z art. 148 § 4 k.k. jest możliwa także w przypadku
"osoby działającej w stanie nietrzeźwości, ale tylko wówczas, gdy silne wzburzenie usprawiedliwione
okolicznościami mogłoby powstać również bez odurzenia alkoholowego" (tak trafnie SA w Lublinie w wyroku z dnia 9
marca 1999 r., II AKa 5/99, OSA 2000, z. 4, poz. 29).
14.
Strona podmiotowa zabójstw. Wszystkie zabójstwa są czynami umyślnymi i to nie tylko wtedy, gdy mają status
zbrodni (art. 148 § 1-3 k.k.), ale również wtedy, gdy są występkami (art. 148 § 4 k.k.). Wszystkie odmiany zabójstw ujęte w
art. 148 k.k. mogą być popełnione nie tylko z zamiarem bezpośrednim, ale także z zamiarem ewentualnym (choć
odnośnie do zabójstwa z art. 148 § 2 pkt 3 k.k. popełnionego w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie
wyrażane są niekiedy odmienne stanowiska - zob. wyrok SN z dnia 23 maja 2003 r., WA 24/03, OSNwSK 2003, nr 1, poz.
1092). Często w życiu zdarza się, że sprawca nie ma jednoznacznie sprecyzowanej intencji zabicia drugiego człowieka, ale
podejmując określone zachowanie względem niego, przewiduje, że może zabić swoją ofiarę, i godzi się z wywołaniem takiego
skutku. Jak trafnie zauważa SA w Łodzi, "Brak pewności co do skutku śmiertelnego wyklucza przyjęcie zamiaru
bezpośredniego w trakcie działania sprawcy" (wyrok SA w Łodzi z dnia 6 lutego 2014 r., II AKa 276/13, LEX nr 1458921).
Z kolei możliwość przypisania sprawcy zabójstwa z zamiarem ewentualnym jest możliwe w przypadku ustalenia, że
"sprawca miał świadomość możliwości nastąpienia śmierci pokrzywdzonego i na to się godził, to znaczy wprawdzie nie chciał,
aby śmierć pokrzywdzonego nastąpiła, ale zarazem nie chciał, żeby nie nastąpiła, a więc gdy wykazał całkowitą obojętność
wobec uświadomionej sobie możliwości nastąpienia śmierci pokrzywdzonego" (tak niezwykle plastycznie SA w Lublinie w wyroku
z dnia czerwca 2013 r., II AKa 97/13, LEX nr 1335729; oraz SA we Wrocławiu w wyroku z dnia 9 sierpnia 2013 r., II AKa
226/13, LEX nr 1366151). Należy jednak zawsze pamiętać, że istnienia zamiaru ewentualnego u sprawcy nie można
domniemywać, a trzeba go wykazać (udowodnić), że zachodził w psychice sprawcy, i to ponad wszelką wątpliwość (zob. wyrok
SN z dnia 6 lipca 1979 r., III KR 186/79, OSNPG 1980, nr 5, poz. 60). Rację ma SA w Łodzi, że: "W sprawach o zabójstwo
sprawca niezwykle rzadko artykułuje swój zamiar i należy go ustalać na podstawie okoliczności towarzyszących
zabójstwu. Nie jest wystarczające ustalenie, że sprawca miał zamiar popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa przeciwko życiu
i zdrowiu lub na to się godził, konieczne jest wykazanie, że obejmował swoim zamiarem także skutek w postaci
śmierci człowieka. Możliwość przypisania sprawcy zamiaru ewentualnego zabójstwa wymaga wykazania, że przewidywał on
realną możliwość pozbawienia życia ofiary i na to się godził. Istnienie zamiaru zabójstwa ustala się m.in. w oparciu o takie
czynniki o charakterze przedmiotowym jak rodzaj użytego narzędzia, umiejscowienie, ilość i intensywność zadanych
ciosów, charakter spowodowanych obrażeń ciała oraz o charakterze podmiotowym jak stosunek do pokrzywdzonego,
osobowość sprawcy, zachowanie się po popełnieniu czynu" (wyrok SA w Łodzi z dnia 16 października 2014 r., II AKa 227/14,
LEX nr 1661223). "Do okoliczności, na podstawie których należy poczynić ustalenia w zakresie zamiaru sprawcy, zalicza się
godzenie w ważne dla życia ludzkiego organy, siłę ciosu, ich wielokrotność, rodzaj i rozmiary użytego narzędzia, głębokość i
kierunek ran, rodzaj uszkodzeń ciała, stopień zagrożenia dla życia ludzkiego, lecz również stosunek sprawcy do
pokrzywdzonego, jego właściwości i dotychczasowy tryb życia, zachowanie przed popełnieniem przestępstwa, a także pobudki,
motywy oraz tło zdarzenia. Uzewnętrznione przejawy zachowania sprawcy pozwalają wnioskować o jego zamiarze" (wyroki SA
w Łodzi: z dnia 4 czerwca 2013 r., II AKa 88/13, LEX nr 1331049, i z dnia 12 listopada 2013 r., II AKa 204/13, LEX nr 1438072).
Należy podkreślić z całą mocą, że - co do zasady - "Wniosek dotyczący zamiaru zabójstwa (choćby ewentualnego) nie może
opierać się na samym tylko fakcie użycia niebezpiecznego narzędzia oraz sposobu działania polegającego zwłaszcza na godzeniu
w ważne dla życia okolice ciała pokrzywdzonego, lecz powinien znaleźć potwierdzenie w całokształcie okoliczności czynu oraz
cechach osobowości sprawcy" (zob. wyrok SA w Łodzi z dnia 30 stycznia 2014 r., II AKa 251/13, LEX nr 1461097, i wyrok SA
w Gdańsku z dnia 11 września 2014 r., II AKa 241/14, LEX nr 1665764; podobnie SA we Wrocławiu w wyroku z dnia 15
października 2014 r., II AKa 252/14, LEX nr 1545001). Trudno zatem podzielić pogląd wyrażony przez SA w Łodzi, że: "Silne
uderzenie nożem w brzuch człowieka, gdzie znajdują się newralgiczne dla życia ludzkiego organy, jednoznacznie przemawia za
przyjęciem, że sprawca takiego ciosu działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia ofiary" (wyrok SA w Łodzi z dnia 26
września 2013 r., II AKa 168/13, LEX nr 1416078). Natomiast w pełni uzasadniony jest wniosek wyprowadzony przez SA w
Warszawie, że: "W przypadku posługiwania się bronią palną, sprawca, decydując się na oddanie strzału do człowieka, co
najmniej przewiduje możliwość pozbawienia go życia i godzi się na to" (wyrok SA w Warszawie z dnia 24 lipca 2014 r., II AKa
181/14, LEX nr 1496106). W przypadku posługiwania się gołymi rękoma, a nawet różnymi mniej lub bardziej niebezpiecznymi
przedmiotami, przypisanie sprawcy typu przestępstwa zabójstwa może być bardzo trudne. Dlatego niezwykle ważne jest stałe
podkreślanie w orzecznictwie sądów apelacyjnych, że: "Dla przyjęcia, że sprawca działał w zamiarze zabójstwa nie wystarczy
ustalenie, że działał on umyślnie, chcąc popełnić jakiekolwiek przestępstwo przeciwko zdrowiu lub przewidując możliwość jego
popełnienia na to się godził, lecz konieczne jest ustalenie, że także skutek w postaci śmierci człowieka swym zamiarem
obejmował" (wyrok SA w Łodzi z dnia 11 marca 2014 r., II AKa 2/14, LEX nr 1439172; oraz wyrok SO we Wrocławiu z dnia 16
kwietnia 2015 r., III K 46/15, LEX nr 1745336). Stąd też: "Wtedy, gdy zamiar towarzyszący sprawcy lokuje się na granicy
pomiędzy spowodowaniem ciężkich obrażeń ciała, dokonaniem pobicia ze skutkiem śmiertelnym albo zabójstwa z zamiarem
ewentualnym, sądy nie mogą poprzestawać na deklaracjach wynikających z wyjaśnień oskarżonych i na ustaleniu skutku ich
zachowań, ale muszą poddawać wnikliwej analizie sposób działania sprawców, rodzaj użytych narzędzi, siłę i liczbę zadawanych
uderzeń, część ciała, w którą godzą" (zob. postanowienie SN z dnia 20 marca 2015 r., III KK 276/14, LEX nr 1665738).
Niewątpliwie dla ustalenia przez sąd orzekający rodzaju zamiaru, jaki towarzyszył sprawcy przy popełnianiu przestępstwa
przeciwko życiu i zdrowiu, w tym również co do spowodowania skutku w postaci śmierci ofiary, pomocne będą: "Wnioski opinii
sądowo-lekarskiej co do charakteru, rozległości i lokalizacji rany, zwłaszcza jej kanału oraz siły ciosu, który ją spowodował, w
powiązaniu z innymi istotnymi okolicznościami sprawy (...)" (wyrok SA w Gdańsku z dnia 5 września 2013 r., II AKa 276/13,
KZS 2013, z. 12, poz. 49). Ustaleniu zamiaru zabójstwa nie stoją jednak na przeszkodzie ani niemożność ustalenia motywu,
dla którego sprawca pozbawił człowieka życia, ani brak motywacji sprawcy adekwatnej do zadania śmierci, ani oddalenie się
sprawcy przed zaistnieniem skutku, jeżeli same tylko okoliczności przedmiotowe przestępstwa są do tego wystarczające (por.
wyrok SA w Krakowie z dnia 22 października 2013 r., II AKa 181/13, LEX nr 1396 861; wyrok SA w Poznaniu z dnia 17 czerwca
2014 r., II AKa 36/14, LEX nr 1493871; oraz wyrok SA w Szczecinie z dnia 26 czerwca 2014 r., II AKa 110/14, LEX nr 1499025).
Z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia np. wówczas, gdy sprawca, pobiwszy do nieprzytomności ofiarę, wrzuci ją następnie
do studni głową w dół albo ciężko pobitą ofiarę wyrzuci z pędzącego pociągu. Trzeba się również zgodzić z poglądem wyrażonym
przez SA w Lublinie w wyroku z dnia 21 stycznia 2015 r., II AKa 308/14, LEX nr 1651930, że: "Brak u sprawcy będącego w
stanie upojenia alkoholowego wyraźnych i występujących z dużym nasileniem pobudek nie wyłącza możliwości przypisania mu
zbrodni zabójstwa, w tym również z zamiarem ewentualnym".
15.
Zbiegi przepisów. Między typem podstawowym zabójstwa z art. 148 § 1 k.k. a typami kwalifikowanymi z art. 148 § 2 i 3 k.k.
oraz typem uprzywilejowanym zabójstwa z art. 148 § 4 k.k. zachodzi zawsze zbieg pozorny. Wskazane kwalifikacje prawne
wzajemnie się wykluczają. Nie jest natomiast wykluczony zbieg rzeczywisty, prowadzący do kumulatywnej kwalifikacji
prawnej, o jakiej mowa w art. 11 § 2 k.k., poszczególnych odmian kwalifikowanych zabójstwa (zob. wyrok SN z dnia 20
maja 2008 r., II AKa 55/08, OSA 2009, z. 11, poz. 36), np. zabicie ze szczególnym okrucieństwem wziętego zakładnika, i to w
warunkach powrotności do zabójstwa (zbieg art. 148 § 2 pkt 1 i art. 148 § 2 pkt 2 oraz art. 148 § 3 w zw. z art. 11 § 2 k.k.).
Zbieg rzeczywisty i kumulatywna kwalifikacja prawna czynu sprawcy będą zachodzić także przy tzw. usiłowaniu
kwalifikowanym, gdy sprawca, zamierzając zabić człowieka, ciężko lub średnio go zranił lub spowodował rozstrój jego zdrowia,
ale skutku w postaci śmierci ofiary nie zdołał osiągnąć; wówczas odpowie za usiłowanie zabójstwa z art. 148 § 1 lub 2 lub 3 lub
4 k.k. w zw. z art. 13 § 1 i z art. 156 § 1 lub art. 157 § 1 w zw. z art. 11 § 2 k.k. (por. wyrok SN z dnia 16 grudnia 1993 r., II
KRN 289/93, OSNKW 1994, nr 3-4, poz. 19). Rzeczywisty zbieg art. 148 § 1d, 2 lub 3 k.k. jest możliwy z przepisem
art. 158 § 1 lub art. 159w zw. z art. 11 § 2 k.k., jeżeli uczestnicy bójki lub pobicia umyślnie spowodowali śmierć jednej z
ofiar, a wobec pozostałych wytworzyli stan bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia, o jakim mowa w art.
158 § 1 lub art. 159 k.k. Jeżeli jednak zamiarem osób bijących lub bijących się było uzgodnione pozbawienie życia ofiary lub
ofiar, a nie tylko uczestniczenie w niebezpiecznej bójce lub pobiciu, to realny zbieg przepisów nie zachodzi, a właściwa będzie
wyłącznie kwalifikacja prawna tej wspólnej zbrodni zabójstwa, popełnionej we współsprawstwie z art. 148 § 1 lub 2 lub 3 k.k.
(por. wyrok SA we Wrocławiu z dnia 28 października 2014 r., II AKa 312/14, LEX nr 1567129).
16.
Kary grożące za zabójstwo i ich wymiar. Zabójstwa z art. 148 § 1-3 k.k. są zbrodniami, za które grożą sankcje przewidujące
surowe kary pozbawienia wolności od minimum lat 8 do lat 15 (za zabójstwo w typie podstawowym) albo minimum lat 12 do
lat 15 (za wszystkie odmiany kwalifikowane) w alternatywie z karą 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotnim pozbawieniem
wolności. Wybór jednej z tych kar odbywa się z uwzględnieniem dyrektyw ogólnych z art. 53 § 1 k.k. i dyrektyw szczególnych
wskazanych w art. 54 k.k. oraz zasady indywidualizacji, określonej w art. 55 k.k. W judykaturze sformułowane zostały w tym
względzie pewne istotne sugestie co do wyboru jednej z trzech rodzajów kar pozbawienia wolności grożącej za
zabójstwa z art. 148 § 1-3 k.k. I tak, trafnie wskazuje SA w Łodzi, że: "Orzeczenie kary dożywotniego pozbawienia wolności,
w razie przypisania sprawcy zabójstwa działania w zamiarze ewentualnym, możliwe jest wyłącznie w wypadku nagromadzenia
się zasadniczych okoliczności obciążających oraz braku okoliczności łagodzących" (wyrok z dnia 10 września 2013 r., II AKa
126/13, OSAŁ 2013, nr 3, poz. 30). Jednak rację ma także SA w Gdańsku, gdy podkreśla, że: "Kara za popełnienie bardzo
poważnego przestępstwa, jakim jest umyślne spowodowanie śmierci człowieka, działając nawet w zamiarze ewentualnym, musi
być stosownie dotkliwa i dolegliwa, aby pozostawała współmierną do społecznej szkodliwości i stopnia zawinienia sprawcy"
(wyrok z dnia 5 czerwca 2014 r., II AKa 150/14, LEX nr 1493863). Dlatego też nie można z góry wykluczyć - na zasadzie
automatyzmu - zasadności orzeczenia wobec sprawcy zabójstwa popełnionego z zamiarem ewentualnym kary szczególnego
rodzaju, jaką jest druga z kar najsurowszych w postaci kary 25 lat pozbawienia wolności (por. wyrok SA w Szczecinie z dnia 4
lipca 2013 r., II AKa 115/13, LEX nr 1350424). Sięgnięcie po tę karę powinno jednak być motywowane głównie potrzebami z
zakresu prewencji indywidualnej, a nie innymi względami. Jeśli chodzi o korzystanie z instytucji nadzwyczajnego złagodzenia
kary przy skazywaniu za popełnienie zabójstwa, to słusznie wskazuje SA w Warszawie, że: "W sprawach z wysokim stopniem
społecznej szkodliwości, a do takich należy zaliczyć zbrodnię zabójstwa, względy prewencji ogólnej nakazują sięganie po
nadzwyczajne zasady wymiaru kary w sposób niezwykle wyważony tak, aby dolegliwość karna, która dotyka sprawcę takiego
czynu spełniała wymóg kary sprawiedliwej, również w szeroko rozumianym odczuciu społecznym, a więc nie tylko w środowisku
sprawcy" (wyrok z dnia 25 marca 2013 r., II AKa 79/13, LEX nr 1306067).
 
Powrót
Góra