1.
Przedmiot ochrony. Zob. komentarz do art. 278 § 1 k.k. Lektura przepisu art. 286 § 1 i 2 k.k. wskazuje na to, że
indywidualnym przedmiotem ochrony jest majątek osoby pokrzywdzonej. Chodzi o jego ochronę przed takimi dyspozycjami,
które mogą go uszczuplić lub niezasadnie obciążyć. W doktrynie podkreśla się, że ta ochrona obejmuje wszelkie aktywa
pokrzywdzonego (tak np. M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas (w
Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. 3, red. A. Zoll,
2008, s. 254). Tymczasem wydaje się, że uregulowanie zawarte w art. 286 § 1 k.k. chroni również przed niczym
nieuzasadnionym zwiększaniem pasywów, a więc obciążaniem majątku pokrzywdzonego.
2.
Podmiot przestępstwa. Przestępstwa wskazane w art. 286 § 1-3 k.k. mają charakter ogólnosprawczy. Sprawcą przestępstwa
z art. 286 § 2 k.k. może być również ta osoba, która nie dokonała zaboru rzeczy (podobnie L. Wilk, Kodeks karny. Część
szczególna, t. 2, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, 2013, s. 637).
3.
Zachowanie sprawcy. Czynność sprawcza w typie podstawowym przestępstwa oszustwa polega na wprowadzeniu w błąd,
wyzyskaniu błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Wprowadzenie w błąd oznacza
wywołanie mylnego wyobrażenia o rzeczywistości. Wyzyskanie błędu, a więc mylnego wyobrażenia o rzeczywistości, ma miejsce
wówczas, gdy zostanie ustalone, że w chwili podjęcia zachowania przez sprawcę osoba pokrzywdzona mylnie oceniała wycinek
rzeczywistości mający wpływ na jej decyzje woli w kwestii rozporządzenia, a sprawca czynił z tego użytek. Niezdolność do
należytej oceny przedsiębranego działania to brak możliwości racjonalnej oceny decyzji, które pokrzywdzona osoba podejmuje.
Źródło tej niezdolności jest obojętne. Również sam sprawca może spowodować tę niezdolność, a następnie ją wykorzystać
(szerzej na ten temat zob. T. Oczkowski, Oszustwo..., s. 60 i n.). Błąd musi dotyczyć takiego wycinka rzeczywistości, który jest
istotny z punktu widzenia decyzji o rozporządzeniu mieniem (wyrok SN z dnia 28 czerwca 2000 r., III KKN 86/98, OSP 2001,
z. 1, poz. 10). Z treści przepisu art. 286 § 1 k.k. wynika, że przesłanką odpowiedzialności karnej sprawcy za oszustwo jest
tożsamość podmiotu, który został wprowadzony w błąd, znajdował się w błędzie lub stanie, o którym mowa w art. 286 § 1 k.k.,
i podmiotu dokonującego rozporządzenia (zob. uchwała SN z dnia 13 kwietnia 2006 r., IV KK 40/06, OSNwSK 2006, nr 1, poz.
847). Trzeba jednak mieć na uwadze sytuację, w której sprawca wprowadza w błąd członka zarządu spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością lub akcyjnej, na skutek czego dochodzi do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez spółkę. Wydaje
się jednak, że wprowadzenie w błąd członka zarządu, który jest organem osoby prawnej, stanowi wprowadzenie w błąd tejże
osoby prawnej. Jeśli sprawca kradzieży, wprowadzając w błąd co do osoby właściciela rzeczy, sprzedaje ją pokrzywdzonemu,
odpowiada za dwa przestępstwa: kradzież (art. 278 § 1 k.k.) oraz oszustwo (art. 286 § 1 k.k.). Nie można zasadnie twierdzić,
że w takim przypadku oszustwo jest współukaranym czynem następczym, oznaczałoby to bowiem, że czyn o wyższym stopniu
społecznej szkodliwości (zagrożony surowszą karą) zostanie w istocie pochłonięty przez czyn o niższym stopniu społecznej
szkodliwości, co popada w kolizję z przesłankami współukarania.
4.
Niekorzystne rozporządzenie mieniem. Rozporządzenie mieniem to dyspozycje o charakterze majątkowym, przesunięcia
majątkowe. To rozporządzenie mieniem ma być niekorzystne, czego nie wolno utożsamiać z wyrządzeniem szkody.
Rozporządzenie mieniem będzie niekorzystne wówczas, gdy taka dyspozycja będzie oceniana negatywnie z punktu widzenia
interesów majątkowych osoby pokrzywdzonej, nawet jeśli nie doszło do rzeczywistej straty (zob. wyrok SN z dnia 30 sierpnia
2000 r., V KKN 267/00, OSN(K) 2000, nr 9-10, poz. 85). Niekorzystnym rozporządzeniem mieniem będzie wyzbycie się
składników majątkowych, ich obciążenie, zwolnienie z długu, zaciągnięcie zobowiązań, niezasadne przesunięcie terminów
zapłaty. To rozporządzenie mieniem może mieć charakter jednorazowy, może też być wielokrotne mimo jednorazowego
zachowania sprawcy. W tym ostatnim przypadku nie można zastosować przepisu art. 12 k.k., stanowi on bowiem o kilku
zachowaniach sprawcy, a nie o kilku zachowaniach pokrzywdzonego. Przedmiotem rozporządzenia może być mienie własne lub
cudze, znajdujące się w dyspozycji rozporządzającego. W tym ostatnim przypadku pokrzywdzonym jest nie tylko ten, kto
rozporządzał mieniem, ale również ten, do kogo to mienie należy.
5.
Dwukrotne sprzedanie nieruchomości przez tę samą osobę a art. 286 § 1 k.k. W praktyce spore trudności może
wywołać prawnokarna ocena zdarzenia polegającego na dwukrotnej sprzedaży tej samej nieruchomości przez tę samą osobę.
Można wyobrazić sobie przypadek, w którym właściciel określonej nieruchomości sprzedaje ją u notariusza konkretnemu
nabywcy. Następnie, w krótkim czasie po dokonaniu tej transakcji, idzie do innego notariusza, gdzie spotyka się z jeszcze innym
nabywcą i sprzedaje mu tę samą nieruchomość. W chwili tej drugiej sprzedaży w księdze wieczystej wciąż jest wpisany
dotychczasowy właściciel, notariusz nie zdołał bowiem dostarczyć do sądu wniosku o wpis prawa własności albo wniosek ten
nie został jeszcze rozpoznany. Drugi nabywca - zgodnie z treścią przepisu art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach
wieczystych i hipotece (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 790 z późn. zm.) - działa w zaufaniu do treści księgi (chroni go
rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych). Na skutek wniosku drugiego notariusza tenże drugi nabywca zostaje wpisany do
księgi wieczystej jako pierwszy, natomiast wniosek o wpis złożony przez tego pierwszego nabywcę zostaje oddalony, ponieważ
w momencie rozpoznawania tego wniosku w księdze wieczystej wpisany już jest ten drugi nabywca jako następca prawny
sprawcy. Nie ulega wątpliwości, że w takim przypadku mamy do czynienia z dwoma zachowaniami tego samego sprawcy w
stosunku do dwóch różnych osób (nabywców) oraz z dwoma rozporządzeniami mieniem (jeden i drugi nabywca zapłacił za
kupowaną nieruchomość). Rodzi się jednak pytanie, czy w tym kazusie doszło do wprowadzenia w błąd lub wyzyskania błędu
(należy pominąć przypadek, w którym sprawca wykorzystuje niezdolność do należytej oceny sytuacji) oraz do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem. W przypadku pierwszej transakcji sprawca nie wprowadził nabywcy w błąd co do tego, że jest
właścicielem nieruchomości. Zresztą nawet nie mógł tego uczynić, był bowiem wpisany w księdze wieczystej jako właściciel. Z
góry jednak zakładał, że po dokonaniu pierwszej czynności sprzedaży dokona następnej. Nabywca natomiast był przekonany,
że właściciel działa uczciwie, nie mógł przypuszczać, ze zaplanowana jest również druga sprzedaż tej samej nieruchomości.
Jego mylne przekonanie o uczciwości właściciela sprzedawanej nieruchomości zostało zatem przez niego wyzyskane. W
przypadku drugiej transakcji sprawca wykorzystał treść nieaktualnego już wpisu w księdze wieczystej (w księdze wieczystej
wpisany był on, a nie nowy nabywca), a zatem to, że nowy nabywca nie został ujawniony jako właściciel. Wykorzystał zatem
błąd kolejnego nabywcy, że jest wciąż właścicielem, podczas gdy nieruchomość została wcześniej zbyta. Rozporządzenie,
którego dokonał pierwszy nabywca, polegało na zapłacie za nieruchomość, której własność przeszła na niego zgodnie z treścią
umowy. W chwili dokonywania tego rozporządzenia trudno oceniać je jako niekorzystne, jeśli cena zakupu odpowiadała wartości
rynkowej nieruchomości. Niekorzystność rozporządzenia mieniem podlega ocenie z punktu widzenia interesów majątkowych
nabywcy, które w chwili przedmiotowej transakcji w żaden sposób nie ucierpiały. Umowa wywołała bowiem skutek
rozporządzający, a zatem prawo własności znalazło się w majątku nabywcy. Z kolei w przypadku drugiej transakcji sprawca w
rzeczywistości "sprzedawał" już cudzą nieruchomość (należącą do pierwszego nabywcy choć nieujawnionego w księdze
wieczystej), o czym ten nowy nabywca nie wiedział. Zapłacił on zatem za nieruchomość osobie, która nie była już jej
właścicielem. Rzeczywisty stan prawny tej nieruchomości (właścicielem jest pierwszy nabywca) był inny niż stan wynikający z
księgi wieczystej (właścicielem jest sprawca). Zakup rzeczy od nieuprawnionego (oczywiście w sytuacji nieświadomości, że
zbywca nie ma legitymacji do rozporządzania składnikiem majątku) zawsze traktowany jest jako niekorzystne rozporządzenie
mieniem choćby z tego powodu, że zazwyczaj wiąże się z tym ryzyko jej odebrania. W przypadku nieruchomości sytuacja jest
jednak specyficzna, ponieważ nabywcę, działającego w zaufaniu do treści księgi wieczystej, chroni przepis art. 5 u.k.w.h., który
nakazuje rozstrzygać - w razie rozbieżności pomiędzy rzeczywistym stanem prawnym a stanem wynikającym z księgi wieczystej
- na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi wieczystej nabył własność. Oznacza to,
że w tym szczególnym przypadku - z uwagi na treść księgi wieczystej - sprawca z mocy art. 5 u.k.w.h. (a nie z powodu zawarcia
umowy, w której przecież nie można było przenieść więcej praw, niż się ma) jest traktowany jako osoba uprawniona do zbycia,
a nowy nabywca - z uwagi na treść rzeczonego przepisu, a nie umowy - staje się właścicielem nieruchomości. Powinien zatem
zostać wpisany w księdze wieczystej. Trzeba jednak stanowczo podkreślić, że przepis art. 5 u.k.w.h. ustanawia jedynie pewne
domniemanie prawne, które może być obalone w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem
prawnym. Uregulowanie to odnosi się do nabywcy, a nie do sprawcy (chroni nabywcę, a nie sprawcę), z perspektywy którego
należy oceniać popełniony czyn. O odpowiedzialności karnej lub jej braku nie rozstrzygają domniemania prawne odnoszące się
do pokrzywdzonych, lecz fakty i rzeczywistość, w której sprawca dopuścił się swojego czynu. A rzeczywistość na gruncie
niniejszego stanu faktycznego jest taka, że sprawca przy drugiej transakcji sprzedawał cudzą nieruchomość. To, że drugi
nabywca uzyskał prawo własności i jest chroniony przez art. 5 u.k.w.h., nie przekreśla niekorzystności rozporządzenia po jego
stronie w postaci zapłaty za nieruchomość, która była cudza (zbyta pierwszemu nabywcy). Sprawca przy tej drugiej transakcji
wciąż sobie uzurpuje prawo własności nieruchomości, które przeniósł na pierwszego nabywcę, wyczerpując tym samym
znamiona przestępstwa z art. 284 § 1 k.k. (przywłaszczenie prawa majątkowego). Jednocześnie jednak doprowadza do
niekorzystnego rozporządzenia mieniem drugiego nabywcę, sprzedaje mu bowiem rzecz cudzą (art. 286 § 1 k.k.). Z tego
powodu nabywcę tego należy traktować jako pokrzywdzonego. Pierwszy nabywca jest również pokrzywdzony tym drugim
czynem, gdyż na jego skutek nie będzie mógł ujawnić swojego prawa w księdze wieczystej. To drugie zachowanie sprawcy
uderza zatem bezpośrednio w sferę majątkową tego podmiotu.
6.
Pojęcie korzyści majątkowej. Korzyścią majątkową jest każde przysporzenie majątkowe, tj. zwiększenie aktywów lub
zmniejszenie pasywów. Na gruncie przepisu art. 286 § 1 k.k. sprawca ma działać w celu jej osiągnięcia, co nie oznacza, że
osiągnięcie takiej korzyści należy do znamion czynu z art. 286 § 1 k.k. Również do znamion czynu z art. 286 § 2 k.k. nie należy
uzyskanie korzyści majątkowej, jakkolwiek sprawca musi dążyć do jej uzyskania, o czym świadczy żądanie.
7.
Bezprawnie zabrana rzecz. Na gruncie art. 286 § 2 k.k. chodzi oczywiście o rzecz ruchomą. Tylko taka rzecz może bowiem
być przedmiotem zaboru. Wartość tej rzeczy nie ma znaczenia. Ponieważ w art. 286 § 2 k.k. mowa o rzeczy zabranej, oznacza
to, że rzecz ruchoma musi pochodzić z takiego zachowania, do którego istoty należy zabór. Nie muszą to być jednak czyny
zabronione, do których istoty należy zabór. Takim zachowaniem może być również bezprawne zabranie rzeczy ruchomej przez
funkcjonariuszy Policji, zabranie rzeczy przez sprawcę po to, aby oddać przedmiot Policji jako dowód przestępstwa. Nie musi to
być przestępstwo, może to być również wykroczenie. Rzecz ma być bezprawnie zabrana, a więc nielegalnie, w sposób
naruszający porządek prawny. Nie musi być zabrana w celu przywłaszczenia. Jeśli zatem funkcjonariusz Policji zażąda korzyści
majątkowej w zamian za zabraną bezprawnie w trakcie przeszukania rzecz ruchomą, popełni m.in. przestępstwo z art. 286 § 2
k.k. Znamiona tego przestępstwa nie zostaną wyczerpane, jeśli sprawca zażąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot rzeczy
przywłaszczonej. Nie wyczerpuje znamion przestępstwa opisanego w art. 286 § 2 k.k. zachowanie polegające na żądaniu
korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie uzyskanego programu komputerowego czy też karty bankomatowej. W
świetle treści przepisu art. 278 § 1, 2 i 4 k.k. należy przyjąć, że nie są to rzeczy.
8.
Żądanie korzyści majątkowej. Przez pojęcie żądania należy rozumieć domaganie się korzyści majątkowej dla siebie albo dla
innej osoby (zob. art. 115 § 4 k.k.). Przepis art. 286 § 2 k.k. nie wymaga, aby pomiędzy adresatem żądania a osobą, której
ma być zwrócona rzecz, zachodziła tożsamość. Do znamion przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. nie należy zwrot bezprawnie
zabranej rzeczy. To, czy pokrzywdzony rzecz zwróci, czy też nie, jest obojętne. Przestępstwo jest dokonane z chwilą zgłoszenia
żądania i dotarcia tego żądania do adresata.
9.
Wypadek mniejszej wagi. Zob. komentarz do art. 283 k.k.
10.
Tryb ścigania. Zob. komentarz do art. 278 k.k
Przedmiot ochrony. Zob. komentarz do art. 278 § 1 k.k. Lektura przepisu art. 286 § 1 i 2 k.k. wskazuje na to, że
indywidualnym przedmiotem ochrony jest majątek osoby pokrzywdzonej. Chodzi o jego ochronę przed takimi dyspozycjami,
które mogą go uszczuplić lub niezasadnie obciążyć. W doktrynie podkreśla się, że ta ochrona obejmuje wszelkie aktywa
pokrzywdzonego (tak np. M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas (w
2008, s. 254). Tymczasem wydaje się, że uregulowanie zawarte w art. 286 § 1 k.k. chroni również przed niczym
nieuzasadnionym zwiększaniem pasywów, a więc obciążaniem majątku pokrzywdzonego.
2.
Podmiot przestępstwa. Przestępstwa wskazane w art. 286 § 1-3 k.k. mają charakter ogólnosprawczy. Sprawcą przestępstwa
z art. 286 § 2 k.k. może być również ta osoba, która nie dokonała zaboru rzeczy (podobnie L. Wilk, Kodeks karny. Część
szczególna, t. 2, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, 2013, s. 637).
3.
Zachowanie sprawcy. Czynność sprawcza w typie podstawowym przestępstwa oszustwa polega na wprowadzeniu w błąd,
wyzyskaniu błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Wprowadzenie w błąd oznacza
wywołanie mylnego wyobrażenia o rzeczywistości. Wyzyskanie błędu, a więc mylnego wyobrażenia o rzeczywistości, ma miejsce
wówczas, gdy zostanie ustalone, że w chwili podjęcia zachowania przez sprawcę osoba pokrzywdzona mylnie oceniała wycinek
rzeczywistości mający wpływ na jej decyzje woli w kwestii rozporządzenia, a sprawca czynił z tego użytek. Niezdolność do
należytej oceny przedsiębranego działania to brak możliwości racjonalnej oceny decyzji, które pokrzywdzona osoba podejmuje.
Źródło tej niezdolności jest obojętne. Również sam sprawca może spowodować tę niezdolność, a następnie ją wykorzystać
(szerzej na ten temat zob. T. Oczkowski, Oszustwo..., s. 60 i n.). Błąd musi dotyczyć takiego wycinka rzeczywistości, który jest
istotny z punktu widzenia decyzji o rozporządzeniu mieniem (wyrok SN z dnia 28 czerwca 2000 r., III KKN 86/98, OSP 2001,
z. 1, poz. 10). Z treści przepisu art. 286 § 1 k.k. wynika, że przesłanką odpowiedzialności karnej sprawcy za oszustwo jest
tożsamość podmiotu, który został wprowadzony w błąd, znajdował się w błędzie lub stanie, o którym mowa w art. 286 § 1 k.k.,
i podmiotu dokonującego rozporządzenia (zob. uchwała SN z dnia 13 kwietnia 2006 r., IV KK 40/06, OSNwSK 2006, nr 1, poz.
847). Trzeba jednak mieć na uwadze sytuację, w której sprawca wprowadza w błąd członka zarządu spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością lub akcyjnej, na skutek czego dochodzi do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez spółkę. Wydaje
się jednak, że wprowadzenie w błąd członka zarządu, który jest organem osoby prawnej, stanowi wprowadzenie w błąd tejże
osoby prawnej. Jeśli sprawca kradzieży, wprowadzając w błąd co do osoby właściciela rzeczy, sprzedaje ją pokrzywdzonemu,
odpowiada za dwa przestępstwa: kradzież (art. 278 § 1 k.k.) oraz oszustwo (art. 286 § 1 k.k.). Nie można zasadnie twierdzić,
że w takim przypadku oszustwo jest współukaranym czynem następczym, oznaczałoby to bowiem, że czyn o wyższym stopniu
społecznej szkodliwości (zagrożony surowszą karą) zostanie w istocie pochłonięty przez czyn o niższym stopniu społecznej
szkodliwości, co popada w kolizję z przesłankami współukarania.
4.
Niekorzystne rozporządzenie mieniem. Rozporządzenie mieniem to dyspozycje o charakterze majątkowym, przesunięcia
majątkowe. To rozporządzenie mieniem ma być niekorzystne, czego nie wolno utożsamiać z wyrządzeniem szkody.
Rozporządzenie mieniem będzie niekorzystne wówczas, gdy taka dyspozycja będzie oceniana negatywnie z punktu widzenia
interesów majątkowych osoby pokrzywdzonej, nawet jeśli nie doszło do rzeczywistej straty (zob. wyrok SN z dnia 30 sierpnia
2000 r., V KKN 267/00, OSN(K) 2000, nr 9-10, poz. 85). Niekorzystnym rozporządzeniem mieniem będzie wyzbycie się
składników majątkowych, ich obciążenie, zwolnienie z długu, zaciągnięcie zobowiązań, niezasadne przesunięcie terminów
zapłaty. To rozporządzenie mieniem może mieć charakter jednorazowy, może też być wielokrotne mimo jednorazowego
zachowania sprawcy. W tym ostatnim przypadku nie można zastosować przepisu art. 12 k.k., stanowi on bowiem o kilku
zachowaniach sprawcy, a nie o kilku zachowaniach pokrzywdzonego. Przedmiotem rozporządzenia może być mienie własne lub
cudze, znajdujące się w dyspozycji rozporządzającego. W tym ostatnim przypadku pokrzywdzonym jest nie tylko ten, kto
rozporządzał mieniem, ale również ten, do kogo to mienie należy.
5.
Dwukrotne sprzedanie nieruchomości przez tę samą osobę a art. 286 § 1 k.k. W praktyce spore trudności może
wywołać prawnokarna ocena zdarzenia polegającego na dwukrotnej sprzedaży tej samej nieruchomości przez tę samą osobę.
Można wyobrazić sobie przypadek, w którym właściciel określonej nieruchomości sprzedaje ją u notariusza konkretnemu
nabywcy. Następnie, w krótkim czasie po dokonaniu tej transakcji, idzie do innego notariusza, gdzie spotyka się z jeszcze innym
nabywcą i sprzedaje mu tę samą nieruchomość. W chwili tej drugiej sprzedaży w księdze wieczystej wciąż jest wpisany
dotychczasowy właściciel, notariusz nie zdołał bowiem dostarczyć do sądu wniosku o wpis prawa własności albo wniosek ten
nie został jeszcze rozpoznany. Drugi nabywca - zgodnie z treścią przepisu art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach
wieczystych i hipotece (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 790 z późn. zm.) - działa w zaufaniu do treści księgi (chroni go
rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych). Na skutek wniosku drugiego notariusza tenże drugi nabywca zostaje wpisany do
księgi wieczystej jako pierwszy, natomiast wniosek o wpis złożony przez tego pierwszego nabywcę zostaje oddalony, ponieważ
w momencie rozpoznawania tego wniosku w księdze wieczystej wpisany już jest ten drugi nabywca jako następca prawny
sprawcy. Nie ulega wątpliwości, że w takim przypadku mamy do czynienia z dwoma zachowaniami tego samego sprawcy w
stosunku do dwóch różnych osób (nabywców) oraz z dwoma rozporządzeniami mieniem (jeden i drugi nabywca zapłacił za
kupowaną nieruchomość). Rodzi się jednak pytanie, czy w tym kazusie doszło do wprowadzenia w błąd lub wyzyskania błędu
(należy pominąć przypadek, w którym sprawca wykorzystuje niezdolność do należytej oceny sytuacji) oraz do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem. W przypadku pierwszej transakcji sprawca nie wprowadził nabywcy w błąd co do tego, że jest
właścicielem nieruchomości. Zresztą nawet nie mógł tego uczynić, był bowiem wpisany w księdze wieczystej jako właściciel. Z
góry jednak zakładał, że po dokonaniu pierwszej czynności sprzedaży dokona następnej. Nabywca natomiast był przekonany,
że właściciel działa uczciwie, nie mógł przypuszczać, ze zaplanowana jest również druga sprzedaż tej samej nieruchomości.
Jego mylne przekonanie o uczciwości właściciela sprzedawanej nieruchomości zostało zatem przez niego wyzyskane. W
przypadku drugiej transakcji sprawca wykorzystał treść nieaktualnego już wpisu w księdze wieczystej (w księdze wieczystej
wpisany był on, a nie nowy nabywca), a zatem to, że nowy nabywca nie został ujawniony jako właściciel. Wykorzystał zatem
błąd kolejnego nabywcy, że jest wciąż właścicielem, podczas gdy nieruchomość została wcześniej zbyta. Rozporządzenie,
którego dokonał pierwszy nabywca, polegało na zapłacie za nieruchomość, której własność przeszła na niego zgodnie z treścią
umowy. W chwili dokonywania tego rozporządzenia trudno oceniać je jako niekorzystne, jeśli cena zakupu odpowiadała wartości
rynkowej nieruchomości. Niekorzystność rozporządzenia mieniem podlega ocenie z punktu widzenia interesów majątkowych
nabywcy, które w chwili przedmiotowej transakcji w żaden sposób nie ucierpiały. Umowa wywołała bowiem skutek
rozporządzający, a zatem prawo własności znalazło się w majątku nabywcy. Z kolei w przypadku drugiej transakcji sprawca w
rzeczywistości "sprzedawał" już cudzą nieruchomość (należącą do pierwszego nabywcy choć nieujawnionego w księdze
wieczystej), o czym ten nowy nabywca nie wiedział. Zapłacił on zatem za nieruchomość osobie, która nie była już jej
właścicielem. Rzeczywisty stan prawny tej nieruchomości (właścicielem jest pierwszy nabywca) był inny niż stan wynikający z
księgi wieczystej (właścicielem jest sprawca). Zakup rzeczy od nieuprawnionego (oczywiście w sytuacji nieświadomości, że
zbywca nie ma legitymacji do rozporządzania składnikiem majątku) zawsze traktowany jest jako niekorzystne rozporządzenie
mieniem choćby z tego powodu, że zazwyczaj wiąże się z tym ryzyko jej odebrania. W przypadku nieruchomości sytuacja jest
jednak specyficzna, ponieważ nabywcę, działającego w zaufaniu do treści księgi wieczystej, chroni przepis art. 5 u.k.w.h., który
nakazuje rozstrzygać - w razie rozbieżności pomiędzy rzeczywistym stanem prawnym a stanem wynikającym z księgi wieczystej
- na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi wieczystej nabył własność. Oznacza to,
że w tym szczególnym przypadku - z uwagi na treść księgi wieczystej - sprawca z mocy art. 5 u.k.w.h. (a nie z powodu zawarcia
umowy, w której przecież nie można było przenieść więcej praw, niż się ma) jest traktowany jako osoba uprawniona do zbycia,
a nowy nabywca - z uwagi na treść rzeczonego przepisu, a nie umowy - staje się właścicielem nieruchomości. Powinien zatem
zostać wpisany w księdze wieczystej. Trzeba jednak stanowczo podkreślić, że przepis art. 5 u.k.w.h. ustanawia jedynie pewne
domniemanie prawne, które może być obalone w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem
prawnym. Uregulowanie to odnosi się do nabywcy, a nie do sprawcy (chroni nabywcę, a nie sprawcę), z perspektywy którego
należy oceniać popełniony czyn. O odpowiedzialności karnej lub jej braku nie rozstrzygają domniemania prawne odnoszące się
do pokrzywdzonych, lecz fakty i rzeczywistość, w której sprawca dopuścił się swojego czynu. A rzeczywistość na gruncie
niniejszego stanu faktycznego jest taka, że sprawca przy drugiej transakcji sprzedawał cudzą nieruchomość. To, że drugi
nabywca uzyskał prawo własności i jest chroniony przez art. 5 u.k.w.h., nie przekreśla niekorzystności rozporządzenia po jego
stronie w postaci zapłaty za nieruchomość, która była cudza (zbyta pierwszemu nabywcy). Sprawca przy tej drugiej transakcji
wciąż sobie uzurpuje prawo własności nieruchomości, które przeniósł na pierwszego nabywcę, wyczerpując tym samym
znamiona przestępstwa z art. 284 § 1 k.k. (przywłaszczenie prawa majątkowego). Jednocześnie jednak doprowadza do
niekorzystnego rozporządzenia mieniem drugiego nabywcę, sprzedaje mu bowiem rzecz cudzą (art. 286 § 1 k.k.). Z tego
powodu nabywcę tego należy traktować jako pokrzywdzonego. Pierwszy nabywca jest również pokrzywdzony tym drugim
czynem, gdyż na jego skutek nie będzie mógł ujawnić swojego prawa w księdze wieczystej. To drugie zachowanie sprawcy
uderza zatem bezpośrednio w sferę majątkową tego podmiotu.
6.
Pojęcie korzyści majątkowej. Korzyścią majątkową jest każde przysporzenie majątkowe, tj. zwiększenie aktywów lub
zmniejszenie pasywów. Na gruncie przepisu art. 286 § 1 k.k. sprawca ma działać w celu jej osiągnięcia, co nie oznacza, że
osiągnięcie takiej korzyści należy do znamion czynu z art. 286 § 1 k.k. Również do znamion czynu z art. 286 § 2 k.k. nie należy
uzyskanie korzyści majątkowej, jakkolwiek sprawca musi dążyć do jej uzyskania, o czym świadczy żądanie.
7.
Bezprawnie zabrana rzecz. Na gruncie art. 286 § 2 k.k. chodzi oczywiście o rzecz ruchomą. Tylko taka rzecz może bowiem
być przedmiotem zaboru. Wartość tej rzeczy nie ma znaczenia. Ponieważ w art. 286 § 2 k.k. mowa o rzeczy zabranej, oznacza
to, że rzecz ruchoma musi pochodzić z takiego zachowania, do którego istoty należy zabór. Nie muszą to być jednak czyny
zabronione, do których istoty należy zabór. Takim zachowaniem może być również bezprawne zabranie rzeczy ruchomej przez
funkcjonariuszy Policji, zabranie rzeczy przez sprawcę po to, aby oddać przedmiot Policji jako dowód przestępstwa. Nie musi to
być przestępstwo, może to być również wykroczenie. Rzecz ma być bezprawnie zabrana, a więc nielegalnie, w sposób
naruszający porządek prawny. Nie musi być zabrana w celu przywłaszczenia. Jeśli zatem funkcjonariusz Policji zażąda korzyści
majątkowej w zamian za zabraną bezprawnie w trakcie przeszukania rzecz ruchomą, popełni m.in. przestępstwo z art. 286 § 2
k.k. Znamiona tego przestępstwa nie zostaną wyczerpane, jeśli sprawca zażąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot rzeczy
przywłaszczonej. Nie wyczerpuje znamion przestępstwa opisanego w art. 286 § 2 k.k. zachowanie polegające na żądaniu
korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie uzyskanego programu komputerowego czy też karty bankomatowej. W
świetle treści przepisu art. 278 § 1, 2 i 4 k.k. należy przyjąć, że nie są to rzeczy.
8.
Żądanie korzyści majątkowej. Przez pojęcie żądania należy rozumieć domaganie się korzyści majątkowej dla siebie albo dla
innej osoby (zob. art. 115 § 4 k.k.). Przepis art. 286 § 2 k.k. nie wymaga, aby pomiędzy adresatem żądania a osobą, której
ma być zwrócona rzecz, zachodziła tożsamość. Do znamion przestępstwa z art. 286 § 2 k.k. nie należy zwrot bezprawnie
zabranej rzeczy. To, czy pokrzywdzony rzecz zwróci, czy też nie, jest obojętne. Przestępstwo jest dokonane z chwilą zgłoszenia
żądania i dotarcia tego żądania do adresata.
9.
Wypadek mniejszej wagi. Zob. komentarz do art. 283 k.k.
10.
Tryb ścigania. Zob. komentarz do art. 278 k.k