Uwagi wstępne. Komentowany przepis statuuje występek poplecznictwa, stanowiącego szczególną formę pomocnictwa
do przestępstwa. W niniejszym przypadku chodzi o utrudnianie bądź udaremnianie postępowania karnego w celu uniknięcia
przez sprawcę tego przestępstwa odpowiedzialności karnej. Zakres przepisu, w stosunku do brzmienia pierwotnego, został
poszerzony o przestępstwa skarbowe przez p.w.k.k.s.
2.
Przedmiot ochrony. Umiejscowienie przepisu jednoznacznie wskazuje na to, że rodzajowym przedmiotem ochrony jest
prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Indywidualnym przedmiotem ochrony jest natomiast
prawidłowy przebieg procesu karnego.
3.
Znamiona strony przedmiotowej. Istota przestępstwa poplecznictwa - ogólnie rzecz ujmując - polega na utrudnianiu lub
udaremnianiu postępowania karnego przez udzielenie sprawcy przestępstwa pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej;
przestępstwo to może być popełnione jeszcze przed wszczęciem postępowania karnego (w fazie in rem oraz in personam), aż
do czasu wykonania kary (wyrok SN z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK 136/09, LEX nr 519594).
Udaremnianie postępowania to spowodowanie jego bezskuteczności.
Utrudnianie to wszelkie zachowania prowadzące do przewlekłości postępowania bądź wykonania przez organ dodatkowych
czynności procesowych. To znamię aktualizuje się jedynie po wszczęciu postępowania.
Przestępstwo poplecznictwa może zostać popełnione w formie usiłowania, podżegania, pomocnictwa i współsprawstwa (L.
Tyszkiewicz, kom. do art. 239 k.k. (w
Kodeks karny..., red. M. Filar, LEX/el. 2014). Działania zmierzające do utrudniania lub
udaremniania postępowania, które nie doprowadziły do tego skutku, należy uznać za usiłowanie, jeśli sprawca, podejmując je,
taki skutek zamierzał osiągnąć lub się z nim godził. Powyższe implikuje tezę, że poplecznictwo jest przestępstwem
materialnym.
Można się go dopuścić zarówno w formie działania, jak i zaniechania (por. wyrok SN z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK
136/09, LEX nr 519594).
Poplecznictwo a pomocnictwo z art. 18 § 3 k.k. Udzielenie pomocy sprawcy przestępstwa przed jego realizacją lub w jego
trakcie (na każdym etapie) należy uznać za pomocnictwo w rozumieniu art. 18 § 3 k.k. Słusznie przy tym wskazuje A. Marek,
że "gdyby pomoc w uniknięciu odpowiedzialności za konkretne przestępstwo została jego sprawcy przyrzeczona i stanowiła
ułatwienie w popełnieniu tego przestępstwa, czyn wypełnia znamiona pomocnictwa określonego w art. 18 § 3. W takim wypadku
przyjmuje się wyłączenie odpowiedzialności za czynności objęte poplecznictwem na zasadzie czynu "współukaranego", jednak
z wyłączeniem sytuacji, gdy przestępstwo, do popełnienia którego udzielono pomocy, zagrożone jest niższą sankcją niż
poplecznictwo" (A. Marek, kom. do art. 239 k.k. (w
A. Marek, Kodeks karny..., LEX/el. 2010; zob. także W. Wolter, Prawo
karne. Zarys wykładu systematycznego. Część ogólna, Warszawa 1947, s. 379). Udzielenie pomocy sprawcy przestępstwa po
jego popełnieniu, bez wcześniejszych ustaleń na ten temat, jest poplecznictwem.
Udzielenie pomocy osobie niewinnej, nawet jeśli przeciw tej osobie prowadzone było postępowanie karne, nie wypełnia
znamion występku poplecznictwa. Karalne jest bowiem poplecznictwo sprawcy przestępstwa, co czyni ponadto niekaralnym
poplecznictwo sprawcy czynu zabronionego (a więc sprawcy działającego w warunkach wyłączających przestępność). Z tego
względu dla oceny realizacji znamion występku poplecznictwa należy za każdym razem wnikliwie ustalić, czy osoba, której
pomagał poplecznik, była rzeczywiście sprawcą przestępstwa.
Artykuł 239 § 1 k.k. nie wymienia w sposób wyczerpujący postaci utrudniania czy udaremniania postępowania karnego.
Przeczy temu wykładnia gramatyczna, a ściślej użyty zwrot "w szczególności". Oznacza to, że krąg znamion nie jest w tym
przypadku zamknięty, co może budzić pewne wątpliwości w świetle gwarancyjnej funkcji prawa karnego. Wydaje się jednak,
że nie jest możliwe enumeratywne wskazanie w treści przepisu zachowań mieszczących się w ramach utrudniania i udaremniania
postępowania, gdyż te zależą zawsze od okoliczności kauzalnych.
Poplecznictwem jest nie tylko odbywanie kary za skazanego, lecz także fałszywe samooskarżenie. Uiszczenie za
skazanego kary grzywny nie stanowi zaś przestępstwa poplecznictwa, choć może wypełniać znamiona wykroczenia z art. 57 §
1 k.w.
4.
Podmiot. Poplecznictwo to przestępstwo należące do kategorii przestępstw powszechnych (ogólnosprawczych). Jego
podmiotem - co do zasady - może być każda osoba zdolna do ponoszenia odpowiedzialności karnej, z wyjątkiem sprawcy
zmierzającego do uniknięcia odpowiedzialności karnej (chodzi tu o tzw. samopoplecznictwo, zwane także niekiedy
autopoplecznictwem). Takie zachowanie nie jest bowiem czynem przestępnym z art. 239 § 1 k.k. i to nie tylko wtedy, gdy
działania zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności karnej podejmuje sam sprawca (współsprawca) przestępstwa, działając
wyłącznie we własnym interesie procesowym, lecz również wtedy, gdy poza interesem samego sprawcy także inne osoby
miałyby lub mogłyby odnieść z tego korzyść procesową. Natomiast w przypadku używania groźby lub przemocy w celu wywarcia
wpływu na czynności świadka (art. 245 k.k.) takie zachowanie wykracza poza granice bezkarnego samopoplecznictwa i stanowi
podstawę odpowiedzialności karnej (por. wyrok SN z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK 136/09, LEX nr 519594). Współdziałanie
danej osoby ze sprawcą przestępstwa w jego popełnieniu również wyłącza możliwość pociągnięcia jej do odpowiedzialności
karnej z art. 239 § 1 k.k. Nie wyklucza to jednak odpowiedzialności tej osoby za inne przestępstwo, jeśli reguły wyłączenia
wielości ocen nie prowadzą do uznania, że jest to czyn współukarany następczy (zob. wyrok SN z dnia 19 maja 2010 r., V KK
122/09, OSNwSK 2010, nr 1, poz. 1049, oraz wyrok SN z dnia 4 marca 2002 r., IV KKN 65/01, LEX nr 54414).
5.
Znamiona strony podmiotowej. Poplecznictwo jest przestępstwem umyślnym. Sprawca musi mieć świadomość, że
udziela pomocy sprawcy przestępstwa, a ponadto że jego pomoc spowoduje lub może powodować utrudnienie albo
udaremnienie postępowania karnego. Umyślność może jednak wystąpić tu w obydwu postaciach zamiaru, tj.
bezpośredniego i ewentualnego. Przekonujący jest pogląd, że odpowiadający za czyn z art. 239 § 1 k.k. nie musi mieć
pewności, że dana osoba jest sprawcą przestępstwa, a wystarczy tu jego przewidywanie, że dana osoba dopuściła się czynu,
za który grozi jej odpowiedzialność karna. Świadomość sprawcy nie musi więc bynajmniej mieć charakteru pewności ani
dokładnej wiedzy o rodzaju i okolicznościach czynu (wyrok SN z dnia 4 grudnia 2007 r., IV KK 276/06, KZS 2008, z. 4, poz.
22). Błąd poplecznika, nawet jeśli był efektem lekkomyślności lub niedbalstwa, powoduje uchylenie odpowiedzialności (A.
Marek, kom. do art. 239 k.k. (w
A. Marek, Kodeks karny..., LEX/el. 2010).
6.
Sankcja karna i tryb ścigania. Występek poplecznictwa jest zagrożony karą pozbawienia wolności w wymiarze od 3 miesięcy
do lat 5. Taki wymiar sankcji uprawnia sąd do zastosowania dyrektywy z art. 37a k.k. Zgodnie z art. 66 k.k. sąd władny jest
także warunkowo umorzyć postępowanie, o ile - rzecz jasna - w danym przypadku zachodzą pozostałe przesłanki, poza samym
zagrożeniem ustawowym. Przepis art. 239 k.k. zawiera też w ramach swojej konstrukcji klauzulę niekaralności (§ 2), stanowiąc,
że nie podlega karze ten sprawca, który ukrywa osobę najbliższą. Definicja osoby najbliższej została zawarta w art. 115 §
11 k.k. Należy podkreślić, że niekaralne jest jedynie ukrywanie osoby najbliższej, lecz nie inne formy udzielania jej pomocy. Do
tych innych form może jednak znaleźć zastosowanie art. 239 § 3 k.k. Zgodnie z tym przepisem sąd może zastosować
nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli sprawca udzielił pomocy osobie najbliższej lub
działał z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym. Obawa ta powinna być
uzasadniona, co ma miejsce zwłaszcza wówczas, gdy między czynem poplecznika a czynem sprawcy istnieje ścisły związek, tj.
zachodzi prawdopodobieństwo ujawnienia przestępstwa popełnionego przez sprawcę poplecznictwa (A. Marek, kom. do art. 239
k.k. (w
A. Marek, Kodeks karny..., LEX/el. 2010). Warto też dodać, że przesłanki i sposoby nadzwyczajnego złagodzenia kary
zostały określone w art. 60 k.k., natomiast odstąpienie od wymierzenia kary zostało uregulowane w art. 61 k.k. Występek
poplecznictwa należy do kategorii przestępstw publicznoskargowych (jest ścigany z urzędu).
7.
Zbieg przestępstw i przepisów. W judykaturze funkcjonują rozbieżne poglądy na temat zbiegu art. 239 § 1 z art. 233 §
1 k.k. Z jednej strony można spotkać pogląd, że może występować kumulatywny zbieg przepisów art. 233 § 1 i art. 239 § 1
k.k. do jednego czynu, gdyż nie każde fałszywe zeznanie jest w stanie pomóc sprawcy uniknąć odpowiedzialności karnej albo
jest składane w takiej intencji, nawet jeżeli obiektywnie taki skutek powoduje. Poza tym fałszywe zeznanie, złożone choćby z
myślą pomocy sprawcy, nie będzie utrudniać postępowania, jeżeli podane w nim okoliczności nie mają wpływu na
rozstrzygnięcie sprawy, przy czym chodzi tu o sytuację z art. 233 § 5 pkt 1 k.k. (wyrok SA w Łodzi z dnia 29 stycznia 2002 r.,
II AKa 255/01, Prok. i Pr.-wkł. 2004, nr 5, s. 24). Odmiennego zdania był SN, który uznał, że art. 233 § 1 k.k. jest przepisem
szczególnym wobec przepisu ogólnego, jakim jest przepis art. 239 § 1 k.k. Z tego też względu należy przyjąć, że jakkolwiek
sposób działania (zaniechania) sprawcy przestępstwa poplecznictwa może być oczywiście różny, gdyż zamieszczone w art. 239
§ 1 k.k. wyliczenie form zachowania sprawcy jest przykładowe i nie stanowi katalogu zamkniętego, to jednak z pewnością nie
taki, który jest określony w przepisie szczególnym, jakim jest przepis art. 233 § 1 k.k. Tym samym stosowanie w takich
przypadkach art. 233 § 1 k.k. w zbiegu kumulatywnym z art. 239 § 1 k.k. (w zw. z art. 11 § 2 k.k.) nie może wchodzić w
rachubę ze względu na odmienne i wyczerpujące rozstrzygnięcie tego zagadnienia w specjalnym przepisie, jakim jest art. 233
§ 1 k.k. (wyrok SN z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK 136/09, LEX nr 519594; analogicznie wyrok SN z dnia 5 sierpnia 1982 r., II
KR 162/82, OSNKW 1983, nr 1, poz. 9). Ten ostatni pogląd należy uznać za prawidłowy. Dodać tu należy, odnosząc się do
pierwszego z wymienionych stanowisk, że okoliczności, o których mowa w art. 233 § 5 pkt 1 k.k., należy odnosić tylko do
kwestii stosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary lub odstąpienia od jej wymierzenia, a nie kwestii ponoszenia
odpowiedzialności karnej
Za możliwy należy uznać zbieg art. 239 § 1 z art. 236, 238, 240, 241, 270, 276 k.k
do przestępstwa. W niniejszym przypadku chodzi o utrudnianie bądź udaremnianie postępowania karnego w celu uniknięcia
przez sprawcę tego przestępstwa odpowiedzialności karnej. Zakres przepisu, w stosunku do brzmienia pierwotnego, został
poszerzony o przestępstwa skarbowe przez p.w.k.k.s.
2.
Przedmiot ochrony. Umiejscowienie przepisu jednoznacznie wskazuje na to, że rodzajowym przedmiotem ochrony jest
prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Indywidualnym przedmiotem ochrony jest natomiast
prawidłowy przebieg procesu karnego.
3.
Znamiona strony przedmiotowej. Istota przestępstwa poplecznictwa - ogólnie rzecz ujmując - polega na utrudnianiu lub
udaremnianiu postępowania karnego przez udzielenie sprawcy przestępstwa pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej;
przestępstwo to może być popełnione jeszcze przed wszczęciem postępowania karnego (w fazie in rem oraz in personam), aż
do czasu wykonania kary (wyrok SN z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK 136/09, LEX nr 519594).
Udaremnianie postępowania to spowodowanie jego bezskuteczności.
Utrudnianie to wszelkie zachowania prowadzące do przewlekłości postępowania bądź wykonania przez organ dodatkowych
czynności procesowych. To znamię aktualizuje się jedynie po wszczęciu postępowania.
Przestępstwo poplecznictwa może zostać popełnione w formie usiłowania, podżegania, pomocnictwa i współsprawstwa (L.
Tyszkiewicz, kom. do art. 239 k.k. (w
udaremniania postępowania, które nie doprowadziły do tego skutku, należy uznać za usiłowanie, jeśli sprawca, podejmując je,
taki skutek zamierzał osiągnąć lub się z nim godził. Powyższe implikuje tezę, że poplecznictwo jest przestępstwem
materialnym.
Można się go dopuścić zarówno w formie działania, jak i zaniechania (por. wyrok SN z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK
136/09, LEX nr 519594).
Poplecznictwo a pomocnictwo z art. 18 § 3 k.k. Udzielenie pomocy sprawcy przestępstwa przed jego realizacją lub w jego
trakcie (na każdym etapie) należy uznać za pomocnictwo w rozumieniu art. 18 § 3 k.k. Słusznie przy tym wskazuje A. Marek,
że "gdyby pomoc w uniknięciu odpowiedzialności za konkretne przestępstwo została jego sprawcy przyrzeczona i stanowiła
ułatwienie w popełnieniu tego przestępstwa, czyn wypełnia znamiona pomocnictwa określonego w art. 18 § 3. W takim wypadku
przyjmuje się wyłączenie odpowiedzialności za czynności objęte poplecznictwem na zasadzie czynu "współukaranego", jednak
z wyłączeniem sytuacji, gdy przestępstwo, do popełnienia którego udzielono pomocy, zagrożone jest niższą sankcją niż
poplecznictwo" (A. Marek, kom. do art. 239 k.k. (w
karne. Zarys wykładu systematycznego. Część ogólna, Warszawa 1947, s. 379). Udzielenie pomocy sprawcy przestępstwa po
jego popełnieniu, bez wcześniejszych ustaleń na ten temat, jest poplecznictwem.
Udzielenie pomocy osobie niewinnej, nawet jeśli przeciw tej osobie prowadzone było postępowanie karne, nie wypełnia
znamion występku poplecznictwa. Karalne jest bowiem poplecznictwo sprawcy przestępstwa, co czyni ponadto niekaralnym
poplecznictwo sprawcy czynu zabronionego (a więc sprawcy działającego w warunkach wyłączających przestępność). Z tego
względu dla oceny realizacji znamion występku poplecznictwa należy za każdym razem wnikliwie ustalić, czy osoba, której
pomagał poplecznik, była rzeczywiście sprawcą przestępstwa.
Artykuł 239 § 1 k.k. nie wymienia w sposób wyczerpujący postaci utrudniania czy udaremniania postępowania karnego.
Przeczy temu wykładnia gramatyczna, a ściślej użyty zwrot "w szczególności". Oznacza to, że krąg znamion nie jest w tym
przypadku zamknięty, co może budzić pewne wątpliwości w świetle gwarancyjnej funkcji prawa karnego. Wydaje się jednak,
że nie jest możliwe enumeratywne wskazanie w treści przepisu zachowań mieszczących się w ramach utrudniania i udaremniania
postępowania, gdyż te zależą zawsze od okoliczności kauzalnych.
Poplecznictwem jest nie tylko odbywanie kary za skazanego, lecz także fałszywe samooskarżenie. Uiszczenie za
skazanego kary grzywny nie stanowi zaś przestępstwa poplecznictwa, choć może wypełniać znamiona wykroczenia z art. 57 §
1 k.w.
4.
Podmiot. Poplecznictwo to przestępstwo należące do kategorii przestępstw powszechnych (ogólnosprawczych). Jego
podmiotem - co do zasady - może być każda osoba zdolna do ponoszenia odpowiedzialności karnej, z wyjątkiem sprawcy
zmierzającego do uniknięcia odpowiedzialności karnej (chodzi tu o tzw. samopoplecznictwo, zwane także niekiedy
autopoplecznictwem). Takie zachowanie nie jest bowiem czynem przestępnym z art. 239 § 1 k.k. i to nie tylko wtedy, gdy
działania zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności karnej podejmuje sam sprawca (współsprawca) przestępstwa, działając
wyłącznie we własnym interesie procesowym, lecz również wtedy, gdy poza interesem samego sprawcy także inne osoby
miałyby lub mogłyby odnieść z tego korzyść procesową. Natomiast w przypadku używania groźby lub przemocy w celu wywarcia
wpływu na czynności świadka (art. 245 k.k.) takie zachowanie wykracza poza granice bezkarnego samopoplecznictwa i stanowi
podstawę odpowiedzialności karnej (por. wyrok SN z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK 136/09, LEX nr 519594). Współdziałanie
danej osoby ze sprawcą przestępstwa w jego popełnieniu również wyłącza możliwość pociągnięcia jej do odpowiedzialności
karnej z art. 239 § 1 k.k. Nie wyklucza to jednak odpowiedzialności tej osoby za inne przestępstwo, jeśli reguły wyłączenia
wielości ocen nie prowadzą do uznania, że jest to czyn współukarany następczy (zob. wyrok SN z dnia 19 maja 2010 r., V KK
122/09, OSNwSK 2010, nr 1, poz. 1049, oraz wyrok SN z dnia 4 marca 2002 r., IV KKN 65/01, LEX nr 54414).
5.
Znamiona strony podmiotowej. Poplecznictwo jest przestępstwem umyślnym. Sprawca musi mieć świadomość, że
udziela pomocy sprawcy przestępstwa, a ponadto że jego pomoc spowoduje lub może powodować utrudnienie albo
udaremnienie postępowania karnego. Umyślność może jednak wystąpić tu w obydwu postaciach zamiaru, tj.
bezpośredniego i ewentualnego. Przekonujący jest pogląd, że odpowiadający za czyn z art. 239 § 1 k.k. nie musi mieć
pewności, że dana osoba jest sprawcą przestępstwa, a wystarczy tu jego przewidywanie, że dana osoba dopuściła się czynu,
za który grozi jej odpowiedzialność karna. Świadomość sprawcy nie musi więc bynajmniej mieć charakteru pewności ani
dokładnej wiedzy o rodzaju i okolicznościach czynu (wyrok SN z dnia 4 grudnia 2007 r., IV KK 276/06, KZS 2008, z. 4, poz.
22). Błąd poplecznika, nawet jeśli był efektem lekkomyślności lub niedbalstwa, powoduje uchylenie odpowiedzialności (A.
Marek, kom. do art. 239 k.k. (w
6.
Sankcja karna i tryb ścigania. Występek poplecznictwa jest zagrożony karą pozbawienia wolności w wymiarze od 3 miesięcy
do lat 5. Taki wymiar sankcji uprawnia sąd do zastosowania dyrektywy z art. 37a k.k. Zgodnie z art. 66 k.k. sąd władny jest
także warunkowo umorzyć postępowanie, o ile - rzecz jasna - w danym przypadku zachodzą pozostałe przesłanki, poza samym
zagrożeniem ustawowym. Przepis art. 239 k.k. zawiera też w ramach swojej konstrukcji klauzulę niekaralności (§ 2), stanowiąc,
że nie podlega karze ten sprawca, który ukrywa osobę najbliższą. Definicja osoby najbliższej została zawarta w art. 115 §
11 k.k. Należy podkreślić, że niekaralne jest jedynie ukrywanie osoby najbliższej, lecz nie inne formy udzielania jej pomocy. Do
tych innych form może jednak znaleźć zastosowanie art. 239 § 3 k.k. Zgodnie z tym przepisem sąd może zastosować
nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli sprawca udzielił pomocy osobie najbliższej lub
działał z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym. Obawa ta powinna być
uzasadniona, co ma miejsce zwłaszcza wówczas, gdy między czynem poplecznika a czynem sprawcy istnieje ścisły związek, tj.
zachodzi prawdopodobieństwo ujawnienia przestępstwa popełnionego przez sprawcę poplecznictwa (A. Marek, kom. do art. 239
k.k. (w
zostały określone w art. 60 k.k., natomiast odstąpienie od wymierzenia kary zostało uregulowane w art. 61 k.k. Występek
poplecznictwa należy do kategorii przestępstw publicznoskargowych (jest ścigany z urzędu).
7.
Zbieg przestępstw i przepisów. W judykaturze funkcjonują rozbieżne poglądy na temat zbiegu art. 239 § 1 z art. 233 §
1 k.k. Z jednej strony można spotkać pogląd, że może występować kumulatywny zbieg przepisów art. 233 § 1 i art. 239 § 1
k.k. do jednego czynu, gdyż nie każde fałszywe zeznanie jest w stanie pomóc sprawcy uniknąć odpowiedzialności karnej albo
jest składane w takiej intencji, nawet jeżeli obiektywnie taki skutek powoduje. Poza tym fałszywe zeznanie, złożone choćby z
myślą pomocy sprawcy, nie będzie utrudniać postępowania, jeżeli podane w nim okoliczności nie mają wpływu na
rozstrzygnięcie sprawy, przy czym chodzi tu o sytuację z art. 233 § 5 pkt 1 k.k. (wyrok SA w Łodzi z dnia 29 stycznia 2002 r.,
II AKa 255/01, Prok. i Pr.-wkł. 2004, nr 5, s. 24). Odmiennego zdania był SN, który uznał, że art. 233 § 1 k.k. jest przepisem
szczególnym wobec przepisu ogólnego, jakim jest przepis art. 239 § 1 k.k. Z tego też względu należy przyjąć, że jakkolwiek
sposób działania (zaniechania) sprawcy przestępstwa poplecznictwa może być oczywiście różny, gdyż zamieszczone w art. 239
§ 1 k.k. wyliczenie form zachowania sprawcy jest przykładowe i nie stanowi katalogu zamkniętego, to jednak z pewnością nie
taki, który jest określony w przepisie szczególnym, jakim jest przepis art. 233 § 1 k.k. Tym samym stosowanie w takich
przypadkach art. 233 § 1 k.k. w zbiegu kumulatywnym z art. 239 § 1 k.k. (w zw. z art. 11 § 2 k.k.) nie może wchodzić w
rachubę ze względu na odmienne i wyczerpujące rozstrzygnięcie tego zagadnienia w specjalnym przepisie, jakim jest art. 233
§ 1 k.k. (wyrok SN z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK 136/09, LEX nr 519594; analogicznie wyrok SN z dnia 5 sierpnia 1982 r., II
KR 162/82, OSNKW 1983, nr 1, poz. 9). Ten ostatni pogląd należy uznać za prawidłowy. Dodać tu należy, odnosząc się do
pierwszego z wymienionych stanowisk, że okoliczności, o których mowa w art. 233 § 5 pkt 1 k.k., należy odnosić tylko do
kwestii stosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary lub odstąpienia od jej wymierzenia, a nie kwestii ponoszenia
odpowiedzialności karnej
Za możliwy należy uznać zbieg art. 239 § 1 z art. 236, 238, 240, 241, 270, 276 k.k