Komentarz do Art. 91 kodeksu karnego [Ciąg przestępstw]

Kazimierz

Well-known member
Członek ekipy
Wprowadzenie. Komentowany przepis reguluje problematykę tzw. ciągu przestępstw. Należy dostrzec, że na mocy noweli z
dnia 20 lutego 2015 r. zmieniono treść art. 85 k.k., eliminując z tego przepisu przesłankę wydania pierwszego, choćby
nieprawomocnego, wyroku jako warunku określającego granice zbiegu rzeczywistego przestępstw. Natomiast warunek ten
pozostawiono w art. 91 § 1 k.k., a ponadto zamieniono przesłankę ciągu w postaci podobieństwa sposobu działania na
wykorzystywanie przez sprawcę takiej samej sposobności. Takie rozwiązanie nawiązuje do dorobku judykatury oraz
doktryny prawa karnego na gruncie art. 58 k.k. z 1969 r. Warto nadmienić, że podobne rozwiązanie zawarto w art. 6 § 2 k.k.s.,
choć trafnie podnosi się w literaturze przedmiotu, że z dystansem należy podchodzić do jej interpretacji w k.k.s. (tak np. P.
Kardas, Ciąg przestępstw w świetle nowelizacji kodeksu karnego z 20 lutego 2015 r., Palestra 2015, nr 7-8, s. 106).
Doprecyzowano również treść art. 91 § 1 k.k. w zakresie podstawy wymiaru kary za ciąg. Przepis art. 91 § 1 k.k. ma
charakter obligatoryjny w tym sensie, że jeśli sąd stwierdzi, że sprawca dopuścił się kilku przestępstw w warunkach ciągu, to
musi ten przepis zastosować (zob. wyrok SA w Warszawie z dnia 29 czerwca 2006 r., II AKa 173/06, OSA 2007, z. 4, poz. 16).
Nie ma znaczenia to, czy sąd stosuje przewidziane w tym przepisie nadzwyczajne obostrzenie kary, czy też nie. Uregulowanie
to musi znaleźć się zawsze w podstawie skazania. Nietrafny jest pogląd wyrażony w literaturze, jakoby ciąg przestępstw był
związany wyłącznie z wymiarem kary, tym samym zbędne jest przywoływanie przepisu art. 91 § 1 k.k. w akcie oskarżenia (tak
np. S. Żółtek (w:) Kodeks karny. Część ogólna, t. 2, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, 2015, s. 538). Należy zauważyć, że
przepis art. 91 § 1 k.k. nie stwarza jedynie podstawy obostrzenia kary, ale charakteryzuje działalność konkretnego sprawcy.
Krótkie odstępy czasu między poszczególnymi przestępstwami świadczą o tym, że sprawca zintensyfikował ją na jakimś odcinku
czasowym, natomiast wykorzystanie takiej samej sposobności oznacza wyspecjalizowanie się w popełnianiu przestępstw w
określonych warunkach. Tym samym przypisanie przestępstw w warunkach ciągu dowodzi popełnienia ich w określonych
warunkach, świadczyć może również o pewnych cechach sprawcy. Ponieważ przepis art. 91 § 1 k.k. opisuje okoliczności, w
których dochodzi do popełnienia kilku przestępstw przez tego samego sprawcę, to konieczne jest powołanie tego przepisu nie
tylko w podstawie zarzutu (w akcie oskarżenia), ale również w podstawie skazania. Tym samym pominięcie tego
uregulowania w wyroku skazującym stanowi obrazę przepisów prawa materialnego w rozumieniu art. 438 pkt 1 k.p.k. W
orzecznictwie przyjmuje się nawet, że obraza taka ma charakter rażący i uzasadnia ingerencję w zaskarżony wyrok nawet poza
granicami środka odwoławczego (zob. art. 440 k.p.k.; tak SA w Lublinie w wyroku z dnia 21 października 2014 r., II AKa 22/14,
LEX nr 1587263). Natomiast jeśli w akcie oskarżenia w podstawie prawnej czynu zarzucanego nie powołano art. 91 § 1 k.k., to
- po rozpoczęciu rozprawy - konieczne jest uprzedzenie obecnych stron o możliwości zmiany kwalifikacji prawnej przez
zastosowanie art. 91 § 1 k.k. (art. 399 § 1 k.p.k.).
2.
Pojęcie przestępstwa. Zob. komentarz do art. 1 k.k. Nie ulega wątpliwości, że do ciągu mogą należeć przestępstwa tzw.
jednorazowe, których popełnienie polega na jednokrotnym zachowaniu. Rodzi się natomiast pytanie, czy na jeden ciąg mogą
się składać przestępstwa o wieloczynowo określonych znamionach czynności wykonawczej, a także czyny ciągłe. Formalnie
rzecz ujmując, do ciągu przestępstw może należeć każde przestępstwo, bez względu na swój charakter. Mogą to być
przestępstwa popełnione przez działanie i przez zaniechanie, formalne oraz materialne, trwałe i jednorazowe, a także o
wieloczynowo określonych znamionach czynności wykonawczej i ciągłe (zob. odnośnie do przestępstw o wieloczynowo
określonych znamionach wyrok SN z dnia 5 marca 2015 r., III KK 414/14, LEX nr 1665592). Żadne ograniczenia nie wynikają
w tym zakresie z treści przepisu art. 91 § 1 k.k. Wydaje się, że nie ma przeszkód, aby w ramach jednego ciągu przestępstw
skazać sprawcę za co najmniej dwa przestępstwa trwałe, o ile oczywiście sprawca wykorzystał tę samą sposobność.
Poważniejsze problemy powstają w przypadku przestępstw wieloczynowych. Tam, gdzie do konstrukcji takiego przestępstwa
należy różnorodzajowość zachowań (np. art. 207 § 1 k.k.), trudno może być ustalić wykorzystywanie tej samej sposobności
przez sprawcę, zwłaszcza że przesłankę tę należy odnosić do poszczególnych przestępstw. Podobnie będzie w przypadku czynu
ciągłego, choć ocena wykorzystania tej samej sposobności może być tutaj łatwiejsza, jeśli przyjąć, że na czyn ciągły mają się
składać zachowania jednorodne. Zob. komentarz do art. 12 k.k. Konkludując, ukaranie sprawcy w ramach ciągu przestępstw
za przestępstwa wieloczynowe czy też za przestępstwo ciągłe zależy od tego, czy kompleksowa ocena poszczególnych zachowań
składających się na jedno przestępstwo pozwala przyjąć, że poszczególne przestępstwa wieloczynowe (czy też przestępstwa
ciągłe) wchodzące w skład ciągu zostały popełnione przy wykorzystaniu tej samej sposobności. Konieczność kompleksowej
oceny przestępstw wieloczynowych czy ciągłych pod kątem tej przesłanki wynika z faktu, że art. 91 § 1 k.k. odnosi tę przesłankę
do przestępstwa, a nie do poszczególnych zachowań, które mogą się nań składać. Warto podkreślić, że istotne znaczenie ma
tu również przesłanka krótkich odstępów czasu. Zob. teza 3. Każde z przestępstw składających się na ciąg musi być odrębnie,
szczegółowo opisane w sentencji wyroku (wyrok SN z dnia 1 marca 2006 r., II KK 123/05, OSNwSK 2006, nr 1, poz. 456). W
skład jednego ciągu przestępstw nie mogą wchodzić różne odmiany rodzajowe tego samego przestępstwa (np. umyślne i
nieumyślne), w takim przypadku nie jest bowiem spełniona przesłanka tożsamości podstawy wymiaru kary (por. postanowienie
SN z dnia 5 listopada 2014 r., V KK 145/14, LEX nr 1621621). Możliwe jest natomiast łączenie w ramach jednego ciągu
przestępstw usiłowanych oraz dokonanych (zob. uchwała SN z dnia 11 sierpnia 2000 r., I KZP 17/00, OSNKW 2000, nr 7-8,
przestępstwa polegającego na przygotowaniu. Nie ma w takiej sytuacji tożsamości podstawy wymiaru kary. Ponieważ
przesłanką ciągu przestępstw nie jest już podobieństwo sposobu działania, nie można wykluczyć dopuszczalności ujęcia w
ramach tej instytucji przestępstw popełnionych w różnych formach współdziałania przestępnego (np. to samo przestępstwo
popełnione raz na zasadzie współsprawstwa, innym razem na zasadzie sprawstwa kierowniczego) - tak trafnie P. Kardas, Ciąg
przestępstw w świetle nowelizacji..., s. 104; S. Żółtek (w:) Kodeks karny. Część ogólna, t. 2, red. M. Królikowski, R. Zawłocki,
2015, s. 541. Nie wydaje się natomiast dopuszczalne ujęcie w ramy jednego ciągu przestępstw popełnionych w jednej z
wymienionych wcześniej form współdziałania oraz w formie sprawstwa polecającego. Do istoty sprawstwa polecającego należy
specyficzna sposobność popełnienia czynu, tj. istnienie zależności między sprawcą polecającym oraz wykonawczym i jej
wykorzystywanie.
3.
Krótkie odstępy czasu. Zob. komentarz do art. 12 k.k. Należy wskazać, że wykładnia pojęcia krótkich odstępów czasu na
gruncie art. 12 i art. 91 § 1 k.k. musi prowadzić do identycznych rezultatów. W przeciwnym wypadku dochodzi do złamania
zakazu wykładni homonimicznej, tj. zakazu odmiennej interpretacji takich samych zwrotów zawartych w ustawie (zob. jednak
P. Kardas, Ciąg przestępstw w świetle nowelizacji..., s. 109, który uważa, że z uwagi na subiektywną przesłankę czynu ciągłego
w postaci z góry powziętego zamiaru przesłanka ta powinna być rozumiana węziej). W przypadku przestępstw wieloczynowych
i ciągłych krótki odstęp czasu musi zachodzić między ostatnim zachowaniem składającym się na jedno przestępstwo i pierwszym
składającym się na drugie przestępstwo. Jeśli taki odstęp nie zachodzi, nie ma podstaw do skazania sprawcy za obydwa
przestępstwa w warunkach jednego ciągu przestępstw. Jeśli taki odstęp zachodzi, wszystkie zachowania będą się składać na
jedno przestępstwo wieloczynowe albo jedno przestępstwo ciągłe, przez co brak będzie podstaw zastosowania przepisu art. 91
§ 1 k.k., ale z jednym wyjątkiem. Jeśli odstęp taki jest co prawda krótki, ale zamiar towarzyszący sprawcy podczas ostatniego
zachowania nie jest tym samym zamiarem co zamiar towarzyszący przy okazji kolejnego zachowania (choć jest to taki sam
zamiar), nie ma przeszkód, aby dwa czyny ciągłe potraktować jako dwa przestępstwa składające się na jeden ciąg przestępstw.
Ponadto dopuszczalność skazania w warunkach ciągu w przedstawionej sytuacji zajdzie, gdy odstęp pomiędzy ostatnim
zachowaniem a następnym będzie z jednej strony krótki w rozumieniu art. 91 § 1 k.k., ale będzie na tyle długi, że nie będzie
uzasadniał objęcia następnego zachowania tym samym czynem zabronionym z uwagi na zerwanie więzi czasowo sytuacyjnej
między czynami składającymi się na to jedno przestępstwo.
4.
Taka sama sposobność a podobny sposób działania. Przesłanką ciągu przestępstw jest obecnie wykorzystywanie przez
sprawcę takiej samej sposobności, a nie podobny sposób działania. Trafnie podkreśla się w literaturze, że przesłanka ta ma
charakter przedmiotowy, a nie podmiotowy (zob. P. Kardas, Ciąg przestępstw w świetle nowelizacji..., s. 107, oraz powołana
tam literatura). Przez pojęcie sposobności należy rozumieć okazję, sprzyjające przestępstwu okoliczności, które sprawca
wykorzystuje, podobną sytuację, z której sprawca czyni użytek i w której popełnia przestępstwo. Sprawca ma wykorzystywać
taką samą (rodzajowo), a nie tę samą sposobność. Oznacza to, że sposobność wykorzystywana przez sprawcę musi należeć
do tej samej kategorii, ale nie musi być to dokładnie ta sama sposobność. Taka sama sposobność obejmuje układ okoliczności,
w których sprawca dokonuje przestępstwa, to okoliczności stwarzające możliwość popełnienia przestępstwa, sprzyjające jego
popełnieniu, to zespół okoliczności zewnętrznych leżących najczęściej poza ustawowymi znamionami czynu zabronionego (bliżej
na temat tej przesłanki zob. tamże, s. 108 i n.). Taką samą sposobnością będzie m.in. wykorzystywanie w każdym przypadku
nieobecności właściciela posesji, na terenie której sprawca dopuszcza się kradzieży, wykorzystywanie nieuwagi
pokrzywdzonych, braku właściwego zabezpieczenia, wykorzystywanie swojego stanowiska lub stanowiska innej osoby,
wykorzystywanie kontaktów, wpływów, niepełnosprawności pokrzywdzonych, wykorzystywanie braku nadzoru (zob. wyrok SN
z dnia 21 stycznia 1974 r., III KR 366/73, OSNKW 1975, nr 10-11, poz. 148; wyrok SN z dnia 21 lutego 1972 r., I KR 277/71,
OSNKW 1972, nr 7-8, poz. 122). Nie mieści się w tym pojęciu sposób działania sprawcy. Mogą zatem należeć do jednego ciągu
przestępstwa popełnione na skutek zrealizowania różnych, alternatywnie ujętych form czynności wykonawczych. Zatem do
jednego ciągu przestępstw mogą należeć przestępstwa polegające na podrabianiu i przerabianiu dokumentów (art. 270 § 1
k.k.). Na gruncie poprzedniej regulacji takie zachowania nie należałyby do jednego ciągu. Prowadzi to do wniosku, że zmiana
przepisu art. 91 § 1 k.k. rozszerzyła zakres zastosowania instytucji ciągu przestępstw jako podstawy do nadzwyczajnego
obostrzenia kary. To, czy w konkretnym przypadku rozwiązanie poprzednio obowiązujące będzie względniejsze dla sprawcy,
zależy od tego, w jakich granicach karę łączną wymierzyłby sąd, gdyby nie skazywał sprawcy w warunkach ciągu przestępstw,
i w jakich granicach wymierzona zostałaby kara za ciąg przestępstw, jeśli sąd znalazłby podstawy do nadzwyczajnego
obostrzenia kary.
5.
Taka sama sposobność a kumulatywna kwalifikacja prawna. Co do zasady, kumulatywna kwalifikacja przestępstw nie
stanowi negatywnej przesłanki ujęcia ich w jeden ciąg (zob. P. Kardas, Ciąg przestępstw w świetle nowelizacji..., s. 99). Przepis
art. 91 § 1 k.k. wymaga jedynie tożsamości podstawy wymiaru kary. Muszą jednak być spełnione pewne dodatkowe warunki,
aby możliwe było zastosowanie przepisu art. 91 § 1 k.k. w przypadku kumulatywnej kwalifikacji każdego z nich. Przede
wszystkim przestępstwa muszą mieć wspólny mianownik - ten sam przepis, przewidujący karę najsurowszą, który stanowi
podstawę wymiaru kary za każde z osobna. Ponadto pozostałe przepisy zbiegające się z tym uregulowaniem nie mogą zawierać
znamion określających odmienną sposobność popełnienia przestępstw. Nie jest natomiast konieczne, aby każde z przestępstw
realizowało identyczną czynność czasownikową, przepis art. 91 § 1 k.k. nie przewiduje już bowiem przesłanki podobieństwa
sposobu działania.
Pierwszy, choćby nieprawomocny wyrok. Przez pojęcie pierwszego, choćby nieprawomocnego wyroku co do
któregokolwiek z przestępstw należy rozumieć każdy wyrok, w którym sąd przesądził fakt popełnienia ostatniego przestępstwa,
w tym wyrok, w którym sąd odstąpił od wymierzenia kary (podobnie S. Żółtek (w:) Kodeks karny. Część ogólna, t. 2, red. M.
Królikowski, R. Zawłocki, 2015, s. 541). Oznacza to, że ciąg przestępstw kończy się, jeśli zapadnie wyrok co do ostatniego z
przestępstw, chociażby nieprawomocny. Ponieważ co do ostatniego przestępstwa ma zapaść w istocie odrębny wyrok, oznacza
to, że na ciąg mogą składać się przestępstwa popełnione przed wydaniem tego wyroku. Wydanie wyroku, choćby
nieprawomocnego, w trakcie popełnienia innego przestępstwa oznacza, że to przestępstwo nie może wchodzić w skład ciągu
obejmującego przestępstwa poprzedzające wydanie tego wyroku.
7.
Tożsamość podstawy wymiaru kary. Przesłanką ciągu przestępstw jest to, aby ten sam przepis ustawy stanowił podstawę
wymiaru kary za poszczególne przestępstwa, gdyby one były odrębnie sądzone. Nie jest konieczne, aby kwalifikacja prawna
każdego z czynów składających się na ciąg przestępstw była identyczna. Obok przepisu stanowiącego wspólny mianownik dla
wszystkich przestępstw jako podstawa wymiaru kary mogą pojawić się inne, charakteryzujące zachowanie sprawcy. Ważne jest
jedynie to, aby te inne przepisy nie określały odmiennie sposobności, w której doszło do popełnienia poszczególnych
przestępstw.
8.
Zbieg podstawy nadzwyczajnego obostrzenia kary z podstawą nadzwyczajnego złagodzenia kary za jedno z
przestępstw wchodzących w skład ciągu. Jeśli sprawca popełnił kilka przestępstw w warunkach ciągu przestępstw, przy
czym przynajmniej jedno przestępstwo popełnił w sytuacji uzasadniającej nadzwyczajne złagodzenie kary, to stosuje się przepis
art. 57 § 2 k.k. (tak również SN w uchwale z dnia 19 sierpnia 1999 r., I KZP 24/99, OSNKW 1999, nr 9-10, poz. 48; zob. jednak
glosa krytyczna do tego orzeczenia m.in. J. Majewskiego, OSP 2000, z. 5, poz. 241). Trzeba zwrócić uwagę na to, że
uregulowanie to nie mówi o zbiegu wskazanych podstaw do tego samego przestępstwa. Innymi słowy, przepis ten nie wymaga,
aby w stosunku do tego samego przestępstwa zachodziły podstawy nadzwyczajnego złagodzenia kary. Wystarczy, że zachodzą
przesłanki uznania kilku przestępstw za jeden ciąg (podstawa nadzwyczajnego obostrzenia kary), a w stosunku do jednego z
nich - podstawa nadzwyczajnego złagodzenia. Ponadto można przyjąć, że jeśli zachodzą przesłanki opisane w art. 91 § 1 k.k.,
to podstawy nadzwyczajnego obostrzenia istnieją wobec wszystkich przestępstw składających się na ciąg. Przy takim założeniu
tym bardziej zasadne będzie zastosowanie art. 57 § 2 k.k.
9.
Skutki uznania kilku przestępstw za ciąg. Jeśli kilka przestępstw wchodzi w skład jednego ciągu, to nie zachodzą podstawy
do orzekania kary łącznej. W takim przypadku sąd orzeka jedną karę za wszystkie przestępstwa z możliwością
nadzwyczajnego obostrzenia. Obostrzenie kary ma charakter fakultatywny. Znajduje ono zastosowanie m.in. w
przypadkach, gdy sprawca był już uprzednio wielokrotnie karany, gdy jego zachowanie cechowało się dużą brutalnością, gdy
ofiary były bezbronne z uwagi na swój wiek, upośledzenie umysłowe lub inną niepełnosprawność, gdy działał ze szczególną
determinacją, gdy związek między poszczególnymi przestępstwami jest rozluźniony. Nie bez znaczenia będzie społeczna
szkodliwość poszczególnych przestępstw składających się na ciąg przestępstw, a także wina sprawcy. Wymiar kary odbywa się
tutaj na podstawie art. 53 k.k. Przepisu art. 85a k.k. nie stosuje się w przypadku wymierzania kary za ciąg przestępstw, dotyczy
on bowiem jedynie kary łącznej. Jeśli część przestępstw sprawca popełnił w warunkach powrotu do przestępstwa (art. 64 k.k.),
również zasadne może być nadzwyczajne obostrzenie kary. Jeśli jedno z przestępstw zostało popełnione w warunkach art. 64
§ 2 k.k., konieczne jest wymierzenie kary pozbawienia wolności za ciąg i to powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia.
Popełnienie jednego z przestępstw składających się na ciąg w warunkach art. 115 § 10 k.k. będzie stanowić raczej przeszkodę
do stosowania nadzwyczajnego obostrzenia, a to z uwagi na konieczność wychowawczego oddziaływania w procesie wymiaru
kary (art. 54 § 1 k.k.). Przepis art. 91 § 1 k.k. powołuje się w podstawie wymiaru kary tylko wówczas, gdy sąd zastosuje
nadzwyczajne obostrzenie kary.
10.
Zbieg ciągów przestępstw lub ciągu z przestępstwem jednostkowym. Podstawą orzeczenia kary łącznej mogą być kary
jednostkowe wymierzone za dwa różne ciągi przestępstw lub kara wymierzona za ciąg oraz kara jednostkowa za przestępstwo
nienależące do ciągu. Takie kary łączne mogą podlegać łączeniu z karami wymierzonymi później za inne przestępstwa (arg. ex
art. 85 § 1 k.k.). Zbieg ciągów może mieć miejsce wówczas, gdy sprawca popełnił kilka przestępstw, przy czym da się je
podzielić na grupy przestępstw, dla których ten sam przepis będzie stanowił podstawę wymiaru kary, a sprawca działał przy
wykorzystaniu tej samej sposobności, przy istnieniu oczywiście krótkich odstępów czasu. Możliwe jest zatem swoiste
przegrupowanie wszystkich przestępstw popełnionych przez sprawcę i stworzenie z nich co najmniej dwóch ciągów. Taka sama
sytuacja będzie zachodziła, jeśli z grupy wszystkich przestępstw popełnionych przez tego samego sprawcę będzie trzeba
wyłączyć te, które do ciągu nie będą wchodziły, i konieczne będzie wymierzenie za nie kar jednostkowych.
11.
Granice kary łącznej. Przepis art. 91 § 3 k.k. stanowi o skazaniu odrębnymi wyrokami za przestępstwa, które mogłyby
należeć do jednego ciągu przestępstw. Za takie przestępstwa muszą być wymierzone kary jednostkowe. Wówczas w przypadku
wymierzenia kary łącznej jej górna granica jest limitowana wysokością kary przewidzianą w przepisie stanowiącym podstawę
wymiaru kary dla każdego z tych przestępstw zwiększonego o połowę. Zasada ta nie modyfikuje reguł rządzących orzekaniem
kary łącznej (art. 86 k.k.) - zob. uchwała SN z dnia 30 września 2014 r., I KZP 20/14, OSNKW 2014, nr 11, poz. 81.
12.
Ciąg przestępstw a łączny środek karny. W razie skazania sprawcy w warunkach ciągu przestępstw nie ma podstaw do
stosowania art. 91 § 1 k.k. do orzeczonych w związku z tym skazaniem środków karnych. Przepis art. 91 § 1 k.k. nie odnosi
się bowiem do nich, lecz tylko do kary, wyraźnie stanowi bowiem o orzekaniu jednej kary. Trzeba pamiętać, że przepis art. 91
§ 1 k.k. stanowi wyjątek od zasady orzekania kary łącznej w razie zbiegu przestępstw, a wyjątki nie podlegają wykładni
rozszerzającej. Ponadto k.k. w art. 32 i 39 odróżnia kary od środków karnych, a w art. 91 § 1 k.k. mówi tylko o karze.
Jednocześnie ustawodawca nie przewidział regulacji na wzór art. 90 § 2 k.k., stanowiącej, że art. 91 § 1 k.k. stosuje się
odpowiednio do środków karnych za przestępstwa tworzące ciąg. Brak takiej regulacji oznacza, że w przypadku wymierzenia
kilku środków karnych tego samego rodzaju za przestępstwa tworzące ciąg konieczne jest wymierzenie łącznego środka karnego
zgodnie z art. 90 § 2 k.k. W takiej sytuacji niezbędne jest orzeczenie określonych środków karnych w związku z przypisanymi
sprawcy, poszczególnymi przestępstwami tworzącymi ciąg, a następnie ewentualnie wymierzenie łącznego środka karnego. Nie
jest trafny przeciwny pogląd wyrażony w judykaturze (zob. uchwała SN z dnia 26 września 2002 r., I KZP 21/02, OSNKW 2002,
nr 11-12, poz. 90).
13.
Przepis art. 91 § 1 k.k. a zakaz orzekania dożywotniego pozbawienia wolności. Nie jest jasne, czy w razie popełnienia
przez tego samego sprawcę dwóch zabójstw - pierwszego przed ukończeniem 18 lat, a drugiego po ukończeniu tego wieku,
przy spełnieniu przesłanek ciągu przestępstw - dopuszczalne jest wymierzenie sprawcy kary dożywotniego pozbawienia wolności
(art. 54 § 2 k.k.). Trzeba zwrócić uwagę, że przedmiotem prawnokarnego wartościowania są w takim przypadku wszystkie
przestępstwa, w tym to popełnione przed ukończeniem 18. roku życia. Za te wszystkie przestępstwa wymierzana jest jedna
kara zgodnie z art. 91 § 1 k.k. Gdyby wymierzyć w takiej sytuacji karę dożywotniego pozbawienia wolności, to trudno oprzeć
się wrażeniu, że również za to pierwsze przestępstwo taka kara została wymierzona. W takim przypadku dochodzi do naruszenia
art. 54 § 2 k.k. Oznacza to, że w sytuacji, gdy choćby jedno z przestępstw składających się na ciąg zagrożone karą dożywotniego
pozbawienia wolności zostanie popełnione przed ukończeniem 18. roku życia, wymierzenie tej kary za taki ciąg przestępstw nie
jest dopuszczalne.
14.
Orzekanie kary grzywny za ciąg przestępstw. W razie orzekania kary grzywny samoistnej za ciąg przestępstw sąd może
ją orzec w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Jeśli przestępstwa składające się na
ciąg zagrożone są karą grzywny bez określenia jej górnej granicy, to órna granica kary grzywny za ciąg nie może przekroczyć
810 stawek dziennych (art. 91 § 1 w zw. z art. 38 § 2 k.k.). Jeśli ustawa przewiduje grzywnę kwotową, to jej wymiar za ciąg
przestępstw następuje zgodnie z art. 91 § 1 k.k., a zatem sąd może orzec tę karę powyżej górnej granicy ustawowego
zagrożenia zwiększonego o połowę. Przepis art. 91 § 1 k.k. nie znajduje zastosowania do grzywien kumulatywnych, a to z uwagi
na to, że komentowane uregulowanie stanowi o przepisie będącym podstawą wymiaru kary dla wszystkich przestępstw
mieszczących się w ramach ciągu, przez co należy rozumieć karę, o której mowa w art. 32 k.k. Chodzi więc o podstawową, a
nie dodatkową (kumulatywną) reakcję na popełnione przestępstwo. Taka wykładnia ma swoje uzasadnienie w wyjątkowym
charakterze przepisu art. 91 § 1 k.k. (wyjątek od zasady orzekania kary łącznej), a więc musi on podlegać wykładni ścisłej.
Filar Marian (red.), Kodeks karny. Komentarz, wyd. V
Opublikowano: WK 2016
Art. 91
[Ciąg przestępstw]
1.
Artykuł 91 nie miał odpowiednika w kodeksie karnym z 1969 r. Wprowadzono w nim instytucję ciągu przestępstw. W
poprzednim stanie prawnym ciąg przestępstw mógł być traktowany albo jako przestępstwo ciągłe (art. 58 d.k.k.), albo jako
realny zbieg przestępstw prowadzący do wymierzenia kary łącznej (art. 66 d.k.k.). Przepis ten został istotnie zmieniony w
drodze nowelizacji z 20 lutego 2015 r. W zakresie § 1 w miejsce zwrotów "popełnia w podobny sposób" oraz "sąd orzeka jedną
karę na podstawie przepisu, którego znamiona każde z tych przestępstw wyczerpuje" wprowadzono odpowiednio zwroty
"popełnia [...] z wykorzystaniem takiej samej sposobności" oraz "sąd orzeka jedną karę określoną w przepisie stanowiącym
podstawę jej wymiaru dla każdego z tych przestępstw".
2.
Ustawowa definicja ciągu przestępstw (art. 91 § 1) upoważnia do przyjęcia, że stanowi on odmianę realnego zbiegu przestępstw
(por. art. 85), z tym że zaistnienie jego przesłanek wyklucza orzeczenie kary łącznej na zasadach określonych w art. 85-90,
prowadzi zaś do wymierzenia kary na podstawie komentowanego artykułu. W wypadku ustalenia ciągu przestępstw uznaje się
oskarżonego za winnego poszczególnych przestępstw, ze wskazaniem ich kwalifikacji prawnej, bez orzekania kar
jednostkowych, a następnie wymierza się jedną karę z ewentualnym powołaniem art. 91 § 1 (wyrok SA w Katowicach z 2
grudnia 2010 r., II AKa 393/10, KZS 2011, z. 5, poz. 70; P. Kardas, Przestępstwo ciągłe - czyn ciągły, pomijalny, czy realny
zbieg przestępstw?, PiP 1997, z. 4, s. 324; M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, Czyn ciągły i ciąg przestępstw. Komentarz do art.
12 i 91 Kodeksu karnego, Kraków 1999, s. 115-116). Ponieważ art. 91 § 1 zawiera konkretną dyrektywę w zakresie orzekania
o karze, każdorazowo powinien być powołany w podstawie prawnej orzeczenia o karze, natomiast nigdy - w podstawie prawnej
poz. 56). Nie można natomiast łączyć w ramach jednego ciągu przestępstwa w formie dokonania lub usiłowania oraz
skazania (wyrok SA w Katowicach z 13 stycznia 2011 r., II AKa 238/10, LEX nr 846481). Wobec tego, w sytuacji gdy sąd,
skazując za ciąg przestępstw, nie skorzystał z możliwości wymierzenia kary powyżej górnej granicy ustawowego zagrożenia,
powoływanie art. 91 § 1 w podstawie prawnej wymiaru kary jest niedopuszczalne (wyrok SA w Krakowie z 24 lutego 2011 r.,
II AKa 3/11, KZS 2011, z. 5, poz. 53).
3.
Przesłanki ciągu przestępstw, poza przesłankami realnego zbiegu przestępstw (art. 85), które muszą być spełnione także w
wypadku ciągu przestępstw, ustawodawca określa następująco:
1) popełnienie przez sprawcę co najmniej dwóch przestępstw przed wydaniem pierwszego, choćby nieprawomocnego
wyroku;
2) tożsamość przepisu stanowiącego podstawę wymiaru kary każdego ze zbiegających się przestępstw;
3) krótkie odstępy czasu;
4) wykorzystanie tej samej sposobności.
Ciąg przestępstw nie zachodzi w wypadku popełnienia przez sprawcę przestępstw w różnych formach zjawiskowych (wyrok SA
w Katowicach z 13 stycznia 2011 r., II AKa 238/10, LEX nr 846481).
4.
Ustawa nie określa, kiedy poszczególne przestępstwa popełnione są w krótkich odstępach czasu. Należy przyjąć, że w każdym
wypadku decydują o tym okoliczności faktyczne występujące w sprawie. Dla oceny, czy poszczególne przestępstwa mieszczą
się w ramach ciągu, może mieć znaczenie ustalenie odstępów czasu pomiędzy innymi przestępstwami ujętymi w ciąg (zwartość
czasowa ciągu przestępstw). W literaturze zwraca się uwagę, że znaczenie terminu "krótkie odstępy czasu" na gruncie art. 12
i 91 k.k. może być różne. Zdaniem P. Kardasa, krótkie odstępy czasu w art. 12 k.k. to okres do kilkunastu dni, zaś na gruncie
art. 91 k.k. - do kilku miesięcy (P. Kardas, w: A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część ogólna, t. 1, Komentarz do art. 1-116 k.k.,
Warszawa 2012, s. 1163).
5.
Następną przesłanką przyjęcia ciągu przestępstw jest tożsamość przepisu stanowiącego podstawę wymiaru kary każdego ze
zbiegających się przestępstw. Takie określenie sugeruje, że chodzi tu o identyczność przepisu stanowiącego podstawę wymiaru
kary. Inaczej rzecz mówiąc, podstawą wymiaru kary w przypadku każdego przestępstwa składającego się na ciąg przestępstw
musi być jeden i ten sam przepis. Spełnienie tego warunku nastąpi, gdy każde z przestępstw wchodzących zakresu ciągu ma
taką samą podstawę kwalifikacji prawnej (por. P. Kardas, w: W. Wróbel (red.), Nowelizacja..., s. 656).
Na ciąg przestępstw mogą składać się czyny o składkowych kumulatywnej kwalifikacji prawnej, pod warunkiem że w każdej z
nich występuje ten sam przepis tworzący podstawę przypisania i ten przepis stanowi w odniesieniu do każdej z konfiguracji
kumulatywnej podstawę wymiaru kary (por. P. Kardas, w: W. Wróbel (red.), Nowelizacja..., s. 657).
Tożsamość kwalifikacji prawnej oznacza, że nie składają się na ciąg przestępstwa kwalifikowane z różnych przepisów, w tym
także z przepisów przewidujących podstawowe i kwalifikowane bądź uprzywilejowane typy czynów zabronionych. Tożsamość
kwalifikacji zachodzi także wówczas, gdy poszczególne przestępstwa zostały popełnione w różnych formach stadialnych, np.
dokonania i usiłowania (uchwała SN z 11 sierpnia 2000 r., I KZP 17/00, OSNKW 2000, nr 7-8, poz. 56; z krytycznymi glosami:
A. Wąska, OSP 2001, z. 1, s. 8; M. Gajewskiego, OSP 2001, z. 9, s. 123, i aprobującymi glosami: J. Majewskiego, Pal. 2001,
nr 1-2, s. 242; J. Lachowskiego, MoP 2001, nr 16, s. 845).
6.
Kolejną przesłanką ciągu przestępstw jest sformułowanie "popełnia [...] z wykorzystaniem takiej samej sposobności". Element
ten występował w konstrukcji przestępstwa ciągłego w art. 58 d.k.k. oraz występuje w obowiązującym art. 6 § 2 k.k.s. i na
gruncie tego przepisu odnosi się do okoliczności towarzyszących wypełnieniu poszczególnych zachowań dotyczących warunków
obiektywnych, w których dochodzi do ich realizacji. Dopuszczalne jest zatem przy wykładni tego zwrotu wykorzystanie dorobku
doktryny i judykatury wypracowany na gruncie tych regulacji. I tak, w wyroku z 8 lutego 1973 r., III KR 244/72, OSNKW 1973,
nr 9, poz. 109, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że: "Jednorodzajowość podejmowanych działań oraz godzenie w dobra prawne
tego samego rodzaju - to warunki konieczne, ale bynajmniej niewystarczające do przyjęcia konstrukcji przestępstwa ciągłego.
Włamania do różnych obiektów, dokonywane na szkodę różnych instytucji i osób, wyjątkowo tylko mogą stanowić przestępstwo
ciągłe. Zachodzić to może jedynie wtedy, gdy sprawcy bądź działają z powziętym z góry zamiarem obejmującym wszystkie
zindywidualizowane przyszłe fragmenty zamierzonego przestępstwa (przestępstwo "na raty"), bądź też dopuszczają się włamań
w podobny sposób z wykorzystaniem tej samej trwałej sposobności". Podobne stanowisko zostało wyrażone w wyroku SN z 21
stycznia 1974 r., III KR 356/73, OSNKW 1974, z. 5, poz. 92, w którym stwierdzono, że przez wykorzystanie tej samej trwałej
sposobności należy rozumieć działalność będącą wyzyskaniem jednej i tej samej sytuacji, w której znajduje się sprawca i która
mu stwarza trwałą okazję powtarzania czynów zabronionych danego rodzaju.
Warunek "popełnia [...] z wykorzystaniem takiej samej sposobności" odnosi się do okoliczności przedmiotowych, obiektywnych
popełnienia każdego z przestępstw składających się na ciąg (odmiennie K. Buchała, Prawo karne materialne, Warszawa 1989,
s. 467 i n.; M. Gałązka, w: A. Grześkowiak, K. Wiak (red.), Kodeks karny. Komentarz, 2014, s. 591). Takie same okoliczności
powinny towarzyszyć realizacji znamion danego typu czynu zabronionego, nie są one jednak odzwierciedlone w znamionach
stanowiących podstawę kwalifikacji typu lub typów przestępstw (por. P. Kardas, w: W. Wróbel (red.), Nowelizacja...., s. 663).
Ciąg przestępstw należy odróżnić od czynu (przestępstwa) ciągłego (art. 12; por. uwagi do tego przepisu). W odróżnieniu od
przestępstwa ciągłego - ciąg przestępstw nie jest znamienny jednością z góry powziętego zamiaru. Z drugiej jednak strony czyn
ciągły nie musi składać się z zachowań realizujących znamiona tego samego czynu zabronionego. Niektóre zachowania mogą
być zatem teoretycznie oceniane zarówno jako przestępstwa ciągłe, jak i ciągi przestępstw. Z tego powodu należy sformułować
także negatywną przesłankę ciągu przestępstw, jaką jest możliwość przyjęcia in concreto konstrukcji czynu ciągłego (por. L.
Gardocki, Prawo karne, Warszawa 2009, s. 148).
7.
Konsekwencją ciągu przestępstw jest wymierzenie kary z nadzwyczajnym jej obostrzeniem, w granicach do górnej granicy
ustawowego zagrożenia przewidzianego w przepisie stanowiącym podstawę wymiaru kary dla każdego z przestępstw,
zwiększonego o połowę. Wymierzona w ten sposób kara nie może oczywiście przekroczyć górnej granicy danego rodzaju kary
(art. 38 § 2). Zastosowanie znajduje także reguła określona w art. 38 § 1.
8.
Ustawa dopuszcza pozostawanie dwóch lub więcej ciągów przestępstw w realnym zbiegu. Następuje to wówczas, gdy ostatnie
przestępstwo składające się na którykolwiek z tych ciągów zostało popełnione, zanim zapadł, choćby nieprawomocny, wyrok za
którykolwiek z tych ciągów przestępstw. W rachubę mogą wchodzić zarówno ciągi równoległe temporalnie, jak i ciągi popełnione
w następstwie czasowym. W takim wypadku sąd orzeka kary za każdy ze zbiegających się ciągów osobno, a następnie wymierza
karę łączną, uwzględniając reguły określone w art. 85-90. Zatem podstawą wymierzenia kary łącznej w przypadku popełnienia
przez sprawcę dwóch różnych ciągów lub ciągu i innego przestępstwa przed nieprawomocnym wyrokiem jest art. 91 § 2, a nie
art. 86 k.k. (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 18 lipca 2002 r., II AKa 249/02, Prok. i Pr.-wkł. 2003, nr 5, poz. 18).
Analogicznie postępuje się wówczas, gdy sprawca dopuścił się w realnym zbiegu ciągu przestępstw oraz innego przestępstwa.
9.
Orzeczenie kary nadzwyczajnie obostrzonej na podstawie art. 91 § 1 jest możliwe tylko wówczas, gdy wszystkie przestępstwa
składające się na ciąg przestępstw są przedmiotem jednoczesnego wyrokowania. Możliwa jest jednak sytuacja, w której sprawca
zostanie skazany dwoma lub więcej wyrokami za przestępstwa pozostające w ciągu. Orzeczona wtedy w wyroku łącznym kara
nie może przekroczyć górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, przewidzianego w przepisie stanowiącym
podstawę wymiaru kary dla każdego z tych przestępstw. Rozwiązanie to opiera się na założeniu o materialnoprawnym
charakterze instytucji ciągu przestępstw, który powoduje, że sytuacja sprawcy nie może być różna w zależności od trybu, w
ramach którego następuje orzekanie o jego odpowiedzialności karnej (por. wyroki SN: z 11 czerwca 1979 r., II KR 149/79,
OSNKW 1979, nr 9, poz. 92; z 12 września 1985 r., II KR 245/85, OSPiKA 1988, z. 1, poz. 9, z glosą Z. Kwiatkowskiego).
Wybrane orzecznictwo
10.
Stosowanie art. 294 § 1 k.k. w odniesieniu do przestępstw popełnionych w ciągu z art. 91 § 1 k.k. jest wtedy uzasadnione,
gdy każde z tych przestępstw dotyczy mienia znacznej wartości, więc nie wtedy, gdy dopiero suma mienia z tych przestępstw
przekracza granicę z § 5 art. 115 k.k. (wyrok SA w Krakowie z 8 kwietnia 1999 r., II AKa 34/99, KZS 1999, z. 5, poz. 33).
W sytuacji gdy oskarżony popełnił przestępstwa w warunkach ciągu przestępstw określonego w art. 91 § 1 k.k., przy czym
jedynie co do niektórych z nich zachodzą przesłanki do nadzwyczajnego złagodzenia kary, sąd, orzekając jedną karę za ten ciąg
przestępstw, może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary albo wymierzyć karę według reguł określonych w art. 91 § 1 in
fine k.k., tj. nawet z ewentualnym nadzwyczajnym jej obostrzeniem (art. 57 § 2 k.k.) - uchwała SN z 19 sierpnia 1999 r., I
KZP 24/99, OSNKW 1999, nr 9-10, poz. 48.
Artykuł 91 k.k. jest umieszczony w rozdziale dotyczącym wyłącznie zasad wymiaru kary w przypadku tzw. realnego
(rzeczywistego) zbiegu przestępstw. Z takim zbiegiem mamy do czynienia wtedy, gdy sprawca kilkoma czynami popełnia nie
jedno, lecz kilka przestępstw, każde realizujące nowy zamiar przestępny (także czynu ciągłego z art. 12 k.k., jako że stanowi
on jedno przestępstwo) - wyrok SA w Białymstoku z 2 września 1999 r., II AKa 133/99, OSA 2000, z. 1, poz. 3.
W związku z wieloczynowym charakterem przestępstw opisanych w art. 204 k.k. brak jest podstaw do przyjęcia konstrukcji
ciągu przestępstw (art. 91 k.k.) w odniesieniu do czynów obejmujących kolejne formy opisanych w tym przepisie działań,
skierowanych wobec tej samej osoby. Jeśli sprawca najpierw nakłania do uprawiania prostytucji czy też ją ułatwia, a następnie
czerpie z tego procederu korzyści materialne (a tak się dzieje najczęściej w praktyce), to zachodzi konstrukcja tzw.
współukaranego czynu uprzedniego, w której opisane w § 2 art. 204 k.k. działanie "pochłania" zachowanie uprzednie
stypizowane w § 1 tego przepisu (wyrok SA w Warszawie z 15 września 1999 r., II AKa 125/99, OSA 2000, z. 7-8, poz. 57).
Na gruncie aktualnie obowiązującego kodeksu karnego z 1997 r. nie można mówić ani o "zagarnięciu mienia społecznego", ani
też o "wyłudzeniu mienia", skoro zaś sąd w zachowaniu oskarżonych dopatrywał się znamion oszustwa, określonego w art. 286
§ 1 k.k., powinien był zmienić odpowiednio opis przypisanych oskarżonym czynów. Jeżeli natomiast sąd uznał, że w
przedmiotowej sprawie można mówić o ciągu przestępstw określonym w art. 91 § 1 k.k., to jego obowiązkiem było opisać z
osobna każdy z czynów wchodzących w skład tegoż ciągu, nie zaś odwołać się do niezbyt fortunnego sformułowania, że
oskarżeni działali "ciągiem przestępstw" (wyrok SA w Katowicach z 2 marca 2000 r., II AKa 25/00, Prok. i Pr.-wkł. 2000, nr 9,
poz. 26).
Nie jest prawidłowe kwalifikowanie jako ciągu przestępstw zachowań różnie sankcjonowanych, choćby podobnych
przedmiotowo, jak typy tego samego przestępstwa: podstawowy, uprzywilejowany, kwalifikowany. Nie można bowiem oznaczyć jednej kary za wszystkie przestępstwa, gdy są one zagrożone karami różnej wysokości. Jest to sytuacja odmienna od dawnego
przestępstwa ciągłego (art. 58 d.k.k.), które było konstrukcją jednego przestępstwa wieloczynowego, zagrożonego jedną
sankcją, wspólną dla wszystkich czynów, ujmowanych jako jedna całość. Półroczna przerwa między kilkoma przestępstwami
przekracza granice krótkiego odstępu czasu znamiennego dla ciągu przestępstw (art. 91 § 1 k.k.) - wyrok SA w Krakowie z 9
marca 2000 r., II AKa 12/99, KZS 2000, z. 3, poz. 30.
Konstrukcja czynu ciągłego nie ma zastosowania, gdy sprawca działał w odstępach czasu przekraczających rozsądne granice
jedności zachowania. W takiej sytuacji odpowiednie jest stosowanie konstrukcji ciągu przestępstw (wyrok SA w Krakowie z 10
maja 2000 r., II AKa 69/00, KZS 2000, z. 7-8, poz. 36).
Brzmienie art. 91 § 1 k.k. jednoznacznie przesądza, że o ciągu można mówić dopiero wówczas, gdy przesądzone zostanie, iż
sprawca popełnił dwa lub więcej przestępstw. Należy podkreślić, że w punkcie określającym w wyroku podstawę kwalifikacji
prawnej powinien być powoływany jedynie przepis części szczególnej, określający znamiona przestępstwa, nie jest natomiast
dopuszczalne powoływanie w tym miejscu przepisu art. 91 § 1 k.k., ponieważ nie wpływa on w żaden sposób na proces
kwalifikacji prawnej. Ten ostatni przepis powołuje się natomiast przy podstawie wymiaru kary (wyrok SA w Katowicach z 11
maja 2000 r., II AKa 92/00, Prok. i Pr.-wkł. 2000, nr 11, poz. 20).
Ciąg przestępstw nie zachodzi w przypadku popełnienia przestępstw wyczerpujących znamiona typu podstawowego i
kwalifikowanego przestępstwa, bo art. 91 § 1 k.k. wymaga tożsamości kwalifikacji prawnej (wyrok SA w Krakowie z 1 czerwca
2000 r., II AKa 81/00, KZS 2000, z. 7-8, poz. 43).
Przestępstwa popełnione w formie dokonania i usiłowania mogą wchodzić w skład jednego ciągu przestępstw w rozumieniu art.
91 § 1 k.k. (uchwała SN z 11 sierpnia 2000 r., I KZP 17/00, OSNKW 2000, nr 7-8, poz. 56).
Wątpliwości budzi wyrażony przez sąd pogląd, że określony w art. 91 § 1 k.k. wymóg krótkich odstępów czasu został spełniony,
gdy pomiędzy poszczególnymi przestępstwami upłynął okres powyżej roku (wyrok SA w Katowicach z 28 września 2000 r., II
AKa 250/00, Prok. i Pr.-wkł. 2001, nr 9, poz. 17).
"Czyny polegające na udzielaniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, środków odurzających osobom
pełnoletnim i osobom małoletnim, popełniane w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu, stanowią dwa odrębne ciągi
przestępstw z art. 91 § 1 k.k.: jeden obejmujący przestępstwa z art. 46 ust. 1 ustawy z 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu
narkomanii [obecnie art. 58 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz.
224] i drugi, obejmujący przestępstwa kwalifikowane z art. 46 ust. 2 tej ustawy [obecnie art. 58 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu
narkomanii]" - wyrok SA we Wrocławiu z 28 lutego 2001 r., II AKa 303/00, OSA 2001, z. 7-8, poz. 38.
Ustawodawca posługuje się pojęciem nadzwyczajnego obostrzenia kary w przepisie art. 57 § 3 k.k., a konkretyzuje tę instytucję
w przepisach art. 64 i 65 k.k. oraz art. 91 k.k. Jak z tego wynika, tylko działanie w warunkach powrotu do przestępstwa, w
zorganizowanej grupie lub w związku mającym na celu popełnienie przestępstw albo uczynienie sobie z przestępczego procederu
stałego źródła dochodu, bądź też działanie w ramach czynu ciągłego albo ciągu przestępstw, należy do kategorii nadzwyczajnych
obostrzeń (postanowienie SN z 7 września 2001 r., III KO 29/01, Prok. i Pr.-wkł. 2002, nr 2, poz. 1).
Ciąg przestępstw jest instytucją prawa materialnego, zatem gdy występuje, sąd powinien ten fakt uwzględnić, nadając mu
wyraz prawny przez odpowiednią kwalifikację prawną (wyrok SA w Krakowie z 12 lutego 2002 r., II AKa 12/03, Prok. i Pr.-wkł.
2003, nr 10, poz. 7).
Nie jest dopuszczalne zarówno postawienie sprawcy w akcie oskarżenia jednego zarzutu obejmującego cały ciąg przestępstw,
jak i przypisanie mu w wyroku jeden raz całego ciągu, a tym bardziej czynu. W przypadku ciągu przestępstw konieczne jest
przypisanie oddzielnie każdego z przestępstw wchodzących w skład ciągu ze wskazaniem kwalifikacji prawnej każdego z nich z
pominięciem art. 91 § 1 k.k. Przepis ten ma jedynie znaczenie dla wymiaru kary i dlatego tylko przy podstawie prawnej jej
wymiaru powinien się znaleźć (wyrok SA w Katowicach z 27 czerwca 2002 r., II AKa 201/02, OSA 2003, z. 6, poz. 56).
W sytuacji gdy wymierza się karę łączną na podstawie art. 91 § 2 k.k., tylko ten przepis należy powoływać. O ile wskazywanie
również art. 86 § 1 k.k. trzeba uznać za zbędne, ale nie błędne, bo zasady wymiaru tej szczególnej postaci kary łącznej ten
przepis także określa (o ile nie wyłącza go art. 91 § 3 k.k.), to na pewno art. 85 k.k. obok art. 91 § 2 k.k. nie może się
znajdować, wchodzi bowiem w grę albo jeden, albo drugi z nich (wyrok SA w Katowicach z 18 lipca 2002 r., II AKa 249/02,
Prok. i Pr.-wkł. 2003, nr 5, poz. 18).
Do zastosowania obligatoryjnego nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 60 § 3 k.k.) za ciąg przestępstw (art. 91 § 1 k.k.)
niezbędne jest, by warunki przewidziane do złagodzenia zachodziły do każdego z przestępstw. Bez tego bowiem zastosowanie
nadzwyczajnego złagodzenia do jednego z przestępstw byłoby bez znaczenia, skoro kary za inne przestępstwa nie podlegałyby
złagodzeniu, a wymierza się tylko jedną karę za wszystkie te przestępstwa. Nie ma zastosowania pogląd Sądu Najwyższego z
19 sierpnia 1999 r., I KZP 24/99, OSNKW 1999, nr 9-10, s. 48; zob. z glosą A. Rybak, PiP 2000, z. 6, s. 99; taż, Zbieg podstaw
do nadzwyczajnego złagodzenia i obostrzenia kary, czyli rozważania o roli art. 57 § 2 k.k. z 1997 r., Pal. 2000, nr 6, s. 39, oraz
J. Majewski, Glosa do uchwały SN z 19 sierpnia 1999 r., I KZP 24/99, OSP 2000, z. 5, s. 241, a także wyrok SA w Krakowie z
12 sierpnia 1999 r., II AKa 59/99, Prok. i Pr.-wkł. 2000, nr 1, poz. 20; wyrok SA w Krakowie z 18 lipca 2002 r., II AKa 166/02,
KZS 2002, z. 9, poz. 10).
W razie skazania za przestępstwa składające się na ciąg przestępstw przewidziany w art. 91 § 1 k.k. zawarta w tym przepisie
dyrektywa nakazująca wymierzenie jednej kary za te wszystkie przestępstwa ma odpowiednie zastosowanie do orzekania
środków karnych tego samego rodzaju (uchwała SN z 26 września 2002 r., I KZP 21/02, OSNKW 2002, nr 11-, poz. 90).
Przepis art. 91 § 1 k.k., normujący zasadę wymiaru kary przy uznaniu dwóch lub więcej przestępstw za jeden ciąg, stwarza
możliwość wymiaru kary w granicach od dolnej granicy ustawowego zagrożenia do granicy górnej zwiększonej o połowę, a więc
zaostrza wymiar kary, wobec czego zastosowanie tego przepisu byłoby orzekaniem na niekorzyść oskarżonego, co z uwagi na
treść art. 425 § 3 k.p.k. czyni niemożliwym przychylenie się do wniosku obrońcy (wyrok SA w Białymstoku z 29 kwietnia 2003
r., II AKa 84/03, OSA 2003, z. 11, poz. 111).
Zgodnie z art. 86 § 1 k.k. sąd wymierza karę łączną w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne
przestępstwa do ich sumy. Uregulowanie to znajduje odpowiednie zastosowanie w sytuacji, gdy sąd orzeka karę łączną
obejmującą skazanie za ciąg przestępstw oraz za inne przestępstwo (art. 91 § 2 k.k.) - wyrok SN z 8 lipca 2003 r., V KK 183/03,
Prok. i Pr.-wkł. 2004, nr 1, poz. 2.
W podstawie prawnej wymiaru kary nie można jednocześnie powoływać art. 85 i 91 § 1 k.k., gdyż pierwszy z tych przepisów
określa zasady orzekania kary łącznej w wypadku zbiegu przestępstw, drugi zaś - zasady orzekania jednej kary w wypadku
ciągu przestępstw (wyrok SN z 16 września 2003 r., WA 40/03, OSNKW 2003, nr 11-12, poz. 100).
Aby przyjąć popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., sąd powinien, dokonując analizy strony podmiotowej, wykazać na
podstawie dowodów, że sprawca obejmował swoim bezpośrednim i kierunkowym zamiarem nie tylko wprowadzenie w błąd
(wyzyskanie błędu itd.) i działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, lecz także że w momencie działania mającego na
celu uzyskanie kredytu obejmował swoim bezpośrednim i kierunkowym zamiarem okoliczność, że osoba rozporządzająca
mieniem czyni to z niekorzyścią dla kredytodawcy. Powinność ta dotyczy każdego z przestępstw składających się na ciąg
przestępstw (wyrok SN z 6 listopada 2003 r., II KK 9/03, OSNSK 2003, poz. 2362).
Uwzględnienie bądź odrzucenie przesłanki określonej w art. 91 § 1 k.k. jako "podobny sposób popełnienia" wymaga wnikliwej
i szczegółowej analizy okoliczności popełnienia każdego z przypisanych oskarżonemu i kwalifikowanych z tożsamej kwalifikacji
prawnej przestępstw. Należy przy tym mieć na uwadze, że w wypadku wielości takich przestępstw może zaistnieć, w zależności
od okoliczności ich popełnienia, możliwość ich ujęcia w kilka niezależnych "ciągów" (wyrok SN z 4 grudnia 2003 r., II KK 207/02,
LEX nr 83796).
Sąd okręgowy trafnie zakwalifikował sprzedawanie przez oskarżonego narkotyków jako dwa ciągi przestępstw z art. 91 § 1 k.k.,
a nie jako czyn ciągły (czyny) z art. 12 k.k., bo brak było podstaw do ustalenia, że oskarżony działał z jednym, z góry powziętym
zamiarem, a ustalono, że decyzje sprzedania narkotyków podejmował sukcesywnie, odrębnie co do każdego zachowania. Nie
ma tu istotnego znaczenia brak tożsamości nabywców, skoro przedmiotem ochrony przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu
narkomanii nie są dobra osobiste tych osób, a zdrowie społeczne, rozumiane jako zdrowie ogółu społeczeństwa (wyrok SA w
Krakowie z 19 października 2004 r., II AKa 213/04, KZS 2005, z. 1, poz. 11).
Dopuszczenie się przez sprawcę kilku przestępstw, z których jedno było czynem jednorazowym, pozostałe natomiast - czynami
ciągłymi (art. 12 k.k.), samo przez się nie wyklucza możliwości przyjęcia w odniesieniu do wszystkich przestępstw konstrukcji
ciągu przestępstw, o którym mowa w art. 91 § 1 k.k. (wyrok SN z 24 listopada 2005 r., WA 32/05, OSNKW 2006, nr 1, poz.
11).
Oczywiste jest, że skoro art. 85 k.k. określa zasady orzekania kary łącznej w przypadku, gdy sprawca popełnił przepisane mu
przestępstwa w ich realnym zbiegu, a art. 91 § 2 k.k. dotyczy sytuacji, w której sprawca popełnił w warunkach określonych w
art. 85 k.k. dwa lub więcej ciągów przestępstw określonych w § 1 art. 91 k.k. lub ciąg przestępstw oraz inne przestępstwo, to
powołanie w podstawie prawnej wymiaru kary łącznej art. 85 k.k. i art. 91 § 2 k.k. jest wadliwe. Niewątpliwe w niniejszej
sprawie jest to, że Sąd Okręgowy obowiązany był orzec karę łączną sprawcy, któremu wymierzono kary jednostkowe za dwa
ciągi przestępstw i za inne przestępstwo. W takiej sytuacji podstawą prawną wymiaru kary łącznej powinien być art. 91 § 2 k.k.
i tylko ten przepis należy powoływać, konstruując wyrok. Określa on jednoznacznie, jak należy postępować w razie zbiegu ciągu
przestępstw i innego przestępstwa, i dlatego też zbędne jest wskazywanie jako podstawy prawnej wymiaru kary łącznej również
art. 86 § 1 k.k., bo zasady orzekania kary łącznej w takiej sytuacji są określone w art. 91 § 2 k.k. (wyrok SA w Lublinie z 30
maja 2006 r., II AKa 126/06, Prok. i Pr.-wkł. 2007, nr 2, poz. 14).
Żaden argument nie przemawia za tym, aby w przypadku wymierzenia kary w trybie art. 91 § 1 k.k. z warunkowym
zawieszeniem jej wykonania, w sytuacji gdy choćby jedno pozostające w ciągu przestępstwo umyślne sprawca popełnił jako
młodociany, nie miał zastosowania art. 73 § 2 k.k. (wyrok SN z 19 października 2006 r., WK 23/06, OSNSK 2006, poz. 2007).
W wypadku realnego zbiegu przestępstw, którego tylko odmianą jest "ciąg przestępstw" określony w art. 91 § 1 k.k., każde z
wchodzących w jego skład przestępstw musi być odrębnie oceniane, m.in. ze względu na możliwość stosowania w postępowaniu
odwoławczym nakazu art. 455 k.p.k. (wyrok SN z 7 grudnia 2006 r., III KK 134/06, OSNSK 2005, poz. 2379).
Przepis art. 294 § 1 k.k. tylko wtedy znajduje zastosowanie w kwalifikacji prawnej odnoszącej się do ciągu przestępstw (art.
91 § 1 k.k.), gdy każde z tych przestępstw dotyczy mienia znacznej wartości (wyroki SN: z 2 lutego 2007 r., V KK 133/06,
OSNKW 2007, nr 3, poz. 27; z 11 marca 2008 r., III KK 523/07, Biul. PK 2008, nr 5, s. 6).
W sytuacji gdy sprawca popełnił przestępstwa w warunkach ciągu przestępstw (art. 91 § 1 k.k.), przy czym co do niektórych z
tych przestępstw zachodziły przesłanki przewidziane w art. 60 § 3 k.k., sąd, orzekając jedną karę na podstawie przepisu,
którego znamiona każde z tych przestępstw wyczerpuje, może - na podstawie art. 57 § 2 k.k. - albo zastosować nadzwyczajne
złagodzenie kary, albo wymierzyć karę z nadzwyczajnym jej obostrzeniem, albo orzec karę w granicach "zwyczajnego"
ustawowego zagrożenia, natomiast przy podejmowaniu decyzji, którą z możliwości wybrać i w jakiej wysokości orzec karę,
powinien kierować się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 53 k.k. (postanowienie SN z 4 lutego 2008 r., III KK
363/07, OSNKW 2008, nr 4, poz. 28).
"Odpowiednie" stosowanie art. 86 k.k. oznacza, że w sytuacji określonej w art. 91 § 2 k.k. sąd ma wymierzyć karę łączną - nie
w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa do ich sumy, z uwzględnieniem górnych granic
poszczególnych rodzajów kar wskazanych w art. 86 § 1 k.k., lecz - w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za ciąg
przestępstw lub za jednostkowe czyny, w zależności od tego, która z nich jest surowsza, do sumy orzeczonych w danym
postępowaniu kar za ten ciąg lub ciągi przestępstw i za czyny jednostkowe, oczywiście z uwzględnieniem górnych granic
poszczególnych rodzajów kar (wyrok SN z 1 października 2008 r., V KK 215/08, LEX nr 457946).
Ponaddwuletnia przerwa w działalności przestępczej to odstęp czasu nieprzekraczający rozsądnych granic jedności zachowania,
pozwalający na przyjęcie wszystkich popełnionych przestępstw określonych w art. 286 § 1 k.k. w ramach ciągu przestępstw, o
których mowa w art. 91 § 1 k.k. (wyrok SN z 14 stycznia 2009 r., V KK 245/08, Prok. i Pr.-wkł. 2009, nr 6, poz. 6).
Nie ma przeszkód, aby w postępowaniu odwoławczym, dostrzegając braki w gromadzeniu materiału dowodowego i kierując się
zasadą odrębności przestępstw wchodzących w skład ciągu, uchylić zaskarżony wyrok co do konkretnych czynów i w tym
zakresie przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, a skazać za pozostałe przestępstwa wchodzące w skład ciągu, przy
ustaleniu nowej ich konfiguracji i wymierzeniu nowej kary na podstawie art. 91 § 1 k.k., dostosowanej do poczynionych zmian
w zakresie liczby przestępstw wchodzących w skład ciągu i określonej kierunkiem wniesionego środka karnego (postanowienie
SN z 19 stycznia 2011 r., II KK 200/10, OSNKW 2011, nr 5, poz. 41).
W razie podniesienia w kasacji zasadnego zarzutu odnośnie do jednego albo niektórych przestępstw skonfigurowanych w ciąg
z powodu przeszkód procesowych (art. 537 § 1 i 2 k.p.k.) możliwe jest jedynie uchylenie całego wyroku dotyczącego ciągu
przestępstw, także niezaskarżonej, ponieważ Sąd Najwyższy nie może korygować opisu ciągu przestępstw, jak też wymierzać
nowej kary stosownie do dyspozycji art. 91 § 1 (wyrok SN z 19 stycznia 2011 r., II KK 200/10, Biul. PK 2011, nr 5, s. 38).
Artykuł 91 § 2, regulujący kwestie wymiaru kary w przypadku realnego zbiegu ciągów przestępstw albo ciągu z innym
przestępstwem, wprost odsyła do odpowiednio stosowanych przepisów rozdziału dotyczącego kary łącznej, a więc także do art.
86 § 1 (wyrok SN z 9 września 2010 r., III KK 249/10, OSNSK 2010, poz. 1695).
Odpowiednie stosowanie art. 86 oznacza, że w sytuacji określonej w art. 91 § 2 sąd ma wymierzyć karę łączną - nie w granicach
od najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa do ich sumy, z uwzględnieniem górnych granic poszczególnych
rodzajów kar wskazanych w art. 86 § 1, lecz - w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za ciąg przestępstw albo za
jednostkowe czyny, w zależności od tego, która z nich jest surowsza, do sumy orzeczonych w danym postępowaniu kar za ten
ciąg albo ciągi przestępstw i za czyny jednostkowe, oczywiście z uwzględnieniem górnych granic poszczególnych rodzajów kar
(wyrok SN z 25 lutego 2010 r., IV KK 397/09, OSNSK 2010, poz. 441).
Stosownie do treści art. 91 § 2 k.k., jeżeli sprawca w warunkach określonych w art. 85 k.k. popełnia dwa lub więcej ciągów
przestępstw określonych w § 1 lub ciąg przestępstw oraz inne przestępstwo, sąd orzeka karę łączną, stosując odpowiednio
przepisy rozdziału IX kodeksu karnego, w tym art. 86 § 1 k.k., zgodnie z którym karę łączną wymierza się w granicach od
najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa do ich sumy (wyrok SN z 21 sierpnia 2012 r., III KK 251/12,
Prok. i Pr.-wkł. 2012, nr 11, poz. 1).
Ciąg przestępstw jest instytucją prawa karnego materialnego i jej stosowanie jest obowiązkiem sądu. Nakaz ten obowiązuje
również prokuratora, który powinien powyższą okoliczność wskazać w akcie oskarżenia (wyrok SN z 22 listopada 2012 r., V KK
252/12, LEX nr 1231652).
Organ procesowy nie może dowolnie łączyć w ciąg również takich przestępstw, które do tego ciągu nie należą, ani też wyłączać
z niego tych, których wyłączyć nie sposób; przyjęcie lub odrzucenie możliwości zastosowania art. 91 § 1 k.k. uzależnione jest
wyłącznie od spełnienia przesłanek określonych w tym przepisie (wyrok SN z 7 lutego 2013 r., II KK 51/12, LEX nr 1293762).
 
Powrót
Góra