Indywidualny przedmiot ochrony. Przepis art. 158 k.k. chroni życie człowieka przed narażeniem na bezpośrednie
niebezpieczeństwo jego utraty oraz zdrowie człowieka przed narażeniem na bezpośrednie niebezpieczeństwo doznania ciężkiego
lub średniego uszczerbku w jego obrębie.
2.
Pojęcie bójki i pobicia oraz kwestia prawidłowej kwalifikacji zajścia. Prawnokarne pojęcie bójki lub pobicia odbiega od
potocznego rozumienia tego typu incydentów. Dla zakwalifikowania czynu jako bójki lub pobicia niezbędne jest
zaangażowanie w naganny incydent przynajmniej trzech osób. Jak się bije dwóch osobników albo gdy jeden bije
drugiego, nie ma problemu z ustaleniem, kto i jakie spowodował obrażenia u przeciwnika, a w konsekwencji kto i za jakie skutki
w obrębie życia lub zdrowia innej osoby powinien odpowiadać. Problem powstaje wówczas, gdy w czyn jest zaangażowanych
aktywnie więcej osób niż dwie. I tak, z bójką mamy do czynienia wówczas, gdy dochodzi do starcia między przynajmniej
trzema osobami, które atakują się wzajemnie, występując w podwójnej roli napastników i napadniętych równocześnie. Z
pobiciem mamy do czynienia wtedy, gdy dwie osoby lub więcej dopuszcza się napaści na inną osobę lub osoby, napaści mającej
postać szeroko rozumianych "rękoczynów", przy czym w przypadku pobicia ma miejsce wyraźny podział ról na stronę atakującą
i stronę atakowaną (por. A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 390). W praktyce dokonanie prawidłowej oceny prawnokarnej
tych dwóch różnych zdarzeń nie zawsze jest łatwe i istnieje poważne ryzyko przypisania niewłaściwej roli w zaistniałym
incydencie, a w szczególności postawienia zarzutów i pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za udział w niebezpiecznej bójce
lub pobiciu nie tylko napastników, ale i napadniętych, jeśli ci ostatni podjęli aktywną i skuteczną obronę, w której ujemne skutki
dotknęły także napastników. Dlatego też, jak trafnie wskazuje się w doktrynie, podstawowe znaczenie będzie miało
prawidłowe ustalenie, jaki był początek zajścia, w tym w szczególności: kto, kogo i w jakim celu zaatakował. Jak
trafnie wskazuje dalej A. Marek, "Jest to tym istotniejsze, że osoby napadnięte mają prawo do skutecznej obrony, może się
więc zdarzyć, iż uzyskają one przewagę, co nie zmienia automatycznie ich roli, chyba że atak już ustał, a pierwotnie napadnięci
atakują pokonanych przeciwników dla wywarcia zemsty (stają się wówczas napastnikami). Osoby zaatakowane w ramach
pobicia nie ponoszą odpowiedzialności za naruszenie nietykalności cielesnej i obrażenia zadane napastnikom, gdyż
znajdują się w sytuacji obrony koniecznej (art. 25 § 1). Inaczej jest w wypadku uczestników bójki, którzy zasadniczo nie
mogą się powoływać na obronę konieczną, gdyż każdy z nich znajduje się w sytuacji zarówno napadniętego, jak i napastnika.
Jednakże uczestnik bójki, który odstąpił od czynnego w niej udziału i następnie został zaatakowany przez osobę lub osoby
uczestniczące nadal w zajściu, a który w stosunku do tego, dającego się wyodrębnić, niebezpiecznego ataku podjął działanie
obronne, może powołać się na tę instytucję" (A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 290-291). Działaniem w obronie koniecznej
w ramach bójki będzie także interwencja w celu położenia kresu bijatyce albo obrona osoby niezdolnej do dalszego udziału w
bójce bądź odciąganej od udziału w bójce (zob. wyrok SA w Krakowie z dnia 26 marca 2013 r., II AKa 27/13, KZS 2013, z. 6,
poz. 80).
3.
Penalizowane zachowanie naganne i jego skutek. Przepis art. 158 § 1 k.k. penalizuje branie udziału w bójce lub
pobiciu, jednak nie w każdym z tych dwóch alternatywnie ujętych incydentów, a tylko w takim, który ma charakter
niebezpieczny dla życia lub zdrowia człowieka. Przestępstwo udziału w bójce lub pobiciu jest bowiem przestępstwem
skutkowym. Jego skutkiem jest narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia
skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (o jakim mowa w art. 156 § 1 k.k.) lub średniego naruszenia czynności
narządu ciała lub rozstroju zdrowia (o jakim mowa w art. 157 § 1 k.k.). Narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo to
stworzenie stanu realnej groźby utraty chronionych dóbr. "Przestępstwo z art. 158 § 1 k.k. jest typowym
przestępstwem konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo, nie jest natomiast jego znamieniem spowodowanie
efektywnie takiego obrażenia ciała. Może być ono zatem popełnione przy braku doznania jakichkolwiek obrażeń ciała przez
pokrzywdzonego lub doznaniu ich w niewielkim zakresie, o ile tylko zaistniało konkretne niebezpieczeństwo powstania
wymaganych treścią normy obrażeń" (tak trafnie SA we Wrocławiu w wyroku z dnia 19 czerwca 2013 r., II AKa 178/13, LEX nr
1331176). Rację ma SO w Gliwicach, gdy wskazuje, że: "Zadawanie uderzeń w tak newralgiczne miejsce, jakim jest głowa
człowieka, jest równoznaczne z narażeniem na niebezpieczeństwo, o jakim mowa w art. 158 § 1 k.k. Zachowanie to, w
połączeniu ze sposobem i miejscem zadawania uderzeń oraz wykorzystaniem kolby metalowego pistoletu pneumatycznego,
przemawia za przyjęciem narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo skutku co najmniej określonego w art. 157 § 1 k.k."
(zob. wyrok z dnia 9 maja 2014 r., VI Ka 1301/13, LEX nr 1663989). Branie udziału w bójce lub pobiciu to aktywne
uczestniczenie w jakiejkolwiek formie sprawczej w zbiorowym incydencie o charakterze agresywnym, w którym przynajmniej
trzy osoby biją się wzajemnie lub przynajmniej 2 osoby lub więcej atakują innego człowieka (lub więcej osób), jeśli stwarza to
bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu. Jeśli chodzi o branie
udziału w pobiciu, to w orzecznictwie dość zgodnie wskazuje się, że jest to każda forma świadomego współdziałania sprawców
niezależnie od odgrywanych przez nich ról (tak SA w Katowicach w wyroku z dnia 30 października 2013 r., II AKa 353/13, Biul.
SAKa 2013, nr 4, poz. 7; SA w Gdańsku w wyroku z dnia 28 maja 2014 r., II AKa 132/14, LEX nr 1489050; SA w Warszawie w
wyroku z dnia 24 września 2014 r., II AKa 95/14, LEX nr 1540967). Ponieważ w orzeczeniach tych znamię czasownikowe brania
udziału w bójce lub pobiciu jest utożsamiane ze współdziałaniem w tego typu zdarzeniach, i to w jakiejkolwiek roli, powstaje
pytanie, czy chodzi w tych przypadkach o współdziałanie przestępcze w znaczeniu kodeksowym obejmujące wszystkie formy
sprawstwa szeroko rozumianego, a więc zarówno współsprawstwo, sprawstwo kierownicze, sprawstwo polecające, a także
podżeganie i pomocnictwo. A w szczególności, czy zagrzewanie do walki lub do bicia to udział w bójce lub pobiciu, czy raczej
pomoc psychiczna kwalifikująca to zachowanie jako pomocnictwo do bójki lub pobicia? Rację ma A. Marek, gdy wskazuje, że
szerokie rozumienie brania udziału w bójce lub pobiciu nie może obejmować takich zachowań jak podżeganie oraz pomocnictwo
i eliminować tych niesprawczych form współdziałania przestępnego na gruncie przepisu art. 158 k.k., penalizującego typ
przestępstwa bójki lub pobicia (zob. A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 391). Zatem braniem udziału w bójce lub pobiciu będą
różne formy aktywnego zachowania, które przybierają postać współsprawstwa opartego na zamiarze i porozumieniu,
dotyczącego wspólnego popełnienia tego typu przestępstwa względem określonych osób, które jednak nie muszą się łączyć z
zadawaniem razów przeciwnikowi lub osobie zaatakowanej przez współsprawców, a polegają np. na blokowaniu drogi ucieczki,
przytrzymywaniu ofiary, podawaniu narzędzi, jeśli taki był podział ról. Nie będzie natomiast braniem udziału w bójce lub
pobiciu sama fizyczna obecność na miejscu zajścia w gronie napastników, która nie przybiera jakiejś formy
aktywności wskazującej na zamiar sprawczej partycypacji w stworzeniu realnego zagrożenia utraty życia lub doznania
ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu przez inną osobę lub osoby. Tylko z takim wyraźnym zastrzeżeniem można
podzielić pogląd wyrażony przez SA w Białymstoku, że: "Udziałem w pobiciu jest każda forma kierowanego wolą udziału w
grupie napastniczej, bowiem obecność każdego jej uczestnika zwiększa przewagę napastników i przez to ułatwia im dokonanie
pobicia, zadawanie razów i wzmaga niebezpieczeństwo nastąpienia skutków w zdrowiu ofiar" (wyrok SA w Białymstoku z dnia
8 lipca 2014 r., II AKa 126/14, LEX nr 1496354).
4.
Strona podmiotowa typu podstawowego przestępstwa. Typ podstawowy udziału w bójce lub pobiciu o charakterze
niebezpiecznym, określony w art. 158 § 1 k.k., jest występkiem umyślnym, z tym że samo uczestniczenie we wskazanych
zajściach - z powodu ich natury - wymaga zamiaru bezpośredniego, a co do narażenia człowieka na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu - wystarczy zamiar ewentualny,
czyli świadomość wywołania takiego realnego zagrożenia dla życia i zdrowia innej osoby i godzenie się z tym.
5.
Odmiana kwalifikowana przestępstwa z art. 158 § 2 k.k. Odmiana kwalifikowana bójki lub pobicia z art. 158 § 2 k.k.
odznacza się następstwem w postaci doznania przez co najmniej jednego uczestnika bójki lub ofiarę pobicia rzeczywistego
uszczerbku na zdrowiu o charakterze ciężkim, tj. takiego, o jakim mowa w art. 156 § 1 k.k. (zob. teza 4 do art. 156 k.k.).
Odmiana ta charakteryzuje się kombinowaną stroną podmiotową, gdyż sam udział w niebezpiecznej dla życia lub zdrowia bójce
albo pobiciu wymaga umyślności (musi być zamierzony), natomiast wynikłe z tego następstwo musi być nieumyślne
(niezamierzone), wywołane niezachowaniem odpowiedniej ostrożności w postępowaniu z dobrem, jakim jest zdrowie drugiego
człowieka, mimo że możliwość doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu była przewidywana albo do przewidzenia. Należy w
tym miejscu wskazać, że: "Uczestnicy pobicia dokonanego wspólnie i w porozumieniu odpowiadają za jego skutki niezależnie
od tego, który z uczestników spowodował poszczególne obrażenia ciała pokrzywdzonego albo nawet ich nie spowodował, jeżeli
są one następstwem dokonanego wspólnie przestępstwa" (tak trafnie SA we Wrocławiu w wyroku z dnia 8 lipca 2013 r., II AKa
168/13, LEX nr 1356727). Wynika to z tego, że odpowiedzialność za udział w bójce lub pobiciu oraz za jej ujemne następstwa
nosi cechy odpowiedzialności zbiorowej za całość wspólnie wyrządzonych szkód. "Przepis art. 158 k.k. kwalifikowany
skutkiem w postaci ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia (§ 2), względnie następstwem w postaci śmierci
człowieka (§ 3), ma zastosowanie do każdego uczestnika zajścia tylko wtedy, gdy nie można ustalić, kto z biorących udział w
bójce lub pobiciu wywołał ten skutek. W wypadku ustalenia takiego sprawcy, on ponosi indywidualną odpowiedzialność za
skutek będący następstwem kwalifikującym udział w bójce czy pobiciu, a pozostali jego uczestnicy ponoszą odpowiedzialność
za typ kwalifikowany umyślnego udziału w bójce lub pobiciu, jeżeli mogli przewidzieć następstwo w postaci ciężkiego
uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia albo spowodowania śmierci człowieka" (zob. wyrok SO w Koszalinie z dnia 23
września 2013 r., II K 36/13, LEX nr 1715424). Jeżeli nie mogli przewidzieć takiego następstwa bójki lub pobicia, będą
odpowiadać za typ podstawowy przestępstwa z art. 158 § 1 k.k.
6.
Odmiana kwalifikowana przestępstwa z art. 158 § 3 k.k. Przepis art. 158 § 3 k.k. przewiduje najsurowszą odmianę
kwalifikowaną bójki lub pobicia z uwagi na jej nieumyślne następstwo w postaci śmierci uczestnika bójki lub ofiary pobicia. Tę
odmianę kwalifikowaną też cechuje kombinowana strona podmiotowa, gdyż na podstawie art. 158 § 3 k.k. odpowiadają ci
sprawcy, którzy umyślnie uczestniczyli w bójce lub pobiciu o charakterze niebezpiecznym, ale nie chcieli ani nie godzili się na
śmierć uczestnika bójki lub ofiary pobicia, jednak zarzucić im można świadomą lub nieświadomą nieumyślność co do takiego
następstwa czynu (zob. art. 9 § 3 k.k.). "Kwalifikacja z art. 158 § 3 k.k. ma zastosowanie do sprawcy biorącego udział w bójce
lub pobiciu tylko wówczas, gdy nie można stwierdzić, że pomiędzy indywidualnym działaniem, a skutkiem przewidzianym w art.
158 § 3 k.k. zachodzi związek przyczynowy, bądź gdy w zachowaniu sprawcy nie było zamiaru spowodowania skutku
określonego w art. 158 § 3 k.k. W przypadku bowiem, gdy zamiar sprawcy biorącego udział w bójce lub pobiciu skierowany jest na spowodowanie śmierci, ma zastosowanie przepis art. 148 § 1 k.k." (tak trafnie SA w Warszawie w wyroku z dnia 11
kwietnia 2014 r., II AKa 80/14, LEX nr 1455653; zob. też wyrok SA w Warszawie z dnia 12 czerwca 2013 r., II AKa 158/13,
LEX nr 1342390). W kwestii ustalania strony podmiotowej rękoczynów, które doprowadziły do śmierci człowieka lub ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu, wypowiadał się ostatnio SN, który wskazał, że: "Wtedy, gdy zamiar towarzyszący sprawcy lokuje się
na granicy pomiędzy spowodowaniem ciężkich obrażeń ciała, dokonaniem pobicia ze skutkiem śmiertelnym albo zabójstwa z
zamiarem ewentualnym, sądy nie mogą poprzestawać na deklaracjach wynikających z wyjaśnień oskarżonych i na ustaleniu
skutku ich zachowań, ale muszą poddawać wnikliwej analizie sposób działania sprawców, rodzaj użytych narzędzi, siłę i liczbę
zadawanych uderzeń, część ciała, w którą godzą" (postanowienie SN z dnia 20 marca 2015 r., III KK 276/14, LEX nr 1665738).
W tej kwestii wypowiedział się też SA w Białymstoku, wskazując, że: "Możliwość przewidywania skutku określonego w art. 158
§ 3 k.k. przez uczestników pobicia nie jest zależna od stopnia ich zaangażowania i agresywności wobec ofiary. Istotna jest
intensywność całego zajścia, przy której wystąpienie skutku śmiertelnego jest w wysokim stopniu realne i przewidywalne dla
sprawców. Prawdopodobieństwo zaistnienia skutku oceniać należy w całokształcie zaistniałego zdarzenia w celu ustalenia czy
po stronie sprawcy nie zachodzi co najmniej nieświadomość nieumyślna, o jakiej mowa w art. 9 § 3 k.k." (zob. wyrok z dnia 19
marca 2013 r., II AKa 47/13, KZS 2014, z. 1, poz. 80). Rację ma SA w Krakowie, gdy przyjmuje, że: "Każdy rozsądny człowiek
jest w stanie przewidzieć, że skutkiem dynamicznego starcia fizycznego dwóch osób tudzież dwóch grup osób uzbrojonych w
maczety i pałki, chcących zadawać sobie nimi uderzenia może być śmierć lub uszczerbek na zdrowiu którejś z tych osób. Dlatego
nie można podzielić poglądu skarżącego, jakoby sąd I instancji wymagał od oskarżonego "jasnowidzenia"" (wyrok z dnia 26
marca 2013 r., II AKa 27/13, KZS 2013, z. 6, poz. 80). W orzecznictwie trafnie się wskazuje, że: "Dla bytu przestępstwa z art.
158 § 3 k.k. obojętny jest stopień aktywności poszczególnych uczestników zajścia" (tak m.in. SN w wyroku z dnia 3 października
2013 r., II KK 104/13, LEX nr 1383270), i że "wystarczy świadome połączenie działania jednego ze sprawców z działaniem
innego (innych) przeciwko pokrzywdzonemu, jeżeli z pobicia wynikną skutki, o których mowa w tym przepisie i które uczestnik
pobicia mógł przewidzieć" (zob. wyrok SA w Rzeszowie z dnia 9 maja 2013 r., II AKa 34/13, LEX nr 1316277). Trzeba się
zgodzić także z poglądem wyrażonym przez SA w Szczecinie w wyroku z dnia 23 stycznia 2014 r., II AKa 209/13, LEX nr
1430791, w tej części, w której stwierdza, że: "Dla bytu przestępstwa z art. 158 § 3 k. k. nie jest konieczne, aby sprawca w
jakikolwiek bezpośredni sposób naruszył nietykalność cielesną pokrzywdzonego, natomiast wystarczającym jest, by ów sprawca
swoim zachowaniem np. stworzeniem warunków ułatwiających działania bezpośrednich sprawców, postawą, (...) - zwiększał
zagrożenie u pokrzywdzonego i przyczyniał się do wzrostu dysproporcji siły pomiędzy sprawcami pobicia i pokrzywdzonym".
Trudno już jednak uznać za trafną dalszą część wypowiedzi SA w Szczecinie, w której sąd ten wskazuje, że dla bytu przestępstwa
z art. 158 § 3 k.k. wystarczy nawet sama obecność wśród osób czynnie występujących przeciwko pokrzywdzonemu, przy braku
jednoznacznie wyrażonego nieakceptowania takiego zachowania (por. tamże).
7.
Podmiot przestępstwa. Przestępstwo bójki lub pobicia z art. 158 k.k., zarówno w typie podstawowym, jak i w jego
odmianach, jest przestępstwem powszechnym, którego sprawcą wykonawczym, jak również niewykonawczym może być każdy.
Nie każdy jednak, ale tylko podmiot o cechach indywidualnych może być sprawcą pomocnictwa popełnionego przez zaniechanie,
gdyż w tym przypadku dla postawienia zarzutu niezbędny jest prawny, szczególny obowiązek niedopuszczenia do popełnienia
czynu zabronionego (zob. art. 18 § 3 k.k.). Za pomoc w bójce lub pobiciu z powodu zaniechania mogą ponieść odpowiedzialność
karną np. funkcjonariusze Policji zapewniający porządek i bezpieczeństwo zgromadzenia publicznego lub masowej imprezy
sportowej, gdy dojdzie tam do tego typu niebezpiecznych zdarzeń, a oni nie podejmą interwencji (tak trafnie R. Kokot (w
Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 922).
8.
Zbiegi przepisów. Jak trafnie wskazuje SN, wykluczone jest przyjęcie kumulatywnego zbiegu art. 158 § 2 i art. 156 § 1 k.k.
(zob. wyrok SN z dnia 9 stycznia 2015 r., III KK 237/14, LEX nr 1640255), gdyż nie można jednocześnie przypisać
spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nieumyślnie (tak jak to jest wymagane przy kwalifikowanej bójce lub pobiciu i
wywołanie tego skutku umyślnie, jak tego wymaga przestępstwo stypizowane w art. 156 § 1 k.k.). Wykluczone jest także
jednoczesne kwalifikowanie czynu z art. 158 § 1 i z art. 159 k.k., gdyż ten ostatni przepis stanowi lex specialis w stosunku do
art. 158 § 1 k.k. Właściwe będzie natomiast zastosowanie kumulatywnej kwalifikacji czynu, gdy uczestnicy bójki lub pobicia,
używając broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu, nieumyślnie spowodują ciężki uszczerbek na
zdrowiu lub śmierć człowieka; wówczas będą odpowiadać na podstawie art. 159 w zb. z art. 158 § 2 lub art. 158 § 3 w zw. z
art. 11 § 2 k.k. W przypadku spowodowania śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu uczestnika bójki lub ofiary pobicia,
gdy da się ustalić sprawcę tego skutku i zamiar jego spowodowania, odpowie on na podstawie kumulatywnej kwalifikacji prawnej
czynu z art. 158 § 1 w zb. z art. 148 § 1, 2 lub 3 k.k., gdyż dopiero taka złożona kwalifikacja oddaje pełny obraz kryminalnego
bezprawia. Pozostali uczestnicy bójki lub pobicia, którzy nie mieli zamiaru pozbawienia życia ofiary ani spowodowania ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu, jednak przewidywali takie następstwo lub mogli je przewidzieć, będą odpowiadać z art. 158 § 2 lub 3
k.k. (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2014 r., II AKa 80/14, LEX nr 1455653). Zbieg kumulatywny będzie
zachodził także w przypadku pobicia z następstwem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci ofiary celem dokonania
kradzieży, a więc w przypadku tragicznego w skutkach rozboju, jeśli nie były one objęte zamiarem sprawców (art. 280 § 1 lub
2 w zb. z art. 158 § 2 lub 3 w zw. z art. 11 § 2 k.k.). Zbieg kumulatywny będzie zachodził także między art. 156 § 3 i art. 223
§ 1 k.k.
niebezpieczeństwo jego utraty oraz zdrowie człowieka przed narażeniem na bezpośrednie niebezpieczeństwo doznania ciężkiego
lub średniego uszczerbku w jego obrębie.
2.
Pojęcie bójki i pobicia oraz kwestia prawidłowej kwalifikacji zajścia. Prawnokarne pojęcie bójki lub pobicia odbiega od
potocznego rozumienia tego typu incydentów. Dla zakwalifikowania czynu jako bójki lub pobicia niezbędne jest
zaangażowanie w naganny incydent przynajmniej trzech osób. Jak się bije dwóch osobników albo gdy jeden bije
drugiego, nie ma problemu z ustaleniem, kto i jakie spowodował obrażenia u przeciwnika, a w konsekwencji kto i za jakie skutki
w obrębie życia lub zdrowia innej osoby powinien odpowiadać. Problem powstaje wówczas, gdy w czyn jest zaangażowanych
aktywnie więcej osób niż dwie. I tak, z bójką mamy do czynienia wówczas, gdy dochodzi do starcia między przynajmniej
trzema osobami, które atakują się wzajemnie, występując w podwójnej roli napastników i napadniętych równocześnie. Z
pobiciem mamy do czynienia wtedy, gdy dwie osoby lub więcej dopuszcza się napaści na inną osobę lub osoby, napaści mającej
postać szeroko rozumianych "rękoczynów", przy czym w przypadku pobicia ma miejsce wyraźny podział ról na stronę atakującą
i stronę atakowaną (por. A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 390). W praktyce dokonanie prawidłowej oceny prawnokarnej
tych dwóch różnych zdarzeń nie zawsze jest łatwe i istnieje poważne ryzyko przypisania niewłaściwej roli w zaistniałym
incydencie, a w szczególności postawienia zarzutów i pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za udział w niebezpiecznej bójce
lub pobiciu nie tylko napastników, ale i napadniętych, jeśli ci ostatni podjęli aktywną i skuteczną obronę, w której ujemne skutki
dotknęły także napastników. Dlatego też, jak trafnie wskazuje się w doktrynie, podstawowe znaczenie będzie miało
prawidłowe ustalenie, jaki był początek zajścia, w tym w szczególności: kto, kogo i w jakim celu zaatakował. Jak
trafnie wskazuje dalej A. Marek, "Jest to tym istotniejsze, że osoby napadnięte mają prawo do skutecznej obrony, może się
więc zdarzyć, iż uzyskają one przewagę, co nie zmienia automatycznie ich roli, chyba że atak już ustał, a pierwotnie napadnięci
atakują pokonanych przeciwników dla wywarcia zemsty (stają się wówczas napastnikami). Osoby zaatakowane w ramach
pobicia nie ponoszą odpowiedzialności za naruszenie nietykalności cielesnej i obrażenia zadane napastnikom, gdyż
znajdują się w sytuacji obrony koniecznej (art. 25 § 1). Inaczej jest w wypadku uczestników bójki, którzy zasadniczo nie
mogą się powoływać na obronę konieczną, gdyż każdy z nich znajduje się w sytuacji zarówno napadniętego, jak i napastnika.
Jednakże uczestnik bójki, który odstąpił od czynnego w niej udziału i następnie został zaatakowany przez osobę lub osoby
uczestniczące nadal w zajściu, a który w stosunku do tego, dającego się wyodrębnić, niebezpiecznego ataku podjął działanie
obronne, może powołać się na tę instytucję" (A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 290-291). Działaniem w obronie koniecznej
w ramach bójki będzie także interwencja w celu położenia kresu bijatyce albo obrona osoby niezdolnej do dalszego udziału w
bójce bądź odciąganej od udziału w bójce (zob. wyrok SA w Krakowie z dnia 26 marca 2013 r., II AKa 27/13, KZS 2013, z. 6,
poz. 80).
3.
Penalizowane zachowanie naganne i jego skutek. Przepis art. 158 § 1 k.k. penalizuje branie udziału w bójce lub
pobiciu, jednak nie w każdym z tych dwóch alternatywnie ujętych incydentów, a tylko w takim, który ma charakter
niebezpieczny dla życia lub zdrowia człowieka. Przestępstwo udziału w bójce lub pobiciu jest bowiem przestępstwem
skutkowym. Jego skutkiem jest narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia
skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (o jakim mowa w art. 156 § 1 k.k.) lub średniego naruszenia czynności
narządu ciała lub rozstroju zdrowia (o jakim mowa w art. 157 § 1 k.k.). Narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo to
stworzenie stanu realnej groźby utraty chronionych dóbr. "Przestępstwo z art. 158 § 1 k.k. jest typowym
przestępstwem konkretnego narażenia na niebezpieczeństwo, nie jest natomiast jego znamieniem spowodowanie
efektywnie takiego obrażenia ciała. Może być ono zatem popełnione przy braku doznania jakichkolwiek obrażeń ciała przez
pokrzywdzonego lub doznaniu ich w niewielkim zakresie, o ile tylko zaistniało konkretne niebezpieczeństwo powstania
wymaganych treścią normy obrażeń" (tak trafnie SA we Wrocławiu w wyroku z dnia 19 czerwca 2013 r., II AKa 178/13, LEX nr
1331176). Rację ma SO w Gliwicach, gdy wskazuje, że: "Zadawanie uderzeń w tak newralgiczne miejsce, jakim jest głowa
człowieka, jest równoznaczne z narażeniem na niebezpieczeństwo, o jakim mowa w art. 158 § 1 k.k. Zachowanie to, w
połączeniu ze sposobem i miejscem zadawania uderzeń oraz wykorzystaniem kolby metalowego pistoletu pneumatycznego,
przemawia za przyjęciem narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo skutku co najmniej określonego w art. 157 § 1 k.k."
(zob. wyrok z dnia 9 maja 2014 r., VI Ka 1301/13, LEX nr 1663989). Branie udziału w bójce lub pobiciu to aktywne
uczestniczenie w jakiejkolwiek formie sprawczej w zbiorowym incydencie o charakterze agresywnym, w którym przynajmniej
trzy osoby biją się wzajemnie lub przynajmniej 2 osoby lub więcej atakują innego człowieka (lub więcej osób), jeśli stwarza to
bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu. Jeśli chodzi o branie
udziału w pobiciu, to w orzecznictwie dość zgodnie wskazuje się, że jest to każda forma świadomego współdziałania sprawców
niezależnie od odgrywanych przez nich ról (tak SA w Katowicach w wyroku z dnia 30 października 2013 r., II AKa 353/13, Biul.
SAKa 2013, nr 4, poz. 7; SA w Gdańsku w wyroku z dnia 28 maja 2014 r., II AKa 132/14, LEX nr 1489050; SA w Warszawie w
wyroku z dnia 24 września 2014 r., II AKa 95/14, LEX nr 1540967). Ponieważ w orzeczeniach tych znamię czasownikowe brania
udziału w bójce lub pobiciu jest utożsamiane ze współdziałaniem w tego typu zdarzeniach, i to w jakiejkolwiek roli, powstaje
pytanie, czy chodzi w tych przypadkach o współdziałanie przestępcze w znaczeniu kodeksowym obejmujące wszystkie formy
sprawstwa szeroko rozumianego, a więc zarówno współsprawstwo, sprawstwo kierownicze, sprawstwo polecające, a także
podżeganie i pomocnictwo. A w szczególności, czy zagrzewanie do walki lub do bicia to udział w bójce lub pobiciu, czy raczej
pomoc psychiczna kwalifikująca to zachowanie jako pomocnictwo do bójki lub pobicia? Rację ma A. Marek, gdy wskazuje, że
szerokie rozumienie brania udziału w bójce lub pobiciu nie może obejmować takich zachowań jak podżeganie oraz pomocnictwo
i eliminować tych niesprawczych form współdziałania przestępnego na gruncie przepisu art. 158 k.k., penalizującego typ
przestępstwa bójki lub pobicia (zob. A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 391). Zatem braniem udziału w bójce lub pobiciu będą
różne formy aktywnego zachowania, które przybierają postać współsprawstwa opartego na zamiarze i porozumieniu,
dotyczącego wspólnego popełnienia tego typu przestępstwa względem określonych osób, które jednak nie muszą się łączyć z
zadawaniem razów przeciwnikowi lub osobie zaatakowanej przez współsprawców, a polegają np. na blokowaniu drogi ucieczki,
przytrzymywaniu ofiary, podawaniu narzędzi, jeśli taki był podział ról. Nie będzie natomiast braniem udziału w bójce lub
pobiciu sama fizyczna obecność na miejscu zajścia w gronie napastników, która nie przybiera jakiejś formy
aktywności wskazującej na zamiar sprawczej partycypacji w stworzeniu realnego zagrożenia utraty życia lub doznania
ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu przez inną osobę lub osoby. Tylko z takim wyraźnym zastrzeżeniem można
podzielić pogląd wyrażony przez SA w Białymstoku, że: "Udziałem w pobiciu jest każda forma kierowanego wolą udziału w
grupie napastniczej, bowiem obecność każdego jej uczestnika zwiększa przewagę napastników i przez to ułatwia im dokonanie
pobicia, zadawanie razów i wzmaga niebezpieczeństwo nastąpienia skutków w zdrowiu ofiar" (wyrok SA w Białymstoku z dnia
8 lipca 2014 r., II AKa 126/14, LEX nr 1496354).
4.
Strona podmiotowa typu podstawowego przestępstwa. Typ podstawowy udziału w bójce lub pobiciu o charakterze
niebezpiecznym, określony w art. 158 § 1 k.k., jest występkiem umyślnym, z tym że samo uczestniczenie we wskazanych
zajściach - z powodu ich natury - wymaga zamiaru bezpośredniego, a co do narażenia człowieka na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego lub średniego uszczerbku na zdrowiu - wystarczy zamiar ewentualny,
czyli świadomość wywołania takiego realnego zagrożenia dla życia i zdrowia innej osoby i godzenie się z tym.
5.
Odmiana kwalifikowana przestępstwa z art. 158 § 2 k.k. Odmiana kwalifikowana bójki lub pobicia z art. 158 § 2 k.k.
odznacza się następstwem w postaci doznania przez co najmniej jednego uczestnika bójki lub ofiarę pobicia rzeczywistego
uszczerbku na zdrowiu o charakterze ciężkim, tj. takiego, o jakim mowa w art. 156 § 1 k.k. (zob. teza 4 do art. 156 k.k.).
Odmiana ta charakteryzuje się kombinowaną stroną podmiotową, gdyż sam udział w niebezpiecznej dla życia lub zdrowia bójce
albo pobiciu wymaga umyślności (musi być zamierzony), natomiast wynikłe z tego następstwo musi być nieumyślne
(niezamierzone), wywołane niezachowaniem odpowiedniej ostrożności w postępowaniu z dobrem, jakim jest zdrowie drugiego
człowieka, mimo że możliwość doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu była przewidywana albo do przewidzenia. Należy w
tym miejscu wskazać, że: "Uczestnicy pobicia dokonanego wspólnie i w porozumieniu odpowiadają za jego skutki niezależnie
od tego, który z uczestników spowodował poszczególne obrażenia ciała pokrzywdzonego albo nawet ich nie spowodował, jeżeli
są one następstwem dokonanego wspólnie przestępstwa" (tak trafnie SA we Wrocławiu w wyroku z dnia 8 lipca 2013 r., II AKa
168/13, LEX nr 1356727). Wynika to z tego, że odpowiedzialność za udział w bójce lub pobiciu oraz za jej ujemne następstwa
nosi cechy odpowiedzialności zbiorowej za całość wspólnie wyrządzonych szkód. "Przepis art. 158 k.k. kwalifikowany
skutkiem w postaci ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia (§ 2), względnie następstwem w postaci śmierci
człowieka (§ 3), ma zastosowanie do każdego uczestnika zajścia tylko wtedy, gdy nie można ustalić, kto z biorących udział w
bójce lub pobiciu wywołał ten skutek. W wypadku ustalenia takiego sprawcy, on ponosi indywidualną odpowiedzialność za
skutek będący następstwem kwalifikującym udział w bójce czy pobiciu, a pozostali jego uczestnicy ponoszą odpowiedzialność
za typ kwalifikowany umyślnego udziału w bójce lub pobiciu, jeżeli mogli przewidzieć następstwo w postaci ciężkiego
uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia albo spowodowania śmierci człowieka" (zob. wyrok SO w Koszalinie z dnia 23
września 2013 r., II K 36/13, LEX nr 1715424). Jeżeli nie mogli przewidzieć takiego następstwa bójki lub pobicia, będą
odpowiadać za typ podstawowy przestępstwa z art. 158 § 1 k.k.
6.
Odmiana kwalifikowana przestępstwa z art. 158 § 3 k.k. Przepis art. 158 § 3 k.k. przewiduje najsurowszą odmianę
kwalifikowaną bójki lub pobicia z uwagi na jej nieumyślne następstwo w postaci śmierci uczestnika bójki lub ofiary pobicia. Tę
odmianę kwalifikowaną też cechuje kombinowana strona podmiotowa, gdyż na podstawie art. 158 § 3 k.k. odpowiadają ci
sprawcy, którzy umyślnie uczestniczyli w bójce lub pobiciu o charakterze niebezpiecznym, ale nie chcieli ani nie godzili się na
śmierć uczestnika bójki lub ofiary pobicia, jednak zarzucić im można świadomą lub nieświadomą nieumyślność co do takiego
następstwa czynu (zob. art. 9 § 3 k.k.). "Kwalifikacja z art. 158 § 3 k.k. ma zastosowanie do sprawcy biorącego udział w bójce
lub pobiciu tylko wówczas, gdy nie można stwierdzić, że pomiędzy indywidualnym działaniem, a skutkiem przewidzianym w art.
158 § 3 k.k. zachodzi związek przyczynowy, bądź gdy w zachowaniu sprawcy nie było zamiaru spowodowania skutku
określonego w art. 158 § 3 k.k. W przypadku bowiem, gdy zamiar sprawcy biorącego udział w bójce lub pobiciu skierowany jest na spowodowanie śmierci, ma zastosowanie przepis art. 148 § 1 k.k." (tak trafnie SA w Warszawie w wyroku z dnia 11
kwietnia 2014 r., II AKa 80/14, LEX nr 1455653; zob. też wyrok SA w Warszawie z dnia 12 czerwca 2013 r., II AKa 158/13,
LEX nr 1342390). W kwestii ustalania strony podmiotowej rękoczynów, które doprowadziły do śmierci człowieka lub ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu, wypowiadał się ostatnio SN, który wskazał, że: "Wtedy, gdy zamiar towarzyszący sprawcy lokuje się
na granicy pomiędzy spowodowaniem ciężkich obrażeń ciała, dokonaniem pobicia ze skutkiem śmiertelnym albo zabójstwa z
zamiarem ewentualnym, sądy nie mogą poprzestawać na deklaracjach wynikających z wyjaśnień oskarżonych i na ustaleniu
skutku ich zachowań, ale muszą poddawać wnikliwej analizie sposób działania sprawców, rodzaj użytych narzędzi, siłę i liczbę
zadawanych uderzeń, część ciała, w którą godzą" (postanowienie SN z dnia 20 marca 2015 r., III KK 276/14, LEX nr 1665738).
W tej kwestii wypowiedział się też SA w Białymstoku, wskazując, że: "Możliwość przewidywania skutku określonego w art. 158
§ 3 k.k. przez uczestników pobicia nie jest zależna od stopnia ich zaangażowania i agresywności wobec ofiary. Istotna jest
intensywność całego zajścia, przy której wystąpienie skutku śmiertelnego jest w wysokim stopniu realne i przewidywalne dla
sprawców. Prawdopodobieństwo zaistnienia skutku oceniać należy w całokształcie zaistniałego zdarzenia w celu ustalenia czy
po stronie sprawcy nie zachodzi co najmniej nieświadomość nieumyślna, o jakiej mowa w art. 9 § 3 k.k." (zob. wyrok z dnia 19
marca 2013 r., II AKa 47/13, KZS 2014, z. 1, poz. 80). Rację ma SA w Krakowie, gdy przyjmuje, że: "Każdy rozsądny człowiek
jest w stanie przewidzieć, że skutkiem dynamicznego starcia fizycznego dwóch osób tudzież dwóch grup osób uzbrojonych w
maczety i pałki, chcących zadawać sobie nimi uderzenia może być śmierć lub uszczerbek na zdrowiu którejś z tych osób. Dlatego
nie można podzielić poglądu skarżącego, jakoby sąd I instancji wymagał od oskarżonego "jasnowidzenia"" (wyrok z dnia 26
marca 2013 r., II AKa 27/13, KZS 2013, z. 6, poz. 80). W orzecznictwie trafnie się wskazuje, że: "Dla bytu przestępstwa z art.
158 § 3 k.k. obojętny jest stopień aktywności poszczególnych uczestników zajścia" (tak m.in. SN w wyroku z dnia 3 października
2013 r., II KK 104/13, LEX nr 1383270), i że "wystarczy świadome połączenie działania jednego ze sprawców z działaniem
innego (innych) przeciwko pokrzywdzonemu, jeżeli z pobicia wynikną skutki, o których mowa w tym przepisie i które uczestnik
pobicia mógł przewidzieć" (zob. wyrok SA w Rzeszowie z dnia 9 maja 2013 r., II AKa 34/13, LEX nr 1316277). Trzeba się
zgodzić także z poglądem wyrażonym przez SA w Szczecinie w wyroku z dnia 23 stycznia 2014 r., II AKa 209/13, LEX nr
1430791, w tej części, w której stwierdza, że: "Dla bytu przestępstwa z art. 158 § 3 k. k. nie jest konieczne, aby sprawca w
jakikolwiek bezpośredni sposób naruszył nietykalność cielesną pokrzywdzonego, natomiast wystarczającym jest, by ów sprawca
swoim zachowaniem np. stworzeniem warunków ułatwiających działania bezpośrednich sprawców, postawą, (...) - zwiększał
zagrożenie u pokrzywdzonego i przyczyniał się do wzrostu dysproporcji siły pomiędzy sprawcami pobicia i pokrzywdzonym".
Trudno już jednak uznać za trafną dalszą część wypowiedzi SA w Szczecinie, w której sąd ten wskazuje, że dla bytu przestępstwa
z art. 158 § 3 k.k. wystarczy nawet sama obecność wśród osób czynnie występujących przeciwko pokrzywdzonemu, przy braku
jednoznacznie wyrażonego nieakceptowania takiego zachowania (por. tamże).
7.
Podmiot przestępstwa. Przestępstwo bójki lub pobicia z art. 158 k.k., zarówno w typie podstawowym, jak i w jego
odmianach, jest przestępstwem powszechnym, którego sprawcą wykonawczym, jak również niewykonawczym może być każdy.
Nie każdy jednak, ale tylko podmiot o cechach indywidualnych może być sprawcą pomocnictwa popełnionego przez zaniechanie,
gdyż w tym przypadku dla postawienia zarzutu niezbędny jest prawny, szczególny obowiązek niedopuszczenia do popełnienia
czynu zabronionego (zob. art. 18 § 3 k.k.). Za pomoc w bójce lub pobiciu z powodu zaniechania mogą ponieść odpowiedzialność
karną np. funkcjonariusze Policji zapewniający porządek i bezpieczeństwo zgromadzenia publicznego lub masowej imprezy
sportowej, gdy dojdzie tam do tego typu niebezpiecznych zdarzeń, a oni nie podejmą interwencji (tak trafnie R. Kokot (w
Kodeks karny..., red. R.A. Stefański, 2015, s. 922).
8.
Zbiegi przepisów. Jak trafnie wskazuje SN, wykluczone jest przyjęcie kumulatywnego zbiegu art. 158 § 2 i art. 156 § 1 k.k.
(zob. wyrok SN z dnia 9 stycznia 2015 r., III KK 237/14, LEX nr 1640255), gdyż nie można jednocześnie przypisać
spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nieumyślnie (tak jak to jest wymagane przy kwalifikowanej bójce lub pobiciu i
wywołanie tego skutku umyślnie, jak tego wymaga przestępstwo stypizowane w art. 156 § 1 k.k.). Wykluczone jest także
jednoczesne kwalifikowanie czynu z art. 158 § 1 i z art. 159 k.k., gdyż ten ostatni przepis stanowi lex specialis w stosunku do
art. 158 § 1 k.k. Właściwe będzie natomiast zastosowanie kumulatywnej kwalifikacji czynu, gdy uczestnicy bójki lub pobicia,
używając broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu, nieumyślnie spowodują ciężki uszczerbek na
zdrowiu lub śmierć człowieka; wówczas będą odpowiadać na podstawie art. 159 w zb. z art. 158 § 2 lub art. 158 § 3 w zw. z
art. 11 § 2 k.k. W przypadku spowodowania śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu uczestnika bójki lub ofiary pobicia,
gdy da się ustalić sprawcę tego skutku i zamiar jego spowodowania, odpowie on na podstawie kumulatywnej kwalifikacji prawnej
czynu z art. 158 § 1 w zb. z art. 148 § 1, 2 lub 3 k.k., gdyż dopiero taka złożona kwalifikacja oddaje pełny obraz kryminalnego
bezprawia. Pozostali uczestnicy bójki lub pobicia, którzy nie mieli zamiaru pozbawienia życia ofiary ani spowodowania ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu, jednak przewidywali takie następstwo lub mogli je przewidzieć, będą odpowiadać z art. 158 § 2 lub 3
k.k. (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2014 r., II AKa 80/14, LEX nr 1455653). Zbieg kumulatywny będzie
zachodził także w przypadku pobicia z następstwem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci ofiary celem dokonania
kradzieży, a więc w przypadku tragicznego w skutkach rozboju, jeśli nie były one objęte zamiarem sprawców (art. 280 § 1 lub
2 w zb. z art. 158 § 2 lub 3 w zw. z art. 11 § 2 k.k.). Zbieg kumulatywny będzie zachodził także między art. 156 § 3 i art. 223
§ 1 k.k.