Wprowadzenie do problematyki fałszerstwa środków płatniczych i papierów wartościowych. Konieczność penalizacji
fałszerstwa pieniędzy i innych środków płatniczych w polskim prawie karnym wynika m.in. z norm prawa międzynarodowego
ujętych w Konwencji międzynarodowej o zwalczaniu fałszowania pieniędzy, podpisanej w Genewie dnia 20 kwietnia 1929 r.
wraz z protokółem oraz protokołem fakultatywnym, podpisanej tegoż dnia w Genewie (Dz. U. z 1934 r. Nr 102, poz. 919),
nakazującej w art. 3 państwom ją przyjmującym penalizację kilku zasadniczych zachowań z tej grupy w postaci:
1) wszelkiego oszukańczego wyrabiania lub przerabiania pieniędzy;
2) oszukańczego wpuszczenia w obieg fałszywych pieniędzy;
3) sprowadzania do kraju lub przyjmowania fałszywych pieniędzy w celu wpuszczenia ich w obieg lub zaopatrywania
się w nie ze świadomością, że są fałszywe;
4) usiłowania dokonania tych przestępstw lub w nich uczestniczenie oraz
5) wyrabianie, przyjmowanie narzędzi lub innych przedmiotów, które ze swej istoty przeznaczone są do wyrabiania
fałszywych pieniędzy, lub zaopatrywanie się w te narzędzia lub przedmioty.
2.
Przedmiot i podmiot ochrony. Przepisy art. 310 k.k. chronią pewność i zaufanie w obrocie ekonomicznym, jakie wiążą się z
autentycznymi środkami płatniczymi i papierami wartościowymi, będącymi w tym obrocie (por. J. Skorupka (w
System Prawa
Karnego, t. 9, red. R. Zawłocki, 2015, s. 782). Przestępstwa z art. 310 k.k. mają charakter powszechny.
3.
Polski i obcy pieniądz. Jest to specyficzna rzecz ruchoma, miernik wartości innych rzeczy, środek kumulowania oszczędności,
a także rzecz mająca zdolność do umarzania zobowiązań (funkcja płatnicza). Stąd też wręczenie sfałszowanych pieniędzy nie
może doprowadzić do wygaśnięcia zobowiązań. Polski pieniądz to znaki pieniężne emitowane wyłącznie przez Narodowy Bank
Polski. Przedmiotem czynów z art. 310 k.k. może być wyłącznie polski lub obcy pieniądz będący w obiegu. Pieniądz wycofany z
obiegu, mimo że podlega wymianie, nie może być przedmiotem przestępstwa z art. 310 k.k. (tak SN w uchwale z dnia 15 maja
1997 r., I KZP 9/97, OSNKW 1997, nr 7-8, poz. 58, z glosą aprobującą K. Buchały, OSP 1997, z. 10, poz. 186; A. Marek,
Kodeks karny..., 2010, s. 661). Z dniem 23 maja 2016 r., na mocy noweli z dnia 9 października 2015 r., przedmiotem
wykonawczym będzie także polski albo obcy znak pieniężny, który został ustalony jako prawny środek płatniczy, ale nie został
jeszcze wprowadzony do obiegu (poszerzenie ochrony karnoprawnej, zmiana w prawie krajowym wynika z konieczności
implementacji do tej daty dyrektywy 2014/62/UE, konieczność tej zmiany wymusiło pojawienie się fałszywych banknotów euro
z chwilą wprowadzenia do obrotu nowych wzorów tej waluty, co oznaczało, że proces fałszerstw był dokonywany praktycznie
równolegle do procesu produkcji nowych banknotów).
4.
Środki płatnicze. Są to inne dokumenty lub przedmioty, które mają analogicznie do pieniądza funkcję płatniczą, ale służą do
tzw. rozliczeń bezgotówkowych. Trafnie podkreśla się jednak, że chodzi tu o takie walory, które są surogatem pieniądza w
obiegu, a więc są powszechnie akceptowanym środkiem płatniczym w obrocie ekonomicznym (tak słusznie J. Skorupka (w
System Prawa Karnego, t. 9, red. R. Zawłocki, 2015, s. 784-785). Dlatego też zaliczymy do nich karty płatnicze emitowane
przez banki lub inne instytucje finansowe (w tym karty kredytowe), czeki i weksle (chociaż te dwa ostatnie dokumenty są także
papierami wartościowymi). Nie będą nimi wszelkie karty "parapłatnicze", gdyż kupując je, nabywamy prawo do
korzystania z usług o określonej wartości (por. uchwała SN z dnia 23 października 2002 r., I KZP 31/02, OSP 2003, z. 6,
poz. 79, z glosą J. Skorupki, która dotyczyła niemożności zaliczenia karty telefonicznej do środków płatniczych). Analogiczny
wniosek dotyczy wszelkich bonów towarowych, kart bonusowych, żetonów do kasyn (por. A. Marek, Kodeks karny...,
2010, s. 661-662).
5.
Papiery wartościowe. Papiery wartościowe to kwalifikowane dokumenty stwierdzające określone prawo majątkowe
(najczęściej wierzytelności pieniężne). Ich szczególną cechą jest to, że zachodzi tu ścisły związek między dokumentem a
prawami majątkowymi, które on inkorporuje w swojej treści. Papier wartościowy jest bowiem samodzielnym nośnikiem
danego prawa majątkowego, co powoduje, że rozporządzenie prawem z dokumentu następuje przez
rozporządzenie dokumentem. Nie dotyczy to zaś zdematerializowanych papierów wartościowych (np. akcji spółek
publicznych, czyli notowanych na giełdzie papierów wartościowych), gdzie mamy do czynienia z innym przedmiotem obrotu.
Kodeks chroni tylko pewną grupę papierów wartościowych w postaci dokumentów uprawniających do otrzymania sumy
pieniężnej albo zawierających obowiązek wypłaty kapitału, odsetek, udziału w zyskach lub stwierdzenie uczestnictwa w spółce
(obligacje, czeki, weksle, akcje, świadectwa udziałowe, listy zastawne itp.). Stąd też poza prawnokarną ochroną pozostają
te papiery wartościowe, które dają prawo do rozporządzenia towarem znajdującym się w posiadaniu wystawcy
tych dokumentów (np. konosamenty i dowody składowe).
6.
Podrobienie, przerobienie i usunięcie znaków umorzenia. Podrobienie to bezprawne wytworzenie imitacji pieniądza,
chodzi tu więc o naśladownictwo pieniądza lub środka płatniczego będącego w obiegu. Analogicznie dotyczy to papierów
wartościowych - fałszerstwo musi dotyczyć przecież wyemitowanych papierów wartościowych. Przerobienie to dokonanie zmian
w autentycznym pieniądzu, z zasady przez nadanie mu pozorów wyższej wartości. Przerobieniem będzie także pozłocenie lub
posrebrzenie pieniądza sporządzonego z innego metalu w celu nadania mu pozorów pieniądza o wyższej wartości rynkowej (ale
nie nominalnej). Technika i zakres zmian są tu całkowicie dowolne. Istota przestępstwa nie polega na stworzeniu
idealnego falsyfikatu, tj. uzyskaniu łudzącego podobieństwa, wystarczające jest, aby niedoświadczony człowiek
nie mógł od razu wykryć "nieprawdziwości" przedmiotu wręczonego mu jako pieniądz. Podkreślono jednak, że
zupełnie nieudolne fałszerstwo, które może być od ręki wykryte przez przeciętnego człowieka, należy uznać za usiłowanie
nieudolne (por. J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski, Kodeks karny..., 1987, s. 365; analogicznie SN w wyroku z dnia 3
października 1975 r., IV KR 221/75, OSNKW 1975, nr 12, poz. 161, oraz w wyroku z dnia 4 sierpnia 1977 r., V KR 86/77,
OSNPG 1977, nr 11, poz. 109). Jednak w wyroku SN z dnia 1 lutego 1988 r., II KR 7/88, OSNPG 1989, nr 1, poz. 9, podkreślono,
że znaczenie mają tu także okoliczności wpuszczenia pieniądza w obieg (półmrok, pośpiech itp.). Dla dokonania przestępstwa
fałszerstwa nie jest więc istotna wyłącznie technika fałszerstwa i jej jakość, ale ważne są także okoliczności, w których dochodzi
do wprowadzenia w obieg przedmiotu wykonawczego przestępstwa. Tak szerokie ujęcie niewątpliwie zawęża możliwość uznania
nieudolnych fałszerstw za wyłącznie usiłowanie nieudolne. Niemniej jednak trafnie podkreśla O. Górniok, że jeśli doszło do
wpuszczenia pieniądza w obieg, to zarówno doświadczenie ofiary, jak i okoliczności wręczenia jej pieniądza nie mają żadnego
znaczenia prawnego, gdyż w takim układzie należy uznać, że sprawca miał środek nadający się do dokonania przestępstwa (O.
Górniok, Przestępstwa..., 2000, s. 124; zob. również A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 662-663). Przestępstwo
fałszerstwa jest dokonane z chwilą wytworzenia choćby jednego falsyfikatu, tj. dokumentu stwarzającego pozory
autentycznego pieniądza, środka płatniczego lub papieru wartościowego (O. Górniok, Przestępstwa..., 2000, s. 123).
W przeciwieństwie do fałszerstwa dokumentów, nie jest tu wymagane, aby sprawca działał w celu wpuszczenia fałszywego
środka pieniężnego w obieg. Niewątpliwie odmienny cel działania sprawcy może mieć wpływ na wymiar kary (J. Bafia, K.
Mioduski, M. Siewierski, Kodeks karny..., 1987, s. 366). Nie jest przestępstwem stworzenie imitacji pieniądza w obiegu, przy
jednoczesnym wskazaniu, że jest to falsyfikat wytworzony w innym celu niż wpuszczenie w obieg (w celach wprowadzonej do
obrotu gry). Usunięcie znaków umorzenia np. papierów wartościowych to każda czynność, która doprowadza do nadania
bezwartościowemu pieniądzowi lub papierowi wartościowemu pozorów braku utraty wartości przez uczynienie niewidocznymi
znaków umorzenia (A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 662).
7.
Wpuszczenie w obieg. Wpuszczenie w obieg oznacza przedstawienie do zapłaty sfałszowanego pieniądza, zaoferowanie
sfałszowanej akcji do zbycia, użycie sfałszowanej akcji (do udziału w zgromadzeniu akcjonariuszy) czy też przekazywanie
przedmiotu fałszerstwa komukolwiek innemu z myślą, że ta osoba może przekazać dany przedmiot dalej. Nie ma więc znaczenia,
czy osoba przyjmująca pieniądz wie o tym, że jest on fałszywy, istotne jest, aby przekazujący miał tego świadomość. Sposób
wpuszczenia w obieg nie ma znaczenia. Można tego dokonać za pośrednictwem posłańca czy posługując się przesyłką. Nie ma
też znaczenia, czy wręczający otrzyma jakiś ekwiwalent, czy też czyni to nieodpłatnie (napiwek, darowizna - A. Marek, Kodeks
karny..., 2010, s. 663). Jeśli jednak pieniądz ten ma być formą zapłaty, to możemy tu także mówić o oszustwie (przy czym
wydaje się, że zachodzi tu zbieg przepisów; tak też J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski, Kodeks karny..., 1987, s. 367, oraz A.
Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 663). Na równi z puszczaniem w obieg ustawa traktuje przyjmowanie, przechowywanie,
przewożenie, przenoszenie, przesyłanie albo pomoc do zbycia lub ukrycia, ale przy tych czynnościach sprawca musi działać w
celu wpuszczenia w obieg przedmiotu fałszu (A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 664). Te czynności dotyczą również nowego
wzoru polskiego lub obcego pieniądza, który dopiero ma się stać środkiem płatniczym.
8.
Wypadek mniejszej wagi. W art. 310 § 3 k.k. ujęto wypadek mniejszej wagi czynów z art. 310 § 1 i 2 k.k. Nie jest to jednak
uprzywilejowany typ przestępstwa, a wyłącznie przesłanka zastosowania przez sąd nadzwyczajnego złagodzenia kary.
Rozwiązanie to jest słusznie krytykowane z uwagi na konieczność wszczęcia śledztwa, nawet w wypadkach, które jednoznacznie
wskazują mniejszą szkodliwość czynu (tak trafnie A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 664-665).
9.
Karalność przygotowania. Obowiązujący kodeks karny, analogicznie do poprzednich polskich kodyfikacji (art. 179 k.k. z
1932 r. - ograniczenie karalności do środków technicznych, oraz art. 227 § 3 k.k. z 1969 r. - poszerzenie o przygotowanie w
formie osobowej), przewiduje karalność przygotowania do popełnienia przestępstwa fałszerstwa pieniędzy lub papierów
wartościowych. Jednak w przeciwieństwie do poprzednich kodyfikacji, w aktualnym stanie penalizowana jest każda postać
przygotowania, a więc także np. zbieranie informacji (należy przy tym podkreślić, że konwencja o zwalczaniu fałszowania
pieniędzy w art. 3 pkt 5 oraz dyrektywa 2014/62/UE w art. 3 ust. 1 lit. d co do zasady przewidują karalność tylko środków
technicznych, dyrektywa ponadto obliguje państwa członkowskie do penalizacji produkcji części składowych pieniędzy, np.
hologramów, i obrotu nimi).
fałszerstwa pieniędzy i innych środków płatniczych w polskim prawie karnym wynika m.in. z norm prawa międzynarodowego
ujętych w Konwencji międzynarodowej o zwalczaniu fałszowania pieniędzy, podpisanej w Genewie dnia 20 kwietnia 1929 r.
wraz z protokółem oraz protokołem fakultatywnym, podpisanej tegoż dnia w Genewie (Dz. U. z 1934 r. Nr 102, poz. 919),
nakazującej w art. 3 państwom ją przyjmującym penalizację kilku zasadniczych zachowań z tej grupy w postaci:
1) wszelkiego oszukańczego wyrabiania lub przerabiania pieniędzy;
2) oszukańczego wpuszczenia w obieg fałszywych pieniędzy;
3) sprowadzania do kraju lub przyjmowania fałszywych pieniędzy w celu wpuszczenia ich w obieg lub zaopatrywania
się w nie ze świadomością, że są fałszywe;
4) usiłowania dokonania tych przestępstw lub w nich uczestniczenie oraz
5) wyrabianie, przyjmowanie narzędzi lub innych przedmiotów, które ze swej istoty przeznaczone są do wyrabiania
fałszywych pieniędzy, lub zaopatrywanie się w te narzędzia lub przedmioty.
2.
Przedmiot i podmiot ochrony. Przepisy art. 310 k.k. chronią pewność i zaufanie w obrocie ekonomicznym, jakie wiążą się z
autentycznymi środkami płatniczymi i papierami wartościowymi, będącymi w tym obrocie (por. J. Skorupka (w
Karnego, t. 9, red. R. Zawłocki, 2015, s. 782). Przestępstwa z art. 310 k.k. mają charakter powszechny.
3.
Polski i obcy pieniądz. Jest to specyficzna rzecz ruchoma, miernik wartości innych rzeczy, środek kumulowania oszczędności,
a także rzecz mająca zdolność do umarzania zobowiązań (funkcja płatnicza). Stąd też wręczenie sfałszowanych pieniędzy nie
może doprowadzić do wygaśnięcia zobowiązań. Polski pieniądz to znaki pieniężne emitowane wyłącznie przez Narodowy Bank
Polski. Przedmiotem czynów z art. 310 k.k. może być wyłącznie polski lub obcy pieniądz będący w obiegu. Pieniądz wycofany z
obiegu, mimo że podlega wymianie, nie może być przedmiotem przestępstwa z art. 310 k.k. (tak SN w uchwale z dnia 15 maja
1997 r., I KZP 9/97, OSNKW 1997, nr 7-8, poz. 58, z glosą aprobującą K. Buchały, OSP 1997, z. 10, poz. 186; A. Marek,
Kodeks karny..., 2010, s. 661). Z dniem 23 maja 2016 r., na mocy noweli z dnia 9 października 2015 r., przedmiotem
wykonawczym będzie także polski albo obcy znak pieniężny, który został ustalony jako prawny środek płatniczy, ale nie został
jeszcze wprowadzony do obiegu (poszerzenie ochrony karnoprawnej, zmiana w prawie krajowym wynika z konieczności
implementacji do tej daty dyrektywy 2014/62/UE, konieczność tej zmiany wymusiło pojawienie się fałszywych banknotów euro
z chwilą wprowadzenia do obrotu nowych wzorów tej waluty, co oznaczało, że proces fałszerstw był dokonywany praktycznie
równolegle do procesu produkcji nowych banknotów).
4.
Środki płatnicze. Są to inne dokumenty lub przedmioty, które mają analogicznie do pieniądza funkcję płatniczą, ale służą do
tzw. rozliczeń bezgotówkowych. Trafnie podkreśla się jednak, że chodzi tu o takie walory, które są surogatem pieniądza w
obiegu, a więc są powszechnie akceptowanym środkiem płatniczym w obrocie ekonomicznym (tak słusznie J. Skorupka (w
System Prawa Karnego, t. 9, red. R. Zawłocki, 2015, s. 784-785). Dlatego też zaliczymy do nich karty płatnicze emitowane
przez banki lub inne instytucje finansowe (w tym karty kredytowe), czeki i weksle (chociaż te dwa ostatnie dokumenty są także
papierami wartościowymi). Nie będą nimi wszelkie karty "parapłatnicze", gdyż kupując je, nabywamy prawo do
korzystania z usług o określonej wartości (por. uchwała SN z dnia 23 października 2002 r., I KZP 31/02, OSP 2003, z. 6,
poz. 79, z glosą J. Skorupki, która dotyczyła niemożności zaliczenia karty telefonicznej do środków płatniczych). Analogiczny
wniosek dotyczy wszelkich bonów towarowych, kart bonusowych, żetonów do kasyn (por. A. Marek, Kodeks karny...,
2010, s. 661-662).
5.
Papiery wartościowe. Papiery wartościowe to kwalifikowane dokumenty stwierdzające określone prawo majątkowe
(najczęściej wierzytelności pieniężne). Ich szczególną cechą jest to, że zachodzi tu ścisły związek między dokumentem a
prawami majątkowymi, które on inkorporuje w swojej treści. Papier wartościowy jest bowiem samodzielnym nośnikiem
danego prawa majątkowego, co powoduje, że rozporządzenie prawem z dokumentu następuje przez
rozporządzenie dokumentem. Nie dotyczy to zaś zdematerializowanych papierów wartościowych (np. akcji spółek
publicznych, czyli notowanych na giełdzie papierów wartościowych), gdzie mamy do czynienia z innym przedmiotem obrotu.
Kodeks chroni tylko pewną grupę papierów wartościowych w postaci dokumentów uprawniających do otrzymania sumy
pieniężnej albo zawierających obowiązek wypłaty kapitału, odsetek, udziału w zyskach lub stwierdzenie uczestnictwa w spółce
(obligacje, czeki, weksle, akcje, świadectwa udziałowe, listy zastawne itp.). Stąd też poza prawnokarną ochroną pozostają
te papiery wartościowe, które dają prawo do rozporządzenia towarem znajdującym się w posiadaniu wystawcy
tych dokumentów (np. konosamenty i dowody składowe).
6.
Podrobienie, przerobienie i usunięcie znaków umorzenia. Podrobienie to bezprawne wytworzenie imitacji pieniądza,
chodzi tu więc o naśladownictwo pieniądza lub środka płatniczego będącego w obiegu. Analogicznie dotyczy to papierów
wartościowych - fałszerstwo musi dotyczyć przecież wyemitowanych papierów wartościowych. Przerobienie to dokonanie zmian
w autentycznym pieniądzu, z zasady przez nadanie mu pozorów wyższej wartości. Przerobieniem będzie także pozłocenie lub
posrebrzenie pieniądza sporządzonego z innego metalu w celu nadania mu pozorów pieniądza o wyższej wartości rynkowej (ale
nie nominalnej). Technika i zakres zmian są tu całkowicie dowolne. Istota przestępstwa nie polega na stworzeniu
idealnego falsyfikatu, tj. uzyskaniu łudzącego podobieństwa, wystarczające jest, aby niedoświadczony człowiek
nie mógł od razu wykryć "nieprawdziwości" przedmiotu wręczonego mu jako pieniądz. Podkreślono jednak, że
zupełnie nieudolne fałszerstwo, które może być od ręki wykryte przez przeciętnego człowieka, należy uznać za usiłowanie
nieudolne (por. J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski, Kodeks karny..., 1987, s. 365; analogicznie SN w wyroku z dnia 3
października 1975 r., IV KR 221/75, OSNKW 1975, nr 12, poz. 161, oraz w wyroku z dnia 4 sierpnia 1977 r., V KR 86/77,
OSNPG 1977, nr 11, poz. 109). Jednak w wyroku SN z dnia 1 lutego 1988 r., II KR 7/88, OSNPG 1989, nr 1, poz. 9, podkreślono,
że znaczenie mają tu także okoliczności wpuszczenia pieniądza w obieg (półmrok, pośpiech itp.). Dla dokonania przestępstwa
fałszerstwa nie jest więc istotna wyłącznie technika fałszerstwa i jej jakość, ale ważne są także okoliczności, w których dochodzi
do wprowadzenia w obieg przedmiotu wykonawczego przestępstwa. Tak szerokie ujęcie niewątpliwie zawęża możliwość uznania
nieudolnych fałszerstw za wyłącznie usiłowanie nieudolne. Niemniej jednak trafnie podkreśla O. Górniok, że jeśli doszło do
wpuszczenia pieniądza w obieg, to zarówno doświadczenie ofiary, jak i okoliczności wręczenia jej pieniądza nie mają żadnego
znaczenia prawnego, gdyż w takim układzie należy uznać, że sprawca miał środek nadający się do dokonania przestępstwa (O.
Górniok, Przestępstwa..., 2000, s. 124; zob. również A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 662-663). Przestępstwo
fałszerstwa jest dokonane z chwilą wytworzenia choćby jednego falsyfikatu, tj. dokumentu stwarzającego pozory
autentycznego pieniądza, środka płatniczego lub papieru wartościowego (O. Górniok, Przestępstwa..., 2000, s. 123).
W przeciwieństwie do fałszerstwa dokumentów, nie jest tu wymagane, aby sprawca działał w celu wpuszczenia fałszywego
środka pieniężnego w obieg. Niewątpliwie odmienny cel działania sprawcy może mieć wpływ na wymiar kary (J. Bafia, K.
Mioduski, M. Siewierski, Kodeks karny..., 1987, s. 366). Nie jest przestępstwem stworzenie imitacji pieniądza w obiegu, przy
jednoczesnym wskazaniu, że jest to falsyfikat wytworzony w innym celu niż wpuszczenie w obieg (w celach wprowadzonej do
obrotu gry). Usunięcie znaków umorzenia np. papierów wartościowych to każda czynność, która doprowadza do nadania
bezwartościowemu pieniądzowi lub papierowi wartościowemu pozorów braku utraty wartości przez uczynienie niewidocznymi
znaków umorzenia (A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 662).
7.
Wpuszczenie w obieg. Wpuszczenie w obieg oznacza przedstawienie do zapłaty sfałszowanego pieniądza, zaoferowanie
sfałszowanej akcji do zbycia, użycie sfałszowanej akcji (do udziału w zgromadzeniu akcjonariuszy) czy też przekazywanie
przedmiotu fałszerstwa komukolwiek innemu z myślą, że ta osoba może przekazać dany przedmiot dalej. Nie ma więc znaczenia,
czy osoba przyjmująca pieniądz wie o tym, że jest on fałszywy, istotne jest, aby przekazujący miał tego świadomość. Sposób
wpuszczenia w obieg nie ma znaczenia. Można tego dokonać za pośrednictwem posłańca czy posługując się przesyłką. Nie ma
też znaczenia, czy wręczający otrzyma jakiś ekwiwalent, czy też czyni to nieodpłatnie (napiwek, darowizna - A. Marek, Kodeks
karny..., 2010, s. 663). Jeśli jednak pieniądz ten ma być formą zapłaty, to możemy tu także mówić o oszustwie (przy czym
wydaje się, że zachodzi tu zbieg przepisów; tak też J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski, Kodeks karny..., 1987, s. 367, oraz A.
Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 663). Na równi z puszczaniem w obieg ustawa traktuje przyjmowanie, przechowywanie,
przewożenie, przenoszenie, przesyłanie albo pomoc do zbycia lub ukrycia, ale przy tych czynnościach sprawca musi działać w
celu wpuszczenia w obieg przedmiotu fałszu (A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 664). Te czynności dotyczą również nowego
wzoru polskiego lub obcego pieniądza, który dopiero ma się stać środkiem płatniczym.
8.
Wypadek mniejszej wagi. W art. 310 § 3 k.k. ujęto wypadek mniejszej wagi czynów z art. 310 § 1 i 2 k.k. Nie jest to jednak
uprzywilejowany typ przestępstwa, a wyłącznie przesłanka zastosowania przez sąd nadzwyczajnego złagodzenia kary.
Rozwiązanie to jest słusznie krytykowane z uwagi na konieczność wszczęcia śledztwa, nawet w wypadkach, które jednoznacznie
wskazują mniejszą szkodliwość czynu (tak trafnie A. Marek, Kodeks karny..., 2010, s. 664-665).
9.
Karalność przygotowania. Obowiązujący kodeks karny, analogicznie do poprzednich polskich kodyfikacji (art. 179 k.k. z
1932 r. - ograniczenie karalności do środków technicznych, oraz art. 227 § 3 k.k. z 1969 r. - poszerzenie o przygotowanie w
formie osobowej), przewiduje karalność przygotowania do popełnienia przestępstwa fałszerstwa pieniędzy lub papierów
wartościowych. Jednak w przeciwieństwie do poprzednich kodyfikacji, w aktualnym stanie penalizowana jest każda postać
przygotowania, a więc także np. zbieranie informacji (należy przy tym podkreślić, że konwencja o zwalczaniu fałszowania
pieniędzy w art. 3 pkt 5 oraz dyrektywa 2014/62/UE w art. 3 ust. 1 lit. d co do zasady przewidują karalność tylko środków
technicznych, dyrektywa ponadto obliguje państwa członkowskie do penalizacji produkcji części składowych pieniędzy, np.
hologramów, i obrotu nimi).