Komentarz do Art. 42 kodeksu karnego [Zakaz prowadzenia pojazdów]

Kazimierz

Well-known member
Członek ekipy
Istota środka karnego z art. 39 pkt 3 k.k. Zasadniczym celem stosowania zakazu prowadzenia pojazdów jest chęć
zapewnienia bezpieczeństwa w szeroko rozumianym "ruchu". Mimo że cel komentowanego zakazu nastawiony
jest przede wszystkim na eliminację z szeroko rozumianego "ruchu" kierowców zagrażających bezpieczeństwu w
komunikacji, to jednak: "Ważne jest aby instytucję określoną w art. 42 § 1 k.k. wykorzystać w sposób na tyle rozważny, by
odzwierciedlała ona przede wszystkim stopień społecznej szkodliwości przestępstwa popełnionego przez sprawcę i stosownie do
tego stopnia, charakteru i sposobu nadużycia uprawnień uniemożliwiała mu prowadzenie pojazdów przez odpowiedni okres
czasu" (wyrok SN z dnia 20 stycznia 2010 r., IV KK 395/09, LEX nr 570153).
W literaturze prawa karnego podkreśla się wtórny, w stosunku do celów zakazu, charakter jego dolegliwości. Trzeba zauważyć,
że w praktyce mogą zaistnieć sytuacje, w których dolegliwość ta będzie dorównywać dolegliwości związanej z orzeczeniem kar
czy nawet ją przewyższać. W odniesieniu do komentowanego zakazu dolegliwość ta związana jest bowiem z prawem, do którego
skazany albo zdążył już przywyknąć, albo co więcej, czerpał z niego uprawnienia do wykonywania zawodu. Dlatego też trzeba
uznać, że orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów w stosunku do tzw. kierowców zawodowych jest szczególnie dolegliwe,
gdyż co do zasady wpływa ono na sytuację materialno-egzystencjalną nie tylko samego skazanego, ale i całej jego rodziny
(zob. H. Pracki, Umyślne i nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu jako znamię przestępstwa drogowego, NP 1977,
nr 2, s. 193-194). Stosowanie jakichkolwiek form reakcji karnej zmierza w pierwszej kolejności do realizacji tzw.
indywidualnych i ogólnych założeń prewencyjnych. Przy zakazie prowadzenia pojazdów zbadanie, czy jego orzeczenie
będzie skutkować osiągnięciem celów prewencji ogólnej, jest zadaniem niełatwym, ponieważ znaczna część przestępstw
komunikacyjnych ma charakter nieumyślny. Trzeba zauważyć, że po pierwsze, skuteczność celu eliminacyjnego
komentowanego zakazu nie zależy od interwału czasowego, na jaki go zastosowano, po drugie zakaz ten zmierza do
rzeczywistego i obiektywnego oddziaływania prewencyjnego (A. Krukowski, Prewencja indywidualna jako naczelna
dyrektywa wykonania kary w projektach kodeksu karnego i kodeksu karnego wykonawczego, PiP 1969, z. 3, s. 549 i n.).
2.
Zakres podmiotowy zakazu. Przewidziany w obecnym k.k. zakaz prowadzenia pojazdów jest środkiem karnym, który
zgodnie z brzmieniem art. 42 § 1 k.k. może być orzeczony względem tzw. osoby uczestniczącej w ruchu, co przesądza o
szerokim, podmiotowym zakresie komentowanego zakazu. Postuluje się bowiem, by terminu "osoba uczestnicząca w
ruchu" nie utożsamiać ze wskazanym w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z
2012 r. poz. 1137 z późn. zm.) pojęciem uczestnika ruchu, gdyż ma ono bezosobowy wydźwięk. Ujęcie kodeksowe w sposób
bezpośredni odnosi się do podmiotu rzeczywistego, który uprzednio uczestnicząc w ruchu, został skazany za przestępstwo
przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji (por. K. Łucarz, Zakaz prowadzenia pojazdów jako środek polityki kryminalnej,
Wrocław 2005, s. 107-108; J. Kochanowski, Przestępstwa i wykroczenia drogowe. Komentarz, Warszawa 1991, s. 173-175).
Mimo że rozumienie podmiotu komentowanego zakazu jako każdej "osoby uczestniczącej w ruchu" jest
powszechnie akceptowane (por. wyrok SN z dnia 14 czerwca 2010 r., IV KK 70/10, LEX nr 843716; wyrok SN z dnia 17
maja 2007 r., V KK 67/07, LEX nr 450205; wyrok SN z dnia 21 listopada 2001 r., III KKN 281/01, LEX nr 51610; K. Łucarz,
Zakaz prowadzenia pojazdów..., s. 107 i n.; J. Wojciechowski, Kodeks karny. Komentarz. Orzecznictwo, Warszawa 2002, s.
111), to jednak widoczne są pewne budzące wątpliwości kwestie, zwłaszcza gdy w grę wchodzi obligatoryjność
orzeczenia środka karnego. W sytuacji bowiem zaistnienia warunków uzasadniających obligatoryjne zastosowanie zakazu
prowadzenia pojazdów jego orzeczenie, jeśli sprawca w ogóle nie prowadził pojazdu albo był to pojazd niemechaniczny, może
stanowić niesprawiedliwą (a przez to i niewspółmierną do czynu) oraz zbyt daleko idącą reakcję karną. Dlatego też A. Marek
postuluje, by zwrot "osoba uczestnicząca w ruchu" interpretować jedynie w wąskim znaczeniu. Według poglądu
tegoż autora trudno jest oceniać zdolności pieszego jako sprawcy w przedmiocie prowadzenia pojazdów, zwłaszcza jeżeli
naruszenie przez niego zasad bezpieczeństwa nastąpiło wskutek np. nieostrożności. Zakaz prowadzenia pojazdów powinien
być zatem stosowany tylko wobec tych sprawców, którzy w chwili popełnienia przestępstwa przeciwko
bezpieczeństwu w komunikacji prowadzili pojazd lub pojazdy (zob. A. Marek, Kodeks karny..., 2009, s. 282; tenże,
Kodeks karny..., 2004, s. 205; tenże, Komentarz do kodeksu karnego. Część ogólna, Warszawa 1999, s. 125). Punktem
wyjścia do krytyki orzecznictwa opowiadającego się za szerokim ujęciem podmiotu zakazu jest powszechnie
uznawana zasada nakazująca uwzględnić relację między rodzajem pojazdu prowadzonego przez sprawcę a
zakresem przedmiotowym zastosowanego zakazu (zob. J. Lachowski, glosa do postanowienia SN z dnia 11 października
2001, I KZP 24/01, Palestra 2002, nr 9-10, s. 225). Mimo że stanowisko A. Marka jest racjonalne, to biorąc pod uwagę obecne
brzmienie przepisu art. 42 k.k., należy stwierdzić, że pogląd ten pozostaje w sprzeczności z wykładnią językową, która co do
zasady ma pierwszeństwo przed dyspozycjami wykładni celowościowej czy systemowej. W związku z tym wypada przyjąć, że
w art. 42 k.k. jest mowa ogólnie o sprawcy jako o "osobie uczestniczącej w ruchu", którą może być każdy (bez względu na to,
ściśle określonym podmiotem zawężonym do "osoby prowadzącej pojazd mechaniczny" mamy do czynienia dopiero w art. 42
§ 4 k.k. (K. Łucarz, Zakaz prowadzenia pojazdów..., s. 109).
3.
Zakaz prowadzenia pojazdów a sprawcy innych form zjawiskowych przestępstw komunikacyjnych. Kwestią sporną
jest ocena możliwości stosowania środka karnego z art. 39 pkt 3 k.k. względem pomocników i podżegaczy. W nauce prawa
karnego odnaleźć można bowiem dwa autonomiczne i zarazem przeciwstawne stanowiska, z których jedno opowiada się
za objęciem omawianym zakazem wszystkich form zjawiskowych popełnienia przestępstwa, drugie zaś pozostaje
wyraźnie do niego w opozycji. Zwolennicy pierwszego swój wybór motywują nie tylko względami wykładni systemowej, ale
także wskazują, że skoro znaczna większość kodeksowych rozwiązań prawnych odwołuje się bezpośrednio do szerokiego
rozumienia terminu "sprawca" (w tym również i art. 42 § 1-3 k.k.), to stosowanie komentowanego środka karnego do
pomocników i podżegaczy nie powinno powodować żadnych obiekcji (tamże, s. 122). O dopuszczalności takiego rozwiązania
przesądza także zawarta w ustawie konstrukcja pomocnictwa oraz podżegania (zgodnie z którą każdy ze współdziałających
popełnia swoje indywidualne przestępstwo, a ich odpowiedzialność nie zależy od odpowiedzialności bezpośredniego sprawcy).
Dodatkowo ustawodawca w regulacji kodeksowej nie zawarł żadnych zakazów (M. Gajewski, glosa do postanowienia
SN z dnia 11 października 2001, OSP 2002, z. 7-8, s. 407) ani wyłączeń bezpośrednio uniemożliwiających orzeczenie
jakiegokolwiek środka karnego względem sprawcy zjawiskowej postaci przestępstwa. Użyty w art. 42 § 1 k.k. zwrot
"w razie skazania" pozwala na rozszerzenie podstawy orzekania zakazu prowadzenia pojazdów o podżegacza i pomocnika.
Należy zauważyć, że "szerokie" orzekanie komentowanego zakazu jest obwarowane pewnymi wymogami: po
pierwsze, współdziałający musi być tzw. uczestnikiem ruchu, po drugie, między jego zachowaniem naruszającym
zasady ostrożności a skutkiem, jaki spowodował bezpośredni sprawca, powinien zachodzić związek przyczynowy
(Z. Sienkiewicz, Zakaz prowadzenia pojazdów (w:) System Prawa Karnego, t. 6, red. M. Melezini, s. 584; inaczej K. Buchała
(w:) K. Buchała, A. Zoll, Kodeks karny. Część ogólna, 1998, s. 346; A. Marek, Kodeks karny..., 2004, s. 205 i n.).
4.
Treść i zakres przedmiotowy środka karnego z art. 39 pkt 3 k.k. Komentowany zakaz dotyczy trzech możliwych kategorii
pojazdów: pojazdów "określonego rodzaju" (orzekany w trybie fakultatywnym na podstawie art. 42 § 1 k.k.), "wszelkich
pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju" (orzekany w trybie obligatoryjnym na podstawie art. 42 § 2 k.k.) lub też
"wszelkich pojazdów mechanicznych" (orzekany w trybie obligatoryjnym w wymiarze "dożywotnim" na podstawie art. 42 § 3 i
4 k.k.). Na płaszczyźnie doktrynalnej trwa dyskusja, czy na podstawie art. 42 § 1 k.k. dopuszczalne jest orzeczenie zakazu
prowadzenia pojazdów w odniesieniu do jednego, czy też kilku rodzajów pojazdów jednocześnie. Sprawę dodatkowo komplikuje
fakt, że z uwagi na występującą różnorodność rodzajów kryteriów w grę mogą wchodzić pojazdy: mechaniczne i niemechaniczne
(kryterium napędu); osobowe, ciężarowe, autobusy, ciągniki rolnicze (kryterium przeznaczenia); lądowe, wodne, powietrzne
(kryterium sfery ruchu) oraz samochody ciężarowe, których dopuszczalna masa całkowita wynosi albo do 3,5 t, albo powyżej
3,5 t (kryterium ładowności), przy jednoczesnym zastrzeżeniu, że wyboru kryterium rodzajowego każdorazowo dokonuje sąd
(K. Łucarz, Zakaz prowadzenia pojazdów..., s. 193). Zwolennicy jednorodzajowego charakteru zakazu prowadzenia
pojazdów podnoszą, że jest to podyktowane użyciem słowa "rodzaj" w liczbie pojedynczej (Z. Sienkiewicz, Zakaz
prowadzenia pojazdów..., s. 589; J. Wojciechowski, Kodeks karny. Komentarz..., 2002, s. 111). Przeciwnicy tego stanowiska
odwołują się do ratio legis przepisu, wskazując, że w praktyce mogą wystąpić sytuacje, w których uzasadnione będzie
zastosowanie komentowanego zakazu co do kilku rodzajów pojazdów jednocześnie, np. samochodu osobowego i samochodu
ciężarowego (zob. R.A. Stefański, Zakres przedmiotowy zakazu prowadzenia pojazdów, Prok. i Pr. 1999, nr 11-12, s. 141). W
doktrynie wskazuje się, aby zwrot "sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju" traktować
jako szczególną dyrektywę obligującą sąd do każdorazowego wskazywania pojazdów, do których odnosi się
komentowany zakaz (K. Łucarz, Zakaz prowadzenia pojazdów..., s. 191). Konieczność dokładnego określenia rodzaju lub
rodzajów pojazdów objętych zakazem stawia pod znakiem zapytania możliwość orzekania komentowanego zakazu względem
wszelkich pojazdów (A. Marek, Kodeks karny..., 2004, s. 206). Kwestią problematyczną jest również ustalenie, czy zakaz
prowadzenia pojazdów można zastosować - po pierwsze - względem sprawcy niemającego w ogóle uprawnień do
prowadzenia pojazdów (które w myśl prawa powinien mieć), po drugie - w sytuacji, gdy prowadzenie określonego
rodzaju pojazdu nie wymaga uprzednio wydanych i potwierdzonych urzędowo dokumentów (np. prowadzenie
pojazdu zaprzęgowego czy motoroweru). W pierwszym przypadku orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów będzie
skutkować pozbawieniem sprawcy - na wskazany w orzeczeniu czas - możliwości uzyskania odpowiedniego
uprawnienia (wyrok SN z dnia 6 stycznia 1977 r., N 20/76, OSNKW 1977, nr 3, poz. 31; uchwała SN z dnia 28 lutego 1975
r., V KZP 2/74, OSNKW 1975, nr 3-4, poz. 33). W drugim przypadku natomiast, mimo że szerokie rozumienie terminu "pojazdy
określonego rodzaju" obejmuje swoim zasięgiem również pojazdy, których prowadzenie nie wymaga stosownych uprawnień,
postuluje się, by z uwagi na fakultatywny tryb orzekania komentowanego zakazu w miarę możliwości rezygnować z orzekania
tego środka karnego (zob. K. Łucarz, Zakaz prowadzenia pojazdów..., s. 205). Przytoczone wyżej stanowisko jest wątpliwe.
Zakres przedmiotowy komentowanego środka karnego, ze względu na jego funkcję prewencyjną, powinien swoim
zasięgiem obejmować wszystkich sprawców prowadzących pojazd - bez wyjątku. W nauce prawa karnego postuluje
się bowiem szerokie rozumienie terminu "pojazdów określonego rodzaju". Orzeczenie komentowanego zakazu - w
zależności od sytuacji - skutkuje albo fizycznym pozbawieniem sprawcy dokumentu uprawniającego do
prowadzenia pojazdów, albo też oddaleniem - na czas określony w wyroku - samej ekspektatywy jego uzyskania.
Konsekwencje płynące z tytułu popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w
komunikacji powinny być tożsame i niezależne od innych okoliczności, nieujętych w przesłankach stosowania.
Fundamentem zastosowania omawianego zakazu powinny być sam fakt popełnienia określonego czynu
zabronionego, samo spowodowanie zagrożenia w ruchu, a nie rodzaj posiadanych, czy też nie, uprawnień do
prowadzenia pojazdu. Co więcej, SN w swoich rozstrzygnięciach (zob. uchwała SN z dnia 26 września 2002 r., I KZP 20/02,
OSNKW 2002, nr 11-12, poz. 92; uchwała SN z dnia 22 listopada 2002 r., I KZP 34/02, Biul. SN 2002, nr 11, poz. 17; uchwała
SN z dnia 22 listopada 2002 r., I KZP 35/02, LEX nr 577155) niejednokrotnie podkreślał, że komentowany zakaz obejmuje
swoim zasięgiem także pojazdy, których prowadzenie nie jest uzależnione od posiadania do tego uprawnień. Ponadto sama
definicja słowa "pojazd" (art. 2 pkt 31 p.r.d.) nie zawęża zakresu przedmiotowego tego terminu tylko do pojazdów,
których prowadzenie uwarunkowane jest uzyskaniem określonych prawem uprawnień. Dlatego też należy przyjąć,
że na gruncie prawa karnego nie ma żadnych podstaw normatywnej limitacji zakazu prowadzenia pojazdów. Podnoszony w
doktrynie zarzut co do niemożności efektywnego monitorowania przebiegu orzeczonego zakazu (względem pojazdu, którego
prowadzenie nie wymaga uprawnień) jest chybiony. Zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym
Rejestrze Karnym (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 1036 z późn. zm.) Krajowy Rejestr Karny zawiera również informacje o
osobach, względem których orzeczono także środki karne.
Zakres przedmiotowy zakazu prowadzenia pojazdów zależy od rodzaju trybu, w którym jest on orzekany. W trybie
fakultatywnym (art. 42 § 1 k.k.) ustawa karna operuje kategorią "pojazdu określonego rodzaju" (co pozwala na orzeczenie
zakazu prowadzenia praktycznie każdego pojazdu). W trybie obligatoryjnym natomiast ustawodawca wprowadził podział na
"wszelkie pojazdy albo pojazdy określonego rodzaju" (art. 42 § 2 k.k.) oraz "wszelkie pojazdy mechaniczne", które występują
przy wymiarze "dożywotnim" komentowanego środka karnego (art. 42 § 3 i 4 k.k.). Zakaz ten w pierwszej kolejności należy
zawsze odnosić do pojazdu, który sprawca prowadził w chwili popełnienia czynu (wyrok SN z dnia 20 stycznia 2010 r., IV KK
395/09, LEX nr 570153). Zgodnie z orzecznictwem SN: "to właśnie rodzaj pojazdu mechanicznego, (...) stanowi, (...),
przesłankę wskazującą na rodzaj pojazdów mechanicznych, które powinny zostać objęte zakazem" (wyrok SN z dnia 24 kwietnia
2007 r., IV KK 492/06, LEX nr 314949).
5.
Pojęcie pojazdu mechanicznego. Chcąc zdefiniować termin "pojazd mechaniczny", należy odwołać się do poglądów
orzecznictwa oraz doktryny. Ustawa - Prawo o ruchu drogowym "w art. 2 jednoznacznie odróżnia pojęcie "pojazdu silnikowego"
od "roweru", stanowiąc, iż (...) pierwszym jest "pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego",
zaś (...) drugim "pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem". Za pojazdy
mechaniczne należy uznać pojazdy zaopatrzone w poruszający je silnik (pojazdy samochodowe, maszyny rolnicze, motocykle,
lokomotywy kolejowe, samoloty, helikoptery, statki wodne i inne), jak również pojazdy szynowe zasilane z trakcji elektrycznej
(tramwaje, trolejbusy). Jeżeli chodzi o inne - nie mechaniczne - pojazdy, to będą nimi w szczególności: zaprzęgi konne, rowery,
statki żaglowe, szybowce oraz rowery zaopatrzone w silnik pomocniczy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3
(zob.
wyrok SN z dnia 25 października 2007 r., III KK 270/07, LEX nr 341827). Kwalifikacja pojazdu jako "mechanicznego"
zależna jest nie od rodzaju napędu pojazdu, ale od źródła jego siły napędowej. Pojazdem mechanicznym będzie zatem
każdy pojazd napędzany umocowanym na lub w nim silnikiem: elektrycznym, spalinowym, gazowym lub parowym; zasilany
energią pochodzącą z zewnątrz (taką jak np. paliwo czy ładunek elektryczny) zamienianą następnie na pracę mechaniczną (zob.
A. Pawlak, M. Bernhard, Działanie silnika tłokowego (w:) Samochody od A do Z, red. W. Leśniak, Warszawa 1964, s. 136).
6.
Zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Jest najbardziej represyjny, ponieważ swoim zasięgiem obejmuje wszystkie
pojazdy mechaniczne i niemechaniczne, które mogą uczestniczyć w ruchu: lądowym, wodnym lub powietrznym. Zastosowanie
zakazu w trybie obligatoryjnym następuje bez dodatkowej (występującej w trybie fakultatywnym) konieczności ustalenia, czy
doszło do rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa obowiązujących w komunikacji. Wynika to z faktu, że samo popełnienie
przestępstwa w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego albo po prostu ucieczka z miejsca zdarzenia przesądza
już o rażącym naruszeniu tych zasad. Ustalenie innych niż wyżej wskazane uchybień zasadom bezpieczeństwa w komunikacji
może wpłynąć na poszerzenie zakresu przedmiotowego zakazu albo na jego wymiar czasowy (Z. Sienkiewicz, Zakaz
prowadzenia pojazdów..., s. 594).
7.
Motorower jako szczególna kategoria pojazdu mechanicznego. Początkowo SN odmawiał motorowerowi
właściwości pojazdu mechanicznego (wyrok SN z dnia 22 maja 1973 r., V KRN 177/73, OSNKW 1973, nr 11, poz. 44; wraz
z glosami: E. Kunze, M. Tarnowski, glosa do wyroku SN z dnia 22 maja 1973 r., V KRN 177/73, NP 1974, nr 9, s. 1228-1234;
R. Krajewski, glosa do wyroku SN z dnia 22 maja 1973 r., V KRN 177/73, WPP 1974, nr 3, s. 413-417), z czasem odstąpił
od tego stanowiska. Pojazdami, które nie przynależą do grupy pojazdów mechanicznych, są pojazdy napędzane siłą albo
kierującego (np. rower), albo zwierząt (np. wóz) (uchwała SN z dnia 20 lipca 1976 r., VII KZP 10/76, OSNKW 1976, nr 9, poz.
109).
8.
Przesłanki oraz zakres temporalny orzekania zakazu. Wśród całego katalogu rozwiązań prawnych podejmowanych w
celu intensyfikacji bezpieczeństwa w ruchu szczególnie istotną rolę odgrywa zakaz prowadzenia pojazdów. Z uwagi na
natężenie motoryzacji oraz niedostateczny poziom kultury ruchu drogowego zdecydowano się rozszerzyć zakres
przedmiotowy zakazu z zakazu prowadzenia pojazdów tylko mechanicznych (art. 43 k.k. z 1969 r.) na zakaz
prowadzenia wszelkich pojazdów, w tym również niemechanicznych (art. 42 k.k.) (I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter,
Kodeks karny..., s. 110). Podstawowym założeniem nowej kodyfikacji karnej, poza kontynuacją dwutrybowości orzekania
zakazu prowadzenia pojazdów, stało się rozszerzenie katalogu "szczególnie niebezpiecznych okoliczności" o bycie pod wpływem
środka odurzającego oraz o zbiegnięcie sprawcy z miejsca zdarzenia, uzasadniających obligatoryjność stosowania. Zatem
zastosowanie komentowanego zakazu w odniesieniu do pojazdów innych niż mechaniczne (z mechanicznymi włącznie) może
nastąpić tak w trybie fakultatywnym (zob. art. 42 § 1 k.k.), jak i obligatoryjnym (zob. art. 42 § 2 k.k.). Orzeczenie zakazu
prowadzenia pojazdów tylko mechanicznych zostało przewidziane jedynie do obligatoryjnego stosowania (zob. art. 42 § 3 i 4
k.k.). Między trybami orzekania zakazu prowadzenia pojazdów nie występuje konkurencja.
9.
Fakultatywny wymiar zakazu prowadzenia pojazdów. Podstawowym warunkiem zastosowania zakazu jest skazanie za
przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Katalogu tego rodzaju przestępstw nie należy ograniczać jedynie do
regulacji kodeksowej (rozdziału XXI), gdyż są one penalizowane również w innych niż k.k. ustawach (np. w pr. lot. - zob. art.
211 i 212). Dlatego przestępstwem przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji będzie każde przestępstwo, jeżeli
tylko zostało popełnione z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w komunikacji (np. zabójstwo popełnione z użyciem
pojazdu mechanicznego; więcej na ten temat A. Grześkowiak, K. Grześkowiak-Gracz, Analiza zamiaru ewentualnego na
przykładzie jednej sprawy, Palestra 2010, nr 1-2, s. 24-39; L.K. Paprzycki, Zabójstwo, samobójstwo czy wypadek drogowy?,
Paragraf na Drodze 2009, nr 2, s. 44-56).
10.
Obligatoryjny wymiar zakazu prowadzenia pojazdów. Wymiar ten dotyczy głównie (choć nie jedynie - zob. art. 42 § 2
k.k.) pojazdów mechanicznych. Przesłanki jego stosowania zależą od tego, czy ma się do czynienia z terminowym zakazem,
czy z zakazem orzekanym "dożywotnio". Katalog okoliczności uzasadniających zmianę trybu orzekania zakazu z fakultatywnego
na obligatoryjny (takich jak popełnienie przestępstwa w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub ucieczka
z miejsca zdarzenia) jest wspólny i niezależny od pozostałych przesłanek determinujących obligatoryjność (zob. R.A. Stefański,
Obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów, Prok. i Pr. 2011, nr 5, s. 6).
11.
Stan nietrzeźwości. Jest jedną z przewidzianych w ustawie karnej okoliczności uzasadniających obligatoryjne zastosowanie
zakazu prowadzenia pojazdów. Niewywiązanie się z tego obowiązku stanowi rażące naruszenie prawa materialnego (zob. wyrok
SN z dnia 5 marca 2003 r., III KKN 193/01, LEX nr 151876). Kodeksowa definicja "stanu nietrzeźwości" merytorycznie
pokrywa się z definicją tego zjawiska zawartą w art. 46 ust. 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości
i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 487 z późn. zm.). Odwołuje się ona do dwóch niezależnych
kryteriów "stanu nietrzeźwości": chemicznego (gdzie zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do
stężenia przekraczającego tę wartość) oraz analitycznego (gdzie zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza
przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość). Ustalenie w kodeksowej definicji tzw. sztywnego
progu nietrzeźwości, mimo że pomija subiektywną i indywidualną tolerancję jednostki na alkohol, wpływa jednak na eliminację
wszelkich prób uchylania się od odpowiedzialności karnej (zob. T. Cyprian, Czy sztywny próg nietrzeźwości?, NP 1962, nr 4,
poz. 498). Katalog badań, jakie mogą być przeprowadzone na obecność alkoholu w organizmie człowieka, obejmuje
badania: moczu, krwi oraz wydychanego powietrza. Szczegółowe kwestie natury techniczno-merytorycznej regulują
odpowiednio akty prawne, takie jak np. u.w.t.p.a., ustawa z dnia 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (tekst jedn.: Dz. U. z 2013
r. poz. 1069 z późn. zm.), zarządzenie nr 496 Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2004 r. w sprawie badań na
zawartość w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu (Dz. Urz. KGP z 2004 r., Nr 9, poz. 40 z późn.
zm.) oraz zalecenia Instytutu Ekspertyz Sądowych dotyczące Zasad przeprowadzania pomiarów stężenia alkoholu oraz
opiniowania w sprawach trzeźwości, zatwierdzone w dniu 26 listopada 2004 r. przez Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa
Medycyny Sądowej i Kryminologii (zob. Zasady przeprowadzania pomiarów stężenia alkoholu oraz opiniowania w sprawach
trzeźwości. Zalecenia opracowane przez Instytut Ekspertyz Sądowych i zatwierdzone przez Zarząd Główny Polskiego
Towarzystwa Medycyny Sądowej i Kryminologii w dniu 26 listopada 2004 r., Prok. i Pr. 2005, nr 4, s. 149-180).
12.
Stan pod wpływem środka odurzającego. Zagadnienia związane z nadużywaniem alkoholu oraz innych środków
wpływających na zaburzenia funkcji psychomotorycznych są wyraźnie rozróżnione. Mimo to obecny k.k. nie zawiera legalnej
definicji terminu "środek odurzający". W celu określenia zakresu pojęciowego należy odwołać się do innych aktów prawnych
zawierających jego desygnaty. Pierwsze próby określenia, co należy rozumieć jako "środek odurzający", zawarto w art. 5 ustawy
z dnia 8 stycznia 1951 r. o środkach farmaceutycznych i odurzających oraz artykułach sanitarnych (Dz. U. Nr 1, poz. 4 z późn.
zm.; ustawa utraciła moc prawną). Wskazano w nim katalog tego typu preparatów, z jednoczesnym zastrzeżeniem, że nie ma
on charakteru zamkniętego, gdyż "środkami odurzającymi (...) są (...) także inne środki, które wywołują stan odurzenia i mogą
sprowadzić ujemne skutki dla fizycznego lub psychicznego zdrowia ludzkiego" (uchwała SN z dnia 15 lutego 1973 r., VI KZP
78/72, OSNKW 1973, nr 3, poz. 63). Kolejną definicję tego terminu umieszczono w art. 4 pkt 26 ustawy z dnia 29 lipca 2005
r. o przeciwdziałaniu narkomanii (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 224 z późn. zm.). Zgodnie z nią przez "środek odurzający"
należy rozumieć "każdą substancję pochodzenia naturalnego lub syntetycznego działającą na ośrodkowy układ
nerwowy, określoną w wykazie środków odurzających stanowiącym załącznik nr 1 do ustawy". Definicja ta ma
charakter mieszany, gdyż poza uwzględnieniem skutków działania środka odurzającego odwołuje się ona również do wykazu
tych substancji. Zgodnie z nim środkami odurzającymi są: np.: acetrofina, benzetydyna, dezomorfina, etorfina, fentanyl,
heroina, kokaina, wyciągi i koncentraty z konopi oraz makowej słomy, kodeina, morfina, norkodeina, opium oraz nalewki z
niego, petydyna czy też tebaina. Biorąc pod uwagę ratio legis art. 42 k.k., do grupy tych substancji, poza środkami
sklasyfikowanymi w załączniku nr 1 do u.p.nar., należy zaliczyć wszelkie inne substancje, które oddziałując na
ośrodkowy układ nerwowy, mogą spowodować stan odurzenia (tak K. Łucarz, A. Muszyńska, Pojęcie środka odurzającego w prawie karnym, PiP 2008, z. 6, s. 100 i n.; R.A. Stefański, Prawnokarna ocena stanów związanych z używaniem
środków odurzających w ruchu lądowym, Prok. i Pr. 1999, nr 4, s. 19-20). Przyjęcie innego stanowiska spowodowałoby
wyłączenie z zakresu tego pojęcia np. leków psychotropowych czy innych medykamentów, aplikowanych przy epilepsji, gruźlicy
lub w trakcie stanów zapalnych, które mogą wpływać (i co do zasady wpływają) na czynności psychomotoryczne kierowcy (W.
Moszyński, J. Polony, Użycie leku przez kierowcę a wypadek drogowy, Studia Kryminalistyczne, Kryminologiczne i Penitencjarne
1977, nr 6, s. 147-149). Nie ulega wątpliwości, że w dobie systematycznego wzrostu zapotrzebowania na leki psychotropowe i
ich pochodne (które mają za zadanie np. rozładować napięcie, uspokoić czy ułatwić koncentrację) pewien odsetek wypadków
komunikacyjnych pozostaje w bezpośrednim związku z przekraczaniem dozwolonej dawki medykamentów (zob. K. Buchała,
Wybrane problemy odpowiedzialności za popełnienie przestępstwa komunikacyjnego, Palestra 1974, nr 2, s. 18 i n.). Podobne
działanie do środków odurzających - wskutek odpowiedniej obróbki - wykazują także niektóre ich zamienniki (np.
kleje, aceton, benzen, butapren, rozpuszczalniki czy octany alifatyczne). Problemy interpretacyjne występują również przy
próbach prawidłowego dookreślenia znamienia, jakim jest "stan pod wpływem środka odurzającego". Ustawodawca,
konstruując ten zwrot, nie zaakcentował w nim konieczności użycia środka odurzającego, a zwrócił się bardziej ku skutkom
jego zażycia (zob. K. Łucarz, Zakaz prowadzenia pojazdów..., s. 168-169). Należy przyjąć, że nastąpienie skutku w postaci
dysfunkcji psychomotorycznych sprawcy musi być funkcjonalnie sprzężone z uprzednim zażyciem środków odurzających. Z tej
przyczyny za nietrafny należy uznać pogląd Z. Sienkiewicz, zgodnie z którym "sformułowanie "pod wpływem" nie musi oznaczać
samej obecności w organizmie środka odurzającego lub innego podobnie działającego środka" (zob. Z. Sienkiewicz, Zakaz
prowadzenia pojazdów..., s. 602). W piśmiennictwie podkreśla się, że sformułowanie "stan pod wpływem środka
odurzającego" z jednej strony wymaga ustalenia związku przyczynowego między środkiem odurzającym a czynem
sprawcy, z drugiej - nie obliguje, by sprawca w chwili popełnienia czynu był zatruty środkiem odurzającym, zatem
działaniem pod wpływem będzie również np. działanie w stanie głodu narkotycznego (W. Radecki (w:) Kodeks wykroczeń.
Komentarz, red. M. Bojarski, W. Radecki, Warszawa 1998, s. 145). Badanie na obecność w organizmie środka odurzającego
wykonuje się zarówno sposobami niewymagającymi analizy laboratoryjnej (np. metoda radioimmunologiczna czy też
fluorescencyjna polaryzacja immunologiczna włosów - FPIA), jak i za pomocą różnego rodzaju metod laboratoryjnych, wśród
których najczęściej stosowana jest metoda chromatografii gazowo-cieczowej czy też spektometrii mas (zob. B. Hołyst,
Narkomania na świecie. Bibliografia. Statystyka 1983-1993, Warszawa 1994, s. 46-62).
13.
Zbiegnięcie z miejsca zdarzenia. Ustalenie desygnatów tego typu zachowania pozostawione zostało judykaturze oraz
doktrynie prawa karnego. Co do rozumienia komentowanej kwestii orzecznictwo jest jednomyślne, a więc "o ucieczce kierowcy
z miejsca wypadku można mówić wtedy, gdy oddala się (...), by: uniknąć zidentyfikowania go, by utrudnić ustalenie przyczyny
wypadku bądź też uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za spowodowanie wypadku" (postanowienie SN z dnia 27 sierpnia
1968 r., Rw 948/68, OSNKW 1968, nr 12, poz. 143). Kluczową cechą "zbiegnięcia z miejsca zdarzenia" jest oddalenie
się sprawcy, powiązane z zamiarem uniknięcia odpowiedzialności karnej (M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas,
Kryminalizacja ucieczki sprawcy z miejsca zdarzenia, cz. 2, Palestra 1996, nr 5-6, s. 23-24; A. Dziergawka, Ucieczka z miejsca
wypadku drogowego, Prok. i Pr. 2008, nr 10, s. 148 i n.). Oddalenia się w innym celu niż uniknięcie odpowiedzialności (np. w
celu wezwania pomocy czy Policji) nie należy oceniać negatywnie. Niemniej sprawca w następnej kolejności jest zobowiązany
wrócić na miejsce zdarzenia. Jeśli nie wróci na miejsce zdarzenia, to powinien dobrowolnie zgłosić się do organów ścigania w
celu przedstawienia niezbędnych danych oraz poddania się odpowiednim badaniom. "Zbiegnięcie sprawcy z miejsca zdarzenia"
może nastąpić zaraz po zaistnieniu zdarzenia lub też chwilę po nim. Do dokonania prawidłowej oceny zachowania sprawcy
konieczne jest wyznaczenie tzw. momentu granicznego. Jest to czas, po upływie którego dochodzi do dezaktualizacji obowiązku
pozostawania na miejscu zdarzenia. Miarodajne w tej kwestii jest unormowanie zawarte w art. 44 p.r.d. Zgodnie z nim
obowiązek pozostania na miejscu zdarzenia podmiotowo odnosi się nie tylko do sprawcy zdarzenia, ale także do innych jego
uczestników. Taka jest wytyczna: "służyć ma przede wszystkim ułatwieniu wszechstronnego wyjaśnienia przebiegu wypadku i
ochronie interesów wymiaru sprawiedliwości oraz cywilnoprawnych interesów podmiotów uczestniczących w zdarzeniu"
(postanowienie SN z dnia 11 czerwca 2002 r., II KK 110/02, LEX nr 54398).
14.
Zakres temporalny zakazu. Zakaz prowadzenia pojazdów (mimo określenia w art. 42 § 3 i 4 k.k. jego wymiaru czasowego
jako "dożywotniego") jest tzw. terminowym środkiem karnym. Jego granice temporalne wyznacza albo wskazana w wyroku
liczba lat, albo bezwzględna granica trwająca de facto do końca życia skazanego. Komentowany zakaz "należy do środków
karnych wymierzanych w latach (...). Wymiar (...) musi być określony pełną liczbą lat" (wyrok SN z dnia 16 maja 2003 r., II
KK 65/03, LEX nr 78379). Dlatego nie jest "możliwe orzeczenie tego zakazu na okres liczony w miesiącach" (wyrok SN z dnia
8 grudnia 2003 r., III KK 75/03, LEX nr 103037). Wszelkie takie próby należy uznać za rażące naruszenie przepisu art. 43 § 1
k.k. (wyrok SN z dnia 8 czerwca 2004 r., II KK 180/04, LEX nr 162784). Zakaz prowadzenia pojazdów orzeczony tytułem środka
karnego może mieć wymiar czasowy od roku do lat 15 (art. 43 § 1 k.k.) lub też "dożywotni", przy czym ten ostatni funkcjonalnie
sprzężony jest z obligatoryjnym trybem orzekania komentowanego środka karnego (art. 42 § 3 i 4 k.k.). W pierwszym
przypadku dotyczy on zakazu prowadzenia "dożywotnio" wszelkich pojazdów mechanicznych, w drugim powiązany jest z
"ponownym skazaniem osoby prowadzącej pojazd mechaniczny". Trzeba zaznaczyć, że z chwilą orzeczenia zakazu prowadzenia
pojazdów skazany automatycznie traci związane z tym uprawnienia. Utrata zachodzi niezależnie od tego, kiedy uprawnienia do
kierowania pojazdem zostały przez sprawcę realnie nabyte. Oznacza to, że orzeczony zakaz będzie skuteczny, nawet gdyby
sprawca uzyskał je dopiero po wydaniu wyroku, ale przed jego uprawomocnieniem (por. S. Glaser, A. Mogilnicki, Kodeks karny.
Komentarz, Kraków 1934, s. 230). Orzeczony zakaz skutkuje nie tylko utratą posiadanych uprawnień, ale ogranicza
także możliwości ich uzyskania (zob. K. Łucarz, Zakaz prowadzenia pojazdów..., s. 214).
czy w chwili popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji prowadził pojazd, czy też nie); natomiast ze
 
Powrót
Góra