Komentarz do Art. 47 kodeksu karnego [Nawiązka]

Kazimierz

Well-known member
Członek ekipy
Nawiązka z art. 47 § 1 i 2 k.k. Mimo że na mocy nowelizacji k.k. mocą ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy -
Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 541) nawiązka z art. 47 k.k. została przesunięta do odrębnego rozdziału
k.k. i formalnie została usunięta z katalogu środków karnych (wykreślony art. 39 pkt 6 k.k.), to nadal należy przyjąć
stanowisko, że choć nawiązka z art. 47 § 1 i 2 k.k. jest odrębnym od środków karnych środkiem orzekanym przez
sąd karny, ma jednak nadal charakter penalny. Wynika to z faktu, że nawiązka orzekana jest w związku ze skazaniem
sprawcy za określony typ przestępstwa na rzecz wymienionych w tym przepisie instytucji, a nie jest orzekana na
rzecz pokrzywdzonego przestępstwem. Nawiązka z art. 47 § 1 k.k. może być orzeczona w przypadku skazania sprawcy za
umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu lub za jakiekolwiek inne przestępstwo umyślne, którego skutkiem jest śmierć
człowieka, ciężki uszczerbek na zdrowiu lub naruszenie czynności narządu ciała czy też rozstrój zdrowia. Nawiązka z art. 47 §
2 k.k. może być orzeczona w przypadku skazania sprawcy za jakiekolwiek umyślne lub nieumyślne przestępstwo przeciwko
środowisku naturalnemu. Beneficjentem nawiązki z art. 47 § 1 i 2 k.k. mogą być wyłącznie dwie instytucje, odpowiednio:
państwowy Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz również państwowy Narodowy Fundusz
Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
2.
Nawiązka z art. 47 § 3 k.k. Ujęta w art. 47 § 3 k.k. nawiązka ma charakter kompensacyjny, gdyż jest orzekana na
rzecz pokrzywdzonego lub osób mu bliskich, co w świetle przepisu art. 46 § 1 i 2 k.k. nie wydaje się do końca racjonalnym
rozwiązaniem prawnym. Przez osoby najbliższe zmarłemu pokrzywdzonemu należy rozumieć osoby, wobec których miał on
obowiązek alimentacyjny, lub osobę, z którą pozostawał we wspólnym pożyciu, w rozumieniu art. 115 § 11 k.k. Na
taką wykładnię wskazuje konieczność pogorszenia się sytuacji majątkowej tych osób, będącej bezpośrednią przyczyną śmierci
ofiary przestępstwa. Niemniej jednak i ta postać nawiązki z art. 47 k.k. nie jest pozbawiona elementu penalnego, a
sąd przy jej wymierzeniu także powinien odnosić się do dyrektyw wymiaru kary. Ustawa nie wprowadza tu bowiem
żadnych innych kryteriów, które miałby sąd stosować. Jest zaś oczywiste, że nawiązka nie jest środkiem znanym w prawie
cywilnym, co wyklucza stosowanie tych przepisów. Nie jest też z pewnością "zryczałtowanym" odszkodowaniem. Wydaje
się również, że bardziej racjonalne było utrzymanie wyłącznie "penalnej" postaci tej nawiązki, a więc orzekanie jej wyłącznie
przy okolicznościach, o których mowa w zdaniu ostatnim tego przepisu, tj. przy braku ustalenia w procesie karnym osób
uprawnionych do uzyskania nawiązki, czego w zupełności nie można wykluczyć. Należy chyba także przyjąć, że penalny
beneficjent nawiązki będzie wchodzi w grę, jeśli orzeczenie nawiązki po śmierci ofiary, na rzecz ustalonych osób
uprawnionych, nie będzie możliwe, gdyż nawiązka ta ma charakter obligatoryjny. Oczywiście takie sytuacje również
będą raczej rzadkie, ale nie da się ich całkowicie wykluczyć. Dolna granica tej nawiązki dotyczy każdej osoby, wobec której ma
być ona orzeczona. Pokrzywdzony w ramach ugody zawartej ze sprawcą nie może się zrzec nawiązki, o której mowa w art. 47
§ 3 k.k. Może się wyłącznie zrzec całości lub części swoich roszczeń. Natomiast nie jest jasne, czy nawiązka na rzecz
pokrzywdzonego oraz na rzecz osób bliskich może być orzeczona także w sytuacji, o której mowa w art. 415 § 1 zdanie drugie
k.p.k., tj. gdy ich roszczenia odszkodowawcze zostały rozstrzygnięte innym orzeczeniem lub gdy toczy się w tej sprawie sprawa
sądowa. Analizując relacje między tymi przepisami tylko na podstawie wykładni językowej, można przyjąć, że art. 415 § 1
zdanie drugie k.p.k. będzie miał tu zawsze zastosowanie. Jednak zważywszy na fakt, że w stosunku do pokrzywdzonego
nawiązka ma być orzeczona co do zasady, bez względu na szkody i krzywdy ofiary, to wydaje się, że art. 415 § 1 zdanie drugie
k.p.k. nie będzie miał tu zastosowania. Natomiast w kontekście osób bliskich przesłanka orzeczenia nawiązki ma jednoznacznie
odszkodowawczy charakter, a to przemawia za istnieniem powiązania między art. 47 § 3 k.k. a art. 415 § 1 zdanie drugie
k.p.k., gdyż osoby bliskie będą w procesie karnym traktowane jako osoby pokrzywdzone. Nawiązka z art. 47 § 3 k.k. jest
orzekana w przypadku skazania sprawcy za przestępstwo z art. 173, 174, 177 lub 355 k.k., o ile sprawca był w stanie
nietrzeźwości lub odurzenia lub gdy zbiegł z miejsca zdarzenia.
3.
Fakultatywny lub obligatoryjny charakter nawiązki. Nawiązka z art. 47 § 1 i 2 k.k. ma charakter fakultatywny, a więc
jest to pozostawione do uznania sądu. Za jej orzeczeniem muszą przemawiać okoliczności czynu i okoliczności dotyczące osoby
sprawcy i powinna być orzeczona tylko wtedy, gdy jej orzeczenie spełni cele kary (tak wyrok SA w Katowicach w wyroku z dnia
12 lipca 2007 r., II AKa 201/07, LEX nr 370439). Trafnie wskazano w wyroku SA w Krakowie z dnia 14 czerwca 2006 r., II AKa
85/06, KZS 2006, z. 7-8, poz. 101, że orzeczenia nawiązki nie można uznać za celowe w sytuacji, w której wobec skazanego
orzeczono długoterminową karę pozbawienia wolności, a sytuacja majątkowa skazanego wskazuje, że nie będzie on jej w stanie
uiścić, a egzekucja będzie z pewnością bezskuteczna. Natomiast nawiązka, o której obecnie mowa w art. 47 § 3 k.k., ma od
dnia 18 maja 2015 r. charakter obligatoryjny, z jednoczesnym określeniem jej dolnej granicy na poziomie 10 000 złotych
(zmiana wprowadzoną nowelą z dnia 20 marca 2015 r.). W celu zmniejszenia nieuzasadnionej represji, wynikającej z takiego
rozwiązania, oraz w celu zwiększenia efektywności ewentualnego środka stricte kompensacyjnego nowy art. 47 § 4 k.k.
przewiduje możliwość orzeczenia tej nawiązki poniżej dolnej granicy, o ile za tym przemawia sytuacja majątkowa i rodzinna
skazanego lub gdy skazany pojednał się z pokrzywdzonym, a nowy art. 47 § 5 k.k. wyłącza możliwość orzeczenia tej nawiązki
w ogóle, jeśli sąd orzekł obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za krzywdy w kwocie co najmniej 10 000 złotych.
Nie ma przy tym znaczenia, czy obowiązek ten jest orzekany na podstawie art. 46 § 1 k.k., czy jako jeden z elementów poddania
sprawcy próbie (art. 72 § 2 k.k.). Przepis ten powinien być również stosowany, jeśli sąd orzeka nawiązkę "kompensacyjną" co
najmniej w tej wysokości, na podstawie art. 46 § 2 k.k. Wydaje się także, że w sytuacji, w której skazany pojednał się z
pokrzywdzonym i w ramach porozumienia lub ugody z nim, jako zaspokojenie całości szkody i krzywdy, wpłacił co najmniej
taką samą kwotę, sąd powinien również stosować art. 47 § 5 k.k. przez analogię na korzyść sprawcy, gdyż orzeczenie obowiązku
naprawienia szkody nie było możliwe wyłącznie z powodu samodzielnego zaspokojenia roszczeń kompensacyjnych przez
sprawcę (brak szkody). Natomiast orzeczenie na podstawie art. 46 § 1 lub 2 k.k. niższej kwoty niż 10 000 złotych nie wyłącza
konieczności orzeczenia co najmniej minimalnej nawiązki, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 47 § 4 k.k.
 
Powrót
Góra